Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu - Strona 85

XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
×

Kto wygra MŚ?

Hiszpania
4
15%
Francja
3
11%
Anglia
3
11%
Brazylia
5
19%
Argentyna
1
4%
Portugalia
6
22%
Niemcy
1
4%
Holandia
1
4%
Belgia
0
Brak głosów
Ktoś inny
3
11%
Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 06 lip 2006, 0:20

Krzysztof Jarzyna pisze:Nie wiem czy wszyscy, ktorzy wyzywaja Podolskiego i Klose od zdrajcow znaja do konca temat. Klose owszem czuje sie chyba w 99% Niemcem, ale z Podolskim to juz zupelnie inna sprawa. Nie wiem czy zauwazyliscie, ale jest on jedynym pilkarzem kadry niemieckiej, ktory nie spiewa hymnu przed meczem. Kiedy sie go zapytali dziennikarze dlaczego, to odpowiedzial, ze nie spiewa ani polskiego, ani niemieckiego, mimo ze zna oba. Poza tym zawsze deklaruje swoje przywiazanie do Polski, chetnie rozmawia po polsku (co innego Klose, no chyba ze na boisku, bo tam podobno po polsku gadaja), i w ogole z jego wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze czuje sie dumny z tego, ze jest Polakiem. Bo jest. Za to, ze gra dla Niemiec jezeli juz kogos trzeba przeklinac to PZPN. Sam Podolski mowil, ze chcial grac dla Polski, ale nasi "prezesi" przypomnieli sobie o nim kiedy juz dostal powolanie do mlodziezowki niemieckiej. Trzeba zrozumiec, ze przez tyle lat pobytu w tym kraju czuje sie tez z nim zwiazany, wiec nie dziwne ze moze go reprezentowac bez wiekszych wyrzutow sumienia. Niestety (albo stety) kariera pilkarska wymaga rozwijania sie i zaden pilkarz nie bedzie czekal az sie jego wysokosc Listkiewicz zwroci z zapytaniem.
Krzysiu jesteś wielki :P Bardzo trafna wypowiedz.

Zanim jeszcze Podolski reprezentował barwy niemieckie. Był z nim wywiad, właściwie rozmowa telefoniczna w Polsacie Sport. Było to w czasie kiedy Poldi dopiero wchodził do pierwszego składu FC Koln. Wtedy sam piłkarz mówił, że gra w reprezentacji Polski jet dla niego sprawą otwartą, potem zmienił zdanie. Myśle, że zrobił to pod naporem sponsorów niemieckich oraz swojego agenta, którzy z pewnością naciskali na wybior drużyny narodowej Niemiec. Zresztą w obecniej reprezentacji ma lepsze perspektywy bo nawet jeśli grałby u nas to sam meczów by nie wygrywał. Potrzebował by piłek od pomocników a tego u nas brakuje.
Lukaz pisze:teraz mamy nowe a że w Niemcy mają taki 'Bild' czy innych zwykłych niemieckich Kowalskich będących debilami to zdarza się w kazdym kraju. My tez mamy 'Fakt' i innych debilnych obywateli którzy mają nie pokolei w głowie.
Dokładnie słyszałem od rodziny mieszkającej w Niemczech, że nie było u nich jakieś specjalnej nagonki na Polaków. Poprostu nasza prasa wyłapała niektóre dość niemiłe taksty z brukowców zachodnich i wyszło tak jakby całe Niemcy się z nas nabijały. Ogólnie dość często odwiedzam kraj naszych zachodnich sąsiadów w tym roku mam nawet zamiar troche tam popracować (i nie uważam siebie za zdrajcę :P ) i słysze coraz lepsze opinie o Polakach. Tak jak to napisał Lukaz w każdym kraju są idioci o zbyt wysokim mniemaniu.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 06 lip 2006, 0:25

