Nie dość, że klimat przedni, to zwycięstwo kochanych, to porazka nie lubianych.W pubie to eksplodoałem, ale nikt na mnie nie patrzył, bo chyba cała Polska przeciw nim
Przepraszam, ale jest pięknie i nie panuję nad sobą
Jedziemy do Berlina !!
Forza Magico Azzurri


