MŚ 2006: 1/4 - Niemcy : Argentyna - Berlin - 30 czerwiec - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 27 cze 2006, 13:56

niestety jestem antyNiemcem ( sorry ale jestem jaki jestem) i ich świetna forma i piękna gra mnie dobija ,
dlatego kibcuje Argentynie , choć przy obecnej sytuacji uważam że NIemcy mają więcej atutów do zwyciestwa i awansu do półfinału ( kibice, świetna forma napastnikow , i w koncu sciany pomagaja )

Argentynczycy beda musieli bardzo sie natrudzic by wygrać , tak jak Szwedzi , beda mieli nad soba ok 60 tys kibicow niemieckich mocno dopingujacych swoja druzyn
wg mnie Pekerman powinien zrobic jakas zmiane w skladzie , szczegolnie z przodu by zrobic element zaskoczenia dla Niemców... np Tevez za Saviole albo Aimar może zacznie mecz w pierwszej "11" :?:
Klinsmann raczej zmian nie bedzie robil , zwycieskiego skladu sie nie zmienia, szczegolnie ta para Klose - Podolski , swietnie sie uzupelnia i widac ze to najlepszy atak w MŚ

zobaczymy w piątek , mam nadzieje że Niemcy sie pozegnaja z Mundialem

Juventino1897

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juventino1897 » 27 cze 2006, 13:58

Miko77 pisze:bronilismy sie
Weź pod uwagę, że Włochy też się bronią i napewno robią to o wiele lepiej niż Polska, z resztą zobaczymy jak to będzie, może nawet nie dojdzie do meczu Niemcy - Italia na tych MŚ

Awatar użytkownika
Miko77
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 499
Rejestracja: 17 kwie 2005, 12:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bronks :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Miko77 » 27 cze 2006, 14:04

Dam sobie reke uciac ze do tego meczu nie dojdzie :wink:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 cze 2006, 14:04

Martinho pisze:
Juventino1897 pisze: półfinale przyjdzie czas na Sqarda Azzurra i będzie powtórka z rozrywki (4:1).
Czemu ty odnosisz mecze towarzyskie do tych ktore rozegrane zostana na mundialu :?: Polska tez z Ekwadorem w sparingu wygrala a na mundialu to widzisz co sie stalo... Niemcy jak na razie sa glownym faworytem mistrzostw przynajmniej dla mnie. A Argentyna jak wczesniej juz pisalem oprocz meczu z Serbia nic wielkiego nie pokazala... Cambiasso z meczu na mecz gra coraz gorzej... Brakuje Pekermanowi pewnie Demichelisa w tym momencie ;)
Przeceniasz Niemców. ZObaczysz, że odpadną już z Argentyną, chociaż kibicuje im. Słaba grupa, a potem taka sobie Szwecja, która zremisowała z TiT. Argentyna to będzie pierwszy klasowy rywal i wyjdzie prawdziwa siła.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 27 cze 2006, 16:22

Ebi pisze:Przeceniasz Niemców. ZObaczysz, że odpadną już z Argentyną, chociaż kibicuje im. Słaba grupa, a potem taka sobie Szwecja, która zremisowała z TiT. Argentyna to będzie pierwszy klasowy rywal i wyjdzie prawdziwa siła.

Niemcy są silną reprezentacją, to co ze wygrali z Szwecją, co ma do rzeczy że Szwecja zremisowała z Trynidadem i Tobago. To tak jak w lidze Hiszpańskiej, Atletico pokonało Barcę, Barca pokonała Real, a Real pokonał Atletico. Co to ma do rzeczy, każda drużyna odnosi zwycięstwo.

