radość , radość i jeszcze raz radość , wczoraj się tak cieszyłem jak Grosso strzelił gola , prawie jakby Polska wygrywała z Niemcami
Brawo Italia!!!
liczyłem na nich i sie nie zawiodłem
piekny mecz, obfitujacy w sytuacje bramkowe , emocjonujacy i napewno jeden z najpiekniejszych na tym Mundialu jesli nie naj....
świetny mecz Włochów pod każdym względem , to oni bardziej zasłużyli na Finał niż Niemcy , zreszta Szwabom pomagal czasem sędzia ( nie wiem dlaczego czasami Niemcy ewidentnie faulowali ,a ten Meksykanin nie gwizdał?
tak czułem że może byc bohaterem meczu , ktos mnie sie pytal przed meczem : kto to? skad on sie wzial?
a ja odpowiedziałem ze moze byc kluczowym zawodnikiem w tym meczu
Lippi także pokazał klasę , zresztą kto nie pokazał klasy ze strony Włochów w tym pięknym meczu ( Buffon masta )
emocje jak u Hitchcoka , Szaranowicz trafnie to opisał
teraz już jestem szcześliwy , bez wzgledu kto bedzie mistrzem świata to bede usatysfakcjonowany ( niemcy odpadli



