Mi się nie wydaje żeby ograli argentyńczyków, bo jak dobrze pamiętam był wynik remisowy, a rzuty karne to loteria. No i oczywiście gdyby nie arbiter...ale tym bardziej nalezy podziwiac Niemcow ze ze slabym zawodnikami ogrywaja Argentynczykow, a niedlugo juz Wlochow Wink