Argentyna jest świetną drużyną równie dobrze jednak zorganizowana jest reprezentacja Niemiec. Bawarczyków nie można skreślać, nie można ich skreślać bo grają na tak wysokim poziomie jak Argentyna. Tym bardziej nawet Niemcy są faworytem bo grają u siebie i mają przewagę 12 zawodnika którym będą kibice.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 27 cze 2006, 16:33

el_nino pisze: Bawarczyków nie można skreślać, nie można ich skreślać bo grają na tak wysokim poziomie jak Argentyna.
Widze ze kolejny gosc o Niemcach mowi Bawarczycy a wiec... Bawaria to regio w Niemczech :!: A nie jakas tam nazwa Niemiec...

Ja bym proponowal porownac poszczegolne formacje Niemiec i Argentyny... Bramkarza i atak mamy lepsze ;) Obrony i pomocy nie chce mi sie analizowac

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 27 cze 2006, 16:50

Jeśli chodzi o Niemców:

Bramkarz - Lehmann jak na razie nie miał zbytwiele pracy na tym Mudnialu, lecz trudności teraz się dopiero zaczną, mimo to Klinsmann liczy na niego.

Obrona - W obronie najgorzej prezentuje się bez wątpienia Fredrich, i to przez jego błędy mogą paść bramki dla Argentyny. Jednak wsparcie ofensywne przez obrońców będzie z pewnością ze strony Philipa Lahma któy prezentuje niebywałą formę.

Pomoc - Niemcy posiadają bardzo dobrych pomocników, zarówno w defensywie jak i w ataku. W bramce przeciwników będzie bardzo groźnie kiedy strzały będzie oddawał Michael Ballack, który chce w końcu zdobyć gola na MŚ. Ale nie tylko on jest groźny, Frings także udowodnił nie raz że potrafi uderzyć z dystansu. Jest też Shweinseinger który świetnie drybluje po lewej flance boiska. Pomoc Niemców to kolejny ich atut.

Atak - W życiowej formie przebywa Miroslaw Klose, więc obrońcy Argentyny będą musieli podwójną uwagę poświecić właśnie jemu. Dwóch "sępów" w ataku nie tylko czekają na piłki i wtedy strzelają gole, sami też świetnie wypracowują sobie akcje. Zobaczymy czy to że Mirek Klose od 1/8 MŚ nie strzela goli to prawda.

Argentyna:

Bramkarz - Abbondanzieri jest dobrym bramkarzem, jednak nie jeden zawodnik Niemców będzie mógł go zaskoczyć, musi być czujny od teraz do końca Mundialu.

Obrona - Argentyna nie musi się martwić o obronę, mając jednego z najlepszych dotychczas obrońców na tym Mundialu którym jest Ayala Argentyna może być spokojna. Dobrze spisuje się Sorin który włącza się do akcjii ofensywnych. Pekerman ma nadzieję że Heinze nie popełni błędów takich jakie robił wcześniej, m.i.n z Meksykiem.

Pomoc - W pomocy Pekerman ma świetnych piłkarzy, przebywających w świetnej formie.Wszyscy liczą na dobre zagrywki od Riquelme, dobrze dotychczas gra Mascherano i Cambiasso. A na brak formy nie może się skarżyć Maxi Rodriguez. Wręcz przeciwnie! Gra bardzo dobrze, na pewno wielu się nie spodziewało że będzie jednym z lepszych piłkarzy na tym mundialu. Jeśli któryś z piłkarzy doznał by kontuzjii podczas meczu, to Pekerman ma równie dobrze dysponowanych zmienników, do których jak na razie należy Lionel Messi.

