MŚ 2006: 1/2 - Niemcy : Włochy - 4 lipca - Dortmund

Tilek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2005, 12:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: WLKP

Post autor: Tilek » 02 lip 2006, 13:22

Wydaje mi się, że nie zobaczymy w tym spotkaniu wielu bramek (no chyba, że padnie tzw. szybka bramka). Żadna z drużyn na pewno nie będzie chciała się odkryć i będzie dużo walki w środku pola. Włosi mimo iż mają klasowych napastników mogą wyjść w tym meczu z tylko jednym snajperem, gdyż będą chcieli uzyskac przewagę w środku pola co może okzać się kluczem do sukcesu. Łatwiej będzie im wtedy także o odbiór piłki i szybką konrę, co przy wielu stratach Niemców w poprzednich spotkaniach może doprowadzić do kilku sytuacji podbramkowych. Klinsmann raczej nic w składzie nie zmieni. Frings będzie miał za zadanie pokryć Tottiego, ewentualnie Pirlo. Cała niemiecka środkowa linia powinna nie dopuszczać do bezpośrednich piłek od Pirlo do napastników, gdyż jest to świetny zawodnik i jednym takim podaniem jest w stanie otworzyć drogę do bramki. Niemieccy napsatnicy w meczu z Agrentyną otrzymywali nie wiele podań więc Lahm wraz z Friedrichem powinni częściej podłączać się do akcji ofensywnych. Tym bardziej, że skrzydłowi naszych zachodnich sąsiadów operują bardziej w środku boiska (chyba, że Klinsmann zmieni nieco taktykę i nie zobaczymy w tym spotkaniu rombu w środku pola), a środkiem Niemcy wiele nie zdziałają. Ich szansą mogą być strzały z dystansu. Zarówno Ballack, Frings jak i Podolski dysponują swietnym uderzeniem, a defensywa włoska z pewnością będzie dość mocno cofnięta. Mam nadzieję, że to Niemcy zagrają w finale, bo za Włochami nie przepadam.
Messi E2 Ronaldinho pisze:Niestety tak naprawde nie dostali mocnego przeciwnika
:lol: A Włosi dostali? Szwecja - Australia, Argentyna - Ukraina, jak myślisz, które reprezentacje są lepsze?

Aha i stadion w Dortmundzie od niedawna (jakieś 4 miechy?) nosi nazwę Signal Iduna Park.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”