Włosi to nie młokosy którzy po raz pierwszy grają na tym poziomie wiec sama oprawa meczu i Niemiecy kibice im nie straszni. W czasie takiego meczu nie myśli sie to tym. Ten mundial pokazał jak się zjednoczyli - proces w kraju - tragiedia Pessotto a grają nadal pewnie i swoje. Duże liczna graczy strzelało bramki - każdy może zdecydowac o wyniku. Straciili tylko jednego gola a wiec czego chcieć wiecej ? a no finału
Bardzo ważne jak zagrają taktycznie piłkarze Lippiego - osobiście znów stawiam na 4-4-1-1 - Totti fałszywy napastnik i łączacy drugą linie z Tonim na szpicy. Bo to ta im przewage w drugiej lini Niemców tym bardzie że nie będą mieli klasycznego DM przed para stoperów. Oby zagrał w pełni sił Mauro Camoranessi bo to kolejny jeden z warunków 4-4-1-1. Typowy skrzydłowy który gra w ciemno z Zambrottą.
Włosi wygrają ten mecz 1:0 - a wiele okazji może nie być by podwyższyć wynik. Oby strzelili pierwsi bramke to luz
Oby tylko wygrał lepszy na boisku !!! I piłkarze byli głównymi aktorami tego widowiska ....
Forza Azzurri
P.S Jest jeszcze jedna taktyka - zajechać Ballacka i innym jak najszybciej - przeciesz oni grali z Argentyną na żyle i kilka dni dochodzili do siebie a Włosi gładko i szybko uporali sie z Ukraina - Lippi sciągna sobie z boiska w 50 minucie - Pirlo Gattuso czy Camoranesiego