Atak - Uważam że od pierwszych minut szansę gry powinien dostać Carlos Tevez który jak na razie gra dobrze. Saviolla jest jak widać u szczytu formy, wypracowuje okazję kolegom z drużyny jak i sobie. W końcu Crespo, zawodnik Chelsea Londyn także jest b. dobrze dysponowanym piłkarzem na którego można liczyć. Jeśli oni by zawiedli to jest jeszcze rezerwowy Palacio, który w walce o pierwszy skład ma najmniejsze szanse.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 27 cze 2006, 16:56

Martinho pisze: Bramkarza i atak mamy lepsze
Bramkarza tylko teoretycznie. Abbondanzieri popełnił może 1 może 2 błędy na tych mistrzostwach! Jego dyspozycja to wielka niespodzianka, bo zawsze był jednym z najsłabszych punktów reprezentacji. Teraz jest jednym z najmocniejszych. Przed mundialem mówił, że będzie miał wielką formę i rzeczywiście ją ma! Na pewno o Lehmannie nie można powiedzieć, że jest lepszy. Miał jeden fatalny błąd w meczu ze Szwecją, kiedy to wyszedł z bramki i nie złapał piłki. Ogólnie Lehmann jeszcze nic nie pokazał na mistrzostwach, ale jest to spowodowane tym, że był po prostu rzadko zatrudniany.
Na pewno Pato miał więcej pracy i jest miła niespodzianka dla kibiców Argentyny. Jednak on słynie z tego, że po kilku dobrych meczach popełnia głupi, gubi się w polu karnym. Tak więc w każdym momencie może zostać antybohaterem (odpukać).

W obronie Niemcy mają słabego Friedricha i niepewnego Metzeldera. Mertesacker też nic nie zdążył pokazać. Jednak Lahm to bez dwóch zdań najlepszy obrońca tych mistrzostw. W Argentynie króluje Ayala i bardzo pewny (też niespodziewanie) Burdisso. Sorin to indywidualista. Na pewno wyciągnie wnioski z meczu z Meksykiem i się zmobilizuje. Wierzę w niego, w jego zaciętość i waleczność. Heinze jest najsłabszym obrońcą albicelestes.
W pomocy zawodzi Riquelme, ale klasą samą dla siebie jest Mascherano. Cambiasso też jest pewnym punktem. Maxi Rodriguez zawsze pomoże ;)
W niemieckiej pomocy podoba mi się Schneider. Ballack nic nie pokazuje oprócz fatalnych strzałów z dystansu.

Ogólnie nie wiem jak to porównać, i nie będę się też wypowiadał o pomocy i ataku, ale wszystkie formacje są bardzo wyrówanane. Jeśli argentyńska obrona zagra dobrze to i Klose nie pomoże :)

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 27 cze 2006, 17:25

*_Zaza_* pisze:Gomez wszystko cacy ale nie miał racji pisząc o tragicznej grze Szwedów ? przeciesz oni nic kompletnie nic nie pokazali - Tylko Isaksson
w wiekszosci przypadkow wychodze z zalozenia ze gra sie tak na ile przeciwnik pozwala, wiec nie piszmy o fatalnej dyspozycji Szwedow(ktora napewno tez nie byla ich najlepszą), ktorzy o malo co nie pogonili Angoli.

Na ostateczny wynik i bardzo dobry styl gry Niemiec w 80% wplynela ich znakomita forma i umiejetnosci, te 20% to slabsza dyspozycja Szwedow...tylko z czyms takim moge sie zgodzic.

Po pokonaniu Argentyny, co nie bedzie prostym zadaniem zapewne, Niemcy trafia na przecietne Wlochy...czyli w praktyce mozna powiedziec ze pokonanie Argentyny da ekipie Jurgena final w Berlinie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 cze 2006, 18:28

Gomez pisze:
Messi E2 Ronaldinho pisze:Niemcy pokazali sie dobrze tylko w meczu ze Szwedami, ktorzy byli w tym meczu tragicznie dysponowani. Z innej strony Argentyna trafila na bardzo dobrze ulozony Meksyk

ciezko pogodzic sie z faktem ze Niemcy wyrastaja na pewniaka do finalu a nawet mistrzostwa...ale coz niektorzy na sile chca sie pocieszac...ich zdrowie
Gomez pisze:w wiekszosci przypadkow wychodze z zalozenia ze gra sie tak na ile przeciwnik pozwala, wiec nie piszmy o fatalnej dyspozycji Szwedow(ktora napewno tez nie byla ich najlepszą), ktorzy o malo co nie pogonili Angoli.
:roll: jesli naprawde tak uwazasz to dlaczego masz watpliwosci, Argentyna zagrala tak jak jej przeciwnik powzolil :P
Acha tylko Argentyna musi grac ofensywnie i kazdego rozbijac a jak tak sie nie dzieje to gra slabo :?: :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 30 cze 2006, 14:59