Sam Podolski mowil, ze chcial grac dla Polski, ale nasi "prezesi" przypomnieli sobie o nim kiedy juz dostal powolanie do mlodziezowki niemieckiej. Trzeba zrozumiec, ze przez tyle lat pobytu w tym kraju czuje sie tez z nim zwiazany, wiec nie dziwne ze moze go reprezentowac bez wiekszych wyrzutow sumienia. Niestety (albo stety) kariera pilkarska wymaga rozwijania sie i zaden pilkarz nie bedzie czekal az sie jego wysokosc Listkiewicz zwroci z zapytaniem.
Nie do konca sie z toba zgodze. Gdyby faktycznie tak chcial grac dla Polski to by gral. Jako przyklad podam tureckich braci Altintop. Gdy jeden z nich zastanawial sie, czy nie grac dla Niemiec to jego matka stwierdzila, ze jak wybierze Niemcy to nie chce go znac :lol: Podobnie jest z Delura. Niby twierdzil, ze chce grac dla Polski, ale jednoczesnie stawial warunki - wyjazd na MS.
Dla mnie jesli, ktos jest Polakiem i patriota, to nigdy nie zagra dla innej reprezentacji.
A co do Michalczewskiego, to dla mnie to Niemiec. Na dodatek ten cienias, ktory przewracal, ale nic nie znaczacych kalnerow, ktorych mu Niemcy podsylali, byl tak perfidny, ze podwazal sukces Adamka w walce z Brigsem. Dopiero jak pojechal do Niemiec i obil Ulricha, ktory wg. Michalczewskiego mial na 80% wygrac spuscil z tonu.

Michalczewski, Podolski, Klose to Niemcy i koniec kropka, a te brednie w prasie i TV, ze to polscy napastnicy doprowadzaja mnie do furii

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 06 lip 2006, 0:31

assurbanipal pisze:Jako przyklad podam tureckich braci Altintop.
Te przykłądy można mnożyć. Podobnie rzecz się miała z Mansiz'em, Basturk'em czy Sahin'em. Wszyscy ci gracze urodzili się w Niemczech i mieli propozycje gry w/w reprezentacji. Może porpstu Turcy mają większe poczucie patryiotyzmu. Bo przy takiej kolonii tureckiej aż mnie dziwi to, że w reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów nie ma żadnego z pochodzenia Turka.
assurbanipal pisze:Nie do konca sie z toba zgodze.
Może to co napisałem nie zdecydowało, ale na pewno miało jakiś wpływ :wink:

Podolski przynajmniej wykazuje jakąś świadomość narodową. :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 lip 2006, 0:37

assurbanipal pisze:Nie do konca sie z toba zgodze. Gdyby faktycznie tak chcial grac dla Polski to by gral. (...)
Dla mnie jesli, ktos jest Polakiem i patriota, to nigdy nie zagra dla innej reprezentacji.
Nie wiem. Podolski w Niemczech jest ponad polowe zycia. Zaden z nas nie jest w takiej sytuacji. Ja tez moge powiedziec tak jak Ty, ale szczerze mowiac nie mam bladego pojecia jakie mialbym odczucia, gdybym z moich 22 lat zycia jakies 15 spedzil w innym kraju. Sam fakt, ze on czuje sie Polakiem i sie tego nie wypiera, ba, jest nawet z tego powodu dumny (przeciwnie do Klose, ktory podkresla swoja "niemieckosc") wg mnie jest godny pochwaly. To jest trudny temat, bo co czyni Cie Polakiem? To ze urodziles sie tutaj? Jezeli wychowales sie zupelnie gdzie indziej to nadal jestes Polakiem? Podejrzewam, ze gdybym spedzil wieksza czesc zycia "na obczyznie" to moje poczucie patriotyzmu spadloby nieco, ewentualnie nie tyle spadlo, co wzroslaby tolerancja dla tego kraju, ktory mnie wychowal. On sam mowi, ze ma dwie ojczyzny. I to ma jakis sens. Przynajmniej dla mnie. To ze reprezentuje jedna - to juz suma kilku czynnikow.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 lip 2006, 2:41

