Mecz mógł się podobać, szczególnie po solidnej porcji środków 'sponiewierających'...w historii MŚ zapisze sie w kategorii "szczególne" i będzie przez następne fefnaście lat pokazywany na różnych 'zgrupowaniach' i 'kursach' sędziowskich
jako materiał szkoleniowy do głębszej analizy Szkoda tylko, że Oranje nie potrafili wykorzystać jednej z wielu okazji do wyrównania stanu gry..szkoda wielka, że niektórzy z graczy nie potrafili chociaż przez te jedne, jedyne kilkanaście minut wznieść się na wyżyny swoich umiejętności..szkoda, że za jakiś czas na Van Bastena spadnie fala, w większej części, nieuzasadnionej krytyki, po której być może będzie musiał zrezygnować z pełnionej funkcji..szkoda, bo nie jest on złym trenerem..na pewno Holendrzy trochę więcej obiecywali sobie po tym Mundialu - conajmneij powtórki z Francji'98..ale z piłkarzami w takich dyspozycjach i Hiddink by nie dużo więcej zdziałał, a sam Van Basten na boisko wejść nie może..w końcu szkoda, że Oranje musieli się tak szybko pożegnać z Finałami, bo mecze z ich udziałem zawsze wzbudzały w szerokiej publiczności pozytywne emocje(nie zaprzeczać!
Zostało tylko pod nosem cicho zanucić i sparafrazować piosnkę: "Już za 4 lata, już za 4 lata Oranje będzie Mistrzem Świata"
Pozdrawiam..
enkel Nederland, enkel voetbal, enkel Oranje!!


