MŚ 2006: 1/2 - Niemcy : Włochy - 4 lipca - Dortmund

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post autor: kama_reda » 05 lip 2006, 12:15

Nie chce mi się za wiele pisać. Na początek chciałbym pogratulować ekipie włoskiej za rozegranie wspaniałego meczu w dniu wczorajszym. Ogólnie to było piękne widowisko, stworzone przez oba zespoły.

Do teraz nie moge sie pogodzic z porażką Niemiec. Uważam, że byli równorzędnym rywalem dla wspaniale dysponowanej reprezentacji Włoch. Moim zdaniem nie zasłużyli na taką przegraną, jeśli już mieli przegrać to mogli stracić gola w 60, czy 107 minucie spotkania. Bo taka porażka jak wczoraj boli mnie podwójnie.

Bardzo dobre spotkanie w ekipie niemieckiej rozegrał Philipp Lahm. Grał niczym profesor w defensywie, może nieco słabiej w ofensywie, ale według mnie i tak był najlepszym piłkarzem na boisku (w gronie Niemców). Poza tym na plus wyróżnili się Sebastian Kehl (przede wszystkim), Tim Borowski, para stoperów, Lukas Podolski, Bernd Schneider (choć niestety nie potrafił pokonać Buffona, podobnie jak Poldi), Klose w pierwszej części grał dobrze, drugą przespał. W sumie to wszysycy Niemcy zagrali dobrze, jedni lepiej, drudzy gorzej. Co do Michaela Ballacka to wcale nie sądzę, tak jak Wy, że zagrał słabo. Co więcej wydaje mi się, że to był jego najlepszy występ podczas tych mistrzostw, inna sprawa, że w całym turnieju prezentuje się mizernie.

*_Zaza_* pisze:Morderswto w biały dzień - 118 minuta
*_Zaza_* pisze:jak morderstwo w biały dzień
*_Zaza_* pisze:istny atak terrorytstyczny
Zaza, uważaj, bo się zaraz spuścisz. :?
Akarin pisze:teraz to sędzia wam pomógł
dwa karne dla Niemców powinny być:
Kończ waść, wstydu oszczedź.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”