Krzysztof Jarzyna pisze:nie mam bladego pojecia jakie mialbym odczucia, gdybym z moich 22 lat zycia jakies 15 spedzil w innym kraju.
Ja natomiast jakbym się znalazł w takiej sytuacji to ten drugi kraj, w którym spędziłbym wiekszość swojego życia uważałbym za swój dom ale nie wyrzekłbym się Polski. A czy wybrałbym grę dla tamtejszej reprezentacji? Może tak, może nie - wiedziałbym to dopiero jakbym znalazł się w takiej sytuacji. Czy teraz np po studiach wyjadę do innego kraju i tam się osiedlę? Tego nie wiem, ale na pewno nie mówię nie. Jedyny problem stanowiłby chyba tamtejszy styl życia i przywyknięcie do niego bo zostalem wychowany w naszej kulturze, no może jeszcze tęsknota za krajem w którym się wychowałem, ale jak piszę wszystko może się zdarzyć. Jakiś czas temu grałem w snookera przez neta z kolesiem który mówił że mieszka w Australii i wyjechał tam ze swoją żoną i dziećmi. Teraz ma ponad 30 lat i mieszka tam kilka ładnych lat. On chce wracać do Polski ale jego żona juz nie. Niby dwie osoby z tego samego kraju a jak różne mają odczucia. My nie jesteśmy przywiązani tak do swoich 'relikwi' narodowych jak inne narody, choćby Amerykanie, może Roman G. to zmieni :roll: . Nie ma co winić takiego Klose czy innych prawie Polaków za to że wybrali z różnych przyczyn inne barwy narodowe niż nasze. To tamten kraj dał im dom, jedzenie, wychował ich oraz umożliwił oszlifowanie swojego talentu, co w naszym pierdzielniku byłoby małym problemem. Ja nie mam do nich o to pretensji, a jak któryś z nich podkreśla swoja Polskość to tylko bardzo dobrze o nim świadczy. Ilu Polaków jest porozsiewanych po różnych zakątkach świata i spokojnie tam sobie żyją, a też były rożne powody ich wyjazdu. Pewnie tęsknią za Polską i mają ją w seru ale ich dom jest daleko od Wisły (nie mylić z klubem piłkarskim) a ich potomkowie już pewnie będą się czuli tylko tamtymi krajanami, też pewnie bym tak się czuł.

A jak juz patrzymy na nienawiść za historię to podam taki nieco abstrakcyjny przykład: czy taki np Jordan (murzyn) nienawidzi Amerykę za to że kiedyś także murzynów biali porwali z Afryki i siłą przywieźli na inny kontynent. Niby Jordan jest przodkiem tego porwanego murzyna i mógłby nienawidzić swojego obecnego kraju - wiem chore rozumowanie i przykład wzięty trochę z kosmosu i filmu 'Chłopaki nie płaczą' ale dla mnie tak samo niepojęte jest przez całe wieki wypominanie Niemcom krzywd z przeszłości i nienawiść skierowana w ich stronę. Owszem należy znać bieg historii ale nie winić za jakieś krzywdy całych pokoleń tych narodów. A idąc dalej tym nieco chorym tropem 'jak oni nas tak my ich' to my Polacy powinniśmy nienawidzic pół Europy, bo nie tylko nasi zachodni sąsiedzi się z nas śmieją (nie wszyscy oczywiście), tak samo jest we Francji czy innych europejskich krajach. Ale poniekąd naszym zachowaniem sami dajemy im do tego powody. To co wyprawiają nasi politycy, jak się zachowujemy podczas zagranicznych podróży (ja myślę że można lepiej, a niektóre zachowanie tam naszych rodaków daje wiele do myślenia) czy inne absurdy jak choćby problem z wykupieniem praw do transmisji MŚ - sami jestesmy sobie trochę winni i dajemy innym powód do śmiechu. Gdybyśmy byli jacyś super to moglibyśmy mieć pretensję że pół Europy sie z nas śmieje. Zresztą my nie jesteśmy lepsi bo robimy to samo tyle że z naszych wschodnich sąsiadów bo uważamy się za bardziej rozwinięty kraj od nich i dążymy za Zachodem.

