MŚ 2006: 1/8 finału: HISZPANIA - FRANCJA, 27.06.2006 r. - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65087
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8715
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 cze 2006, 0:34

Niggaz - ma zwiazek ten karny, bo Ty jako kibic Hiszpanii, a przede wszystkim graczy z Barcelony twierdzisz, ze kartki nie bylo, a ja jako kibic Italii twierdze, ze karny byl, i tyle 8)

Moze nie ogladalem zbyt uwaznie, ale nie ogladalem sam [z kilkoma osobami, i wszyscy byli za Hiszpania] i nikt nie zauwazyl zlego sedziowania.

Bramki dla Francji fajne :lol:


EDIT :
zobacze jutro powtorki to Ci odpisze, ide spac
Ostatnio zmieniony 28 cze 2006, 0:42 przez cloner, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 cze 2006, 0:40

Widzę, że zadaje Ci zbyt skomplikowane pytania. Przepraszam. Postaram się dostosować do Twojego indywidualnego poziomu rozumowania. Zadam krótkie pytanie. Tylko jedno. Za chwilę zobaczysz odstęp i długą, poziomą kreskę. Pod tą kreską będzie pytanie. Skup się tylko na nim i odpowiedz mi tylko na nie.



_____________________________________________________________



Czy Puyol faulował Thierry'ego Henry w sytuacji po której podyktowany został rzut wolny a w konsekwencji bramka dla Francji oraz żółta kartka dla Puyola?

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 28 cze 2006, 1:21

Kartka napewno nieprawidłowa. Czy był faul :?: Musze jeszcze raz zobaczyć powtórke ale mimo wszystko Puyol był przed Henrym i uderzył łokciem Titiego a ten udał że dostał w twarz. Kontrowersyjna sytuacja ale również nie można powiedzieć w 100% że był faul bądź go nie było.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 cze 2006, 1:24

To Henry uderzył w Puyola a nie odwrotnie. Carles biegł do piłki i był bliżej. Henry widział, że nie da rady i uderzył ciałem w Puyola po czym padł na ziemię i udawał, że został uderzony.

Uprzedzę ewentualne pytanie o łokieć. Trudno wymagać, aby zawodnik biegł do piłki z rękami przyklejonymi do tułowia.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 28 cze 2006, 1:28

Ja natomiast jestem zdania, że to Titi faulował obiegal Puyola od lewej strony i wjechał w niego barkiem na pełnej prędkości to było widać jak się przyłożył odbił się od barku Puyola i udał, ze dostał w twarz. Kartka nie słuszna, bo to Titi symulował a na moje oko poelnił faul. Zółtko niezaslużone.

Jednak są i pozytywne aspekty dzisiejszego spotkania. Nie ma nic piękniejszego dla kibica Blancos gdy zawodnik ulubionego klubu wkręca w ziemie kapitana najwiekszego rywala i strzela bramke. 8) 8) 8) Nie poszło Hiszpanom odeslanie Zizou na emeryturke. Królowie fazy gruowej, elimincaji grają pięknie jak nigdy przegrywają jak zawsze choć to powiedzonko dziś do nich nie pasuje.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 28 cze 2006, 1:30

Niggaz pisze:Uprzedzę ewentualne pytanie o łokieć. Trudno wymagać, aby zawodnik biegł do piłki z rękami przyklejonymi do tułowia.
Nie zmienia to faktu że łokieć Puyola znalazł Henrego. Nie ważne czy celowo czy nie ale jednak znalazł ;) To wystarczy żeby gwizdać faul ale żółta kartka nie wchodzi w gre. Zresztą liniowy był bardzo blisko i zareagował odrazu bez zawachania.

p.s Hiszpania to był Twój faworyt :?: :D

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 28 cze 2006, 1:33

za 4 lata kolejna szansa bo pewnie na Me znów nie wyjda z grupy :D(mowa o Hiszpanach) kartki być nie powinno faul byl

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 cze 2006, 1:55

Łukasz_ pisze:Nie zmienia to faktu że łokieć Puyola znalazł Henrego. Nie ważne czy celowo czy nie ale jednak znalazł
Ale bzdura. Włoskie myślenie.

Zobacz powtórkę. Potem jeszcze raz. I jeszcze raz. I jeszcze raz. A potem jeszcze raz. Może zauważysz, że Puyol nie faulował Titiego, który celowo wpadł w Puyola nie będąc zainteresowany nawet piłką w porónaniu do Hiszpana, który zdążył wyprzedzić Francuza.
Łukasz_ pisze:p.s Hiszpania to był Twój faworyt
W tym meczu zdecydowanie.
j1mmy pisze:kartki być nie powinno faul byl
:?

