MŚ 2006: 1/2 - Niemcy : Włochy - 4 lipca - Dortmund

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post autor: kama_reda » 03 lip 2006, 23:23

Martinho pisze:Fringsa jest kim zastapic
Otóż problem tkwi w tym, że nie ma za bardzo kim. Frings spisuje się na tych mistrzostwach wspaniale i drugiego takiego zawodnika w kadrze niemieckiej ze świecą szukać. Moim zdaniem jedną z niewielu możliwości (i chyba najlepszą) to Sebastian Kehl, który niestety jest po kontuzji, nie ma ogrania meczowego itp. Inną możliwością jest cofnięcie na pozycje Fringsa Michaela Ballacka, Schweinsteigera na środek, a na lawą flankę Tima Borowskiego. Z wymianą pozycji dwóch ostatnich pilkarzy.
Martinho pisze:A kto powiedzial ze zagramy z DM
Niestety, ostatnio w pilce nożnej liczy się głównie to, aby bramki nie stracić. Gra bez DM to jest 'woda na młyn' dla rywali. Taka drużyna jak Włochy, która właściwie strzela bramki głównie z kontrataku wykorzystała by bezlitośnie takie ustawienie niemieckiej druzyny. To by było samobójstwo.
iceald pisze:Szkoda tylko, że Klinsmann nie jest idiotą...
Może to się wyda niektórym dziwne, ale głównym 'człowiekiem' od ustalania taktyki w niemieckiej ekipie jest Joachim Low. I prawdę mówiąc to on przygotuję taktykę na spotkanie z Włochami, tak naprawdę za sprawą Lowa w kadrze Niemiec znajduje się David Odonkor. Wszelkie pochwały zbiera Klinsmann, ale to Low jest od 'czarnej roboty'.


Zobaczymy jak to będzie jutro. Ja jestem dobrej myśli i wierze głęboko, że to Niemcy zagrają w wielkim finale, a następnie go wygrają. Oby tak się stało. :wink:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”