Gomez no to w takim razie można napisać Ci przeciętni Włosi ograli Niemców jak dzieci przed mundialem 4:1 - byli lepsi w każdy elemencie gry, może oprócz fauli....

Ty napiszesz to był mecz towarzystki ...

A Lippi powie no właśnie ... mogło być 7:1 :]

Mecz meczowi nie równy i gra się tak jak przeciwnik pozwala. To są już oklepane hasła ale nadal mają swoje zastosowanie. Ja się zgodze z Tobą ze Niemcy zagrali świetny mecz ze Szwedami [wcześniej też grali dobrze] ale to nie był ten test bo chyba też sądziłeć że Szwedzi cos pokaża. To nie był ich mecz jak i turniej. Bo grali padake. Wiec nie może umejszać zwyciestwa Niemców ale mimo wszystko z kim mieli przegrać ? narazie ? Super mocnym Ekwadorem ? Dziś się zobaczymy - bo szanse sa równe. Bo chyba to dopiero będzie ten test o którym pisane przez meczem 1/8 ze Szwedami. Zresztą podobnie jak dla Anglików czy nawet Brazylii. Niechy wygra dziś lepszy :!:


Polecam - Argentyna pokona Niemcy 4:3

Grafika tego pojedynku :]

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 30 cze 2006, 16:39

*_Zaza_* pisze:Gomez no to w takim razie można napisać Ci przeciętni Włosi ograli Niemców jak dzieci przed mundialem 4:1 - byli lepsi w każdy elemencie gry, może oprócz fauli....

Ty napiszesz to był mecz towarzystki ...
no wlasnie :P ...jestem przekonany ze obecnie Niemcy w starciu z Italia nie przegraliby...

tamta forma nie byla za wysoka...w dupala ze Slowacja czy tez Turasami...jak widzisz nie byli to mocni rywale, dlatego dziwnym by byla nie wygrana Wlochow z taK slabymi Niemcami...


*_Zaza_* pisze: Dziś się zobaczymy - bo szanse sa równe. Bo chyba to dopiero będzie ten test o którym pisane przez meczem 1/8 ze Szwedami. Niechy wygra dziś lepszy :!:
niestety mam dziwne przeczucia ze Niemcy dostana 3:2 :( obym sie mylil...

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 30 cze 2006, 17:51

Pierwsze 45 minut pierwszego ćwierćfinału Mistrzostw Świata było bardzo wyrównane. Niemcy toczyli zaciętą walkę z Argentyną, jednak do groźnych sytuacjii nie dochodziło, choć kilka akcjii mogłoby przejść pod pole karne Niemców gdyby nie ich wspaniała dyscyplina w obronie. Jak na razie, to Podolski stworzył nakgroźniejszą sytuacje dla Niemców, strzelajac z rzutu wolengo jednak obronną reką wyszedł Abbonadzierri choć była to nie pewna interwencja. Liczę na bardziej widowiskowe drugie 45 minut.

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 30 cze 2006, 17:58

el_nino pisze:Pierwsze 45 minut pierwszego ćwierćfinału Mistrzostw Świata było bardzo wyrównane
szczególnie widać to w statystykach np. posiadanie piłki. Czy klose dotkną Piłki chyba raz

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 30 cze 2006, 18:57

szczególnie widać to w statystykach np. posiadanie piłki. Czy klose dotkną Piłki chyba raz

Z niewielką przewagą Argentyńczyków w pierwszej połowie.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”