Co do wyniku 4:1 to się go nie spodziewam, ale nie ukrywam że Italia wygra. Widze że już ci żyłka strzela, ale nie dziwie się bo dostać po dupie od Włoch czy Milanu 4:1 to naprawde klęska. Chociaż nie, lepiej się aferąw Calcio zasłonić zasłonić a swojego syfu nie znać
Chyba każdy wie że Milan to nie Azzurri a Niemcy to nie Bayern ale nie ciężko zauważyć że w swoich naradowuch reprezentacjach grają kluczowe postaci z obu klubów i oni się na boisku będą pamiętać i to Niemcy będą czuć lęk a nie Azzurri.