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 28 cze 2006, 7:47

Puyol w żadnym wypadku nie faulował Henrego, obejrzyjcie powtórki. Henry nie dośc że sam wbiegł na Puyola to się jeszcze przewrócił i zlapał za twarz, a w twarz nie był nawet draśnięty. Kartka powinna być ale dla Henrego według mnie.

ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 28 cze 2006, 8:14

Niggaz Ja również uważam, że w tamtej sytuacji nie było faulu. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że Hiszpanie są winni utracie tej bramki. Raz, że nikt nie pokrył Vieiry, dwa Sergio Ramos stał tam gdzie nie trzeba, bo pewnie wówczas Iker Cassillas by wybronił. Poza tym Hiszpanie we wczorajszym meczu zawiedli. Oddali jedynie 2 czy 3 celne strzały na bramkę Bartheza. Mimo, że wczoraj bardziej kibicowałem Hiszpanii, to uważam, że Francuzi zasłużyli na zwycięstwo. Grali mądrzej, a przede wszystkim skuteczniej.

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 28 cze 2006, 8:24

ATI pisze:Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że Hiszpanie są winni utracie tej bramki. Raz, że nikt nie pokrył Vieiry, dwa Sergio Ramos stał tam gdzie nie trzeba, bo pewnie wówczas Iker Cassillas by wybroni
Gdyby sedzie nie odgwizdał faulu którego nie było to by Hiszpanie nie musieli tego błędu w ktyciu popełnić :P
nikt nie zauwazyl zlego sedziowania.
Ogólnie źle nie było tylko że sędzie popełnił jeden błąd który odwrócił losy meczu :P

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 28 cze 2006, 9:01

Niggaz nie wiem czemu uważasz, że bramki Francuzów zdobyte nie prawidłowo. Ribery nie był na spalonym tylko Henryk, a on udziału w akcji nie brał, do bramki Vieiry to też nie wiem o co ci chodzi. Puyol jest arbo taki głupi albo taki delikatny, bo skoro wtapiają 2-1 to co mu zależy sfaulować Zizutka?? Może akurat karnego nie strzeli. Nie wiem dlaczego uważasz, że Brazylia-Francja będzie nudna skoro w 1/8 zagrali najlepsze mecze (może jeszcze Niemcy).

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 28 cze 2006, 9:22

A więc rewanż za Paryż :twisted:
Kolejny słaby mecz. Jeśli tak dalej pójdzie to będą to najsłabsze mistrzostwa w historii. Za takie jak narazie uważa się mistrzostwa w 1990, których jednak nie widziałem, ale nie mogły aż tak bardzo odbiegać od tych. Praktycznie zero niespodzianek\sensacji. Ci którzy mają wygrywać - wygrywają. Zespoły myślą o tym jak nie stracić niż strzelić. Niektórzy jeszcze się oszczędzają. Bardzo mi się to nie podoba.

Mecz każdy widział (jak nie to już opisaliście wszystko :P ), ale chciałbym poruszyć wątek Henrego.
Wczoraj gdybym miał oceniać dałbym mu po prostu 1 w skali do 6.
Albo Henry jest kompletnie bez formy (mimo 2 goli)
Albo Domenekch jest kompletnym beztalenciem trenerskim, który nie potrafi z genialnego w klubie Francuza wykrzesać 50% umiejętności.
Trezeguet na ławce i wszystko jasne :lol:
Niggaz pisze:To Henry uderzył w Puyola a nie odwrotnie

Niggaz obejrzyj raz jeszcze powtórkę :wink:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 28 cze 2006, 9:28

Niggaz pisze:Ale bzdura. Włoskie myślenie.
:roll: Ja wiem że jesteś fanem Barcelony i tym samym Puyola ale bez przesady. Jedni piszą że był faul i że go nie było. Ja zaliczam się do tych pierwszych i nie pisz że to bzdura bo tak samo moge napisać o Twojej analizie tego zdarzenia ;)

Już dawno po meczu, Hiszpania przegrała 3:1 i jedzie do domu. Wsumie to dobrze bo Terres nie będzie drożał :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 cze 2006, 9:34

A prawda jest taka że i był faul Carlesa i Henry symolował :P Bo nie dostał w brode czy zeby :P ale upadł efektownie by nie dać wątpliwośc sedziemu :roll: to jedno a drugie go że sedzie chyba sugerował się tym że Carles bardzie skupił sie na tym gdzie jest Henry niż piłka.

Ja osobiscie jestem zaskoczony wynikiem ale i gra - nie sądziłem ze Trójkolorowi sie tak szybko podniosa - juz sądziłem że Hiszpanie wystawia na max próbe Canarinho ba nawet ich powiozą :P a tu prosze.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”