Mimo wszystko nie twierdzę że trzeba wszystkich dookoła kochać ale nie od razu nienawidzić potomków za historię. Sam też nie przepadam za Niemcami jako reprezentacją, nie wiem może dlatego że jestem Polakiem i w większości wielu z nas ma to zakodowane, ale mimo to niektóre kluby i ligę trochę lubię i nic do nich nie mam. Jestem też w stanie zaakceptować fanów Bundesligi i reprezentacji Niemiec. Nie wiem może to dlatego że zostałem inaczej wychowany. U mnie w domu np. nie mówi się że ‘Szwaba trzeba tępić’ a flaga Niemiec nie robi za wycieraczkę przy drzwiach wejściowych (wcale nie twierdzę że u niektórych tak jest).


Co do tematu to w finale jestem za Italią :!: :D

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 lip 2006, 9:05

To sie chlopaki rozpisali :lol: ale w sumie podizelam ich wywody


teraz nareszcie juz z innego tematu - znowu nieeuropejski sedzia dal rade w wczorajszym meczu, nie dal sie nabrac na wymuszenia Portugalczykow, gwizdal poprawnie :!: mozejednak final nie bedzie wypaczony i nie zostanie odcisniete na nim pietno zlego sedziowania :?: oby :!:
Zastanawiajace jest to ze europejscy renomowani sedziowie nie sa w "formie" - zupelnie jak niekotre gwiazdy na tych mistrzostwach :!:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 06 lip 2006, 9:28

assurbanipal pisze:Gdyby faktycznie tak chcial grac dla Polski to by gral.
Przepraszam, ale czy mial czekac az jasnie panicz Listkiewicz i jego swita sie odezwie do niego z propozycja gry w reprezentacji :?: Niemcy byli pierwsi ktorzy poznali sie na jego talencie. A z braku zainteresowania z naszej strony wybral gre w bardziej perspektywicznej reprezentacji Nimiec.
assurbanipal pisze:Niby twierdzil, ze chce grac dla Polski, ale jednoczesnie stawial warunki - wyjazd na MS.
To po co nam zawodnik ktory nie prezentuje poziomu, takiego zeby pojechac na mundial... Oczywiscie ze postawil warunek, bo jakby zdecyowal sie na gre dla Polski to po 2 czy 3 nieudanych meczach poszedlby w zapomnienie i byl na ustach rzeszy krytykow naszej kadry. W Niemczech tak nie ma. Tam jest wiecej cierpliwosci wsrod kibicow. Moim zdaniem Delura dla swojego rozwoju powinien wybrac Niemcy. Zreszta juz gra w niemieckiej mlodziezowce wiec z przejscia do Polski nici.
assurbanipal pisze:Dla mnie jesli, ktos jest Polakiem i patriota, to nigdy nie zagra dla innej reprezentacji.
A jak Olisadebe gral dla nas to wcale nie psioczylisci (oprocz rasistow) zeby spadal do Nigerii. Wlasnie jak zaczal slabo grac to pojawily sie glosy Oli do Afryki.
assurbanipal pisze: co do Michalczewskiego
Od Michalczewskiego to sie odwal.

EDIT
bagg pisze:To ilu z nich zostanie w Juve po tym okienku transferowym jest nieistotne
:roll:
Ostatnio zmieniony 06 lip 2006, 9:31 przez Martinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 06 lip 2006, 9:30

Chcialem tylko zauwazyc, ze wystapic w finale bedzie mialo okazje az 8 pilkarzy Juventusu 8) Alessandro del Piero, Gianluigi Buffon, Mauro Camoranesi, Fabio Cannavaro, Gianluca Zambrotta, Lilian Thuram, David Trezeguet i Patrick Vieira.

