macko001 pisze:nie chce krakac ale ponownie o meczu moze zadecydowac stały fragment gry ( wg mnie ze strony Francuzów)
chyba powinienem zaczac grac w zakładach
mecz nie był porywający , dużo słabszy poziom od tego drugiego półfinału
Francuzi ponownie po zdobyciu bramki cofneli sie i przyjeli Portugalczyków na własnej połowie , z kolei podopieczni Scolariego nie potrafili wykorzystac nadarzających sie sytuacji co zadecydowalo o wyniku spotkania
Zidane znowu dał Francji awans , już do Wielkiego Finału, Henry miał ze dwie , trzy akcje , pozniej juz sie wogole nie pokazywał
po tym co pokazały obie walczace o tryumf reprezentacje ( Włochy i Francja ) to Włosi sa zdecydowanym faworytem i mają wiecej atutów by po raz 4 zostać mistrzem świata