To ilu z nich zostanie w Juve po tym okienku transferowym jest nieistotne :lol:

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 06 lip 2006, 10:05

To ilu z nich zostanie w Juve po tym okienku transferowym jest nieistotne Laughing

Zostanie nie wielu z nich jeśli Juve zostanie zdegradowane a zdegradowane zostanie na pewno to odejdą bo jeśli zostaliby to ich rozwój kariery nie wiele byłby do przodu, a raczej zrobiliby krok w tył.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 lip 2006, 12:03

Wrocilem zadowolony 8)
Francja wygrala 8) I ja dzieki nim tez wygralem 8)
Mam nadzieje, ze w niedziele rowniez ja bede wygrywal 8)
Tzn. ja dzieki Italii i poniekad dzieki Francji tez :lol: 8)

A teraz wszyscy, na caly glos : ITALIA :!: ITALIA :!:

:mike:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 lip 2006, 12:28

cloner pisze:A teraz wszyscy, na caly glos : ITALIA ITALIA
ITALIA :!: ITALIA :!: :lol:
cloner pisze:Francja wygrala I ja dzieki nim tez wygralem
Ja wygrałem też dzięki Portugalii bo obie drużyny miały strzelić max dwie bramki :mike: Kurs był ogromny :lol: ale najważniejsze że wygrałem :D
cloner pisze:Mam nadzieje, ze w niedziele rowniez ja bede wygrywal
Tzn. ja dzieki Italii i poniekad dzieki Francji tez
Będę trzymał kciuki za... siebie i przy okazji za Ciebie też :lol:

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 06 lip 2006, 14:55

Od Michalczewskiego to sie odwal.
Martinho a dlaczego? Przeciez on nie wychowywal sie w Niemczech, a uciekl z kraju jak wielu innych. Nawet Golota walczyl dla Polski, a mogl dla USA. Po prostu papierowy Tiger wybral kase. Przypomne, ze praktycznie pokonal 2 godnych uwagi przeciwnikow, ale u siebie i na punkty. Pozostali to kelnerzy. Nawet federacja w ktorej brylowal WBO nic nie znaczy w USA, bo licza sie tylko WBC (Adamek), IBF, WBA. Dla mnie to Niemiec.
Moim zdaniem Delura dla swojego rozwoju powinien wybrac Niemcy. Zreszta juz gra w niemieckiej mlodziezowce wiec z przejscia do Polski nici.
Jeszcze moze grac dla Polski. Zgodze sie jednak, ze to Niemiec, bo gdyby bardzo chcial grac dla Polski to by sie nie zastanawial.

A co do potepiania Klose i Podolskiego. Ja ich nie potepiam, ale wnerwiaja mnie teksty "polscy napastnicy". Sa Niemcami i graja dla Niemiec i ok.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 06 lip 2006, 15:00

assurbanipal pisze:Martinho a dlaczego?
Np dlatego ze to nie miejsce na rozmowy o boksie. Teraz rozumiesz :?: Moze i uciekl ale wrocil.
assurbanipal pisze:Jeszcze moze grac dla Polski. Zgodze sie jednak, ze to Niemiec, bo gdyby bardzo chcial grac dla Polski to by sie nie zastanawial.
Nowe przepisy FIFA nie zezwalaja na taki manewr. Co do gry dla Niemiec wybral po prostu zespol z ktorym moze wiecej osiagnac niz z Polska.
assurbanipal pisze:Ja ich nie potepiam, ale wnerwiaja mnie teksty "polscy napastnicy".
I z tym sie wyjatkowo zgodze z Toba ;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 lip 2006, 15:02

:think: temat o mundialu, a Wy dyskutujecie czy Michalczewski jest Niemcem, czy Polakiem :lol2:
Przeciez to proste, urodzil sie w Polsce, ale wyjechal do Niemiec, zarabial kase w Niemczech, walczyl jako Niemiec, czego chciec wiecej ? Sluchal Niemieckiego hymnu, a nie Naszego, i tyle w tej sprawie :wink:

Podolski, Klose ? podobna bajka, wybrali gre w lepszej reprezentacji i tyle. Sa Niemcami i tyle.

Skoro macie takie problemy, to moze lepiej napiszcie mi czy Kuranyi jest Wegrem, a moze Brazylijczykiem ? :rotfl: Wg mnie chyba jednak Niemcem :wink:


FORZA ITALIA :!:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 06 lip 2006, 18:43

Figo stanal wczoraj przed ciezkim wyborem:
Obrazek
:P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”