MŚ 2006: 1/2 - Portugalia-Francja - 5 lipca - Monachium

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Kto ?

Czas głosowania minął 06 lip 2006, 14:04

Portugalia
8
26%
Francja
23
74%
Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

MŚ 2006: 1/2 - Portugalia-Francja - 5 lipca - Monachium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 03 lip 2006, 14:04

Mecz o wielki Finał :D

Którz z nas nie pamięta pamiętnego spotkania półfianłowego właśnie Portugalii z Francją w 2000 roku. Wielki mecz, wielkie emocje i nawet dwuletnie dyskwalifikacje dla piłkarzy po tamtym spotkaniu. Pamiętna ręka Abela Xaviera w polu karnym w dogrywce. Gdy Zidane podchodził do piłki Figo zszedł już do szatni bo dla niego jasne było, że wówczas wielki Francuz pokona jego rodaka. Tak się stało, Francja awansowała do fianału i zdobyła mistrza Europy po dramatycznym meczu z Italią z którą mogą się spotkać także teraz ...

Ale droga nie jest taka krótka. Teraz Figo zapowiada rewanż na Zizou za tamten moment, a Portugalia staje przed historyczną szansą awansu do finału. W tym momencie nikogo nie trzeba mobilizować pieniędzmi. Co prawda występ Luisa stoi pod znakiem zapytania, ale do składu wracają Deco i Costinha którzy pauzowali w ćwierćfinale za czerwone kartki. Kibice więcej spodziewali się chyba po Pedro Paulecie, który jak narazie jest pierwszym do zmiany. Trzeba jednak pamiętać, że w tej chwili Portugalczycy to jedna wielka zgrana drużyna i jeśli nie zawodnik PSG to inni potrafią strzelać. Napewno wielu zaimponował Maniche. Świetnie rozgrywa i przerywa, ale nie to jest jego głównym atutem. Strzały z dystansu 8) dał się już poznać z tej strony podczas Euro 2004 kiedy to pięknym strzałem z narożnika pola karnego pokonał bramkarza Anglii. Chyba jak narazie Portugalia łamie stereotyp, że nazywa się ich "Brazylią Europy". Grają bardziej do tyłu niż kiedykolwiek i to przynosi im porządany efekt. Zresztą jeśli na ławce siedzi taki Paulo Ferreira to co mówić o pierwszym składzie : Miguel-Carvalho-Meira-Valente - obrony można w miare porównać : Sagnol-Thuram-Gallas-Abidal.

W bramce dzielą fenomenalny obrońca rzutów karnych Ricardo i latający Barthez. Obaj bez poważniejszych błędów w tym turnieju choć trzeba przyznać, że momentami meczu z Brazylią robiło się gorąco gdy Fabien piąstkował piłke przed siebie czy na boki.

Pomoc to siła obu ekip. Warto podkreślić, że i Francja i Portugalia grają systemem 4-5-1 z bardzo ofensywnie grającymi skrzydłowymi. Więc czy teraz któryś z trenerów zaskoczy ? Miło jest patrzeć na to jak kolejnych rywali mija "emeryt" Figo, czy C.Ronaldo przekłada piłke z nogi na nogę. W środku dzielą wspomniani Deco z Manichem. Natomiast człowiekiem od "czarnej roboty" jest Costinha. Nie było by jednak półfinału gdyby nie dublerzy z Tiago, Petitem i Simao na czele. Druga linia Francji to kto wie czy nie przedstawia się jeszcze lepiej. Fenomenalny Ribery, znów wielki Zizou, defenywny pomocnik Vieira który gra jednak sporo do przodu, oraz jego partner Makelele, który zawsze jest bardzo wartościowy. Malouda nie przekłada nadzieji i chyba tutaj Domenekch może zaskoczyć i zagrać od początku 4-4-2 z Trezeguetem i Henrym na szpicy.

Napastnicy spisują się jako tako. Pauleta jak narazie strzlił tylko jedną bramkę, ale Portugalia to kolektyw i tam każdy może ją zdobyć. Henry co prawda strzela, ale nie gra tego co w klubie. Simao czy Postiga są dublerami dla Pedro, natomiast Thiery może mieć u boku zarówno Trezegola jak i Sahe.

Bardziej lubie Portugalie, ale będe kibicował kogutom, aby w finale spotkali się z Italią i dostali rewanż za Euro :twisted:

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 03 lip 2006, 14:39

Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. Nie mam jednostronnego faworyta. W obu zespołach grają moi dwaj lubiani piłkarze... Zidane oraz Figo. Jestem ciekaw jak to teraz będzie. Do gry wraca motor napędowy Portugalii czyli Deco. To może być bardzo ważne wzmocnienie w pojedynku z Trójkolorowymi. Myśle, że będzie to ciekawy mecz. Mam nadzieje, że ujrzymy dużo kombinacyjnych, szybkich akcji, zakończonymi bramkami, których ostatnio coś mało na tym mundialu pada... :roll:



ave

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 03 lip 2006, 17:47

mecz Francja - Portugalia to mecz wielkich piłkarzy , wielkich legend , wielkich idywidualnosci , wielkich tradycji ( przede wszystkim osttanich lat ) , no i wielki prestiż

Portugalia bedzie chciała sie zrewanzowac za przegrany pojedynek w 2000 roku na ME , pamietam ze wtedy kibicowałem własnie jej i zal mi było wtedy pilkarzy z Płw. Iberyjskiego , nie wiem kto z obecnych pilkarzy Portugalii pamieta tamten mecz , napewno Figo .....

z kolei Francuzi sa na wielkiej fali , po pokonaniu Hiszpanów i "wielkich" Brazylijczykow cały naród upojony jest zwyciestwem i wielka radością , piłkarze beda chcieli podziekowac Zidanowi za ta wielka kariere i wraz z nim awansowac do Finału

trenerzy - Scolari z jednej i Domenech z drugiej strony
na tego drugiego juz wiele razy spadala fala krytyki , jednak teraz moze byc pewny swojej posady bez wzgledy na wynik srodowego meczu, napewno powinien inaczej zagrac z przodu jesli chce zdobyc bramke z akcji

Scolari - nie slyszalem dotad aby byl kiedys bardzo krytykowany w Portugalii , 4 lata temu zdobyl juz MŚ , teraz beda na niego liczyc Portugalczycy i.... Brazylijczycy , ktorzy napewno beda mu i jego druzynie kibicowac


mecz powinien byc ciekawy , ale takich meczow ile juz powinno byc?

nie chce krakac ale ponownie o meczu moze zadecydowac stały fragment gry ( wg mnie ze strony Francuzów) :P

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 03 lip 2006, 18:08

Myślę, że patrząc na ostatnie spotkania nie ma co się spodziewać jakiegoś super meczu. Wątpie żeby Francuzi albo Portugalczycy już na początku zaatakowali. To będzie mecz typu Francja - Brazylia... mało ciekawy, ale momentami porywający :) - w końcu Portugalczycy to Brazylijczycy europy. Jeśli Scolari wyciągnie wnioski z meczu z Anglią to Portugalczycy mogą to spokojnie wygrać... Będzie im trudno bo Francja jest na fali, z Zidanem na czele... Będe kibicował Portugalii, ale to Francja przejdzie dalej :)...

Awatar użytkownika
Crash_Romeo
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 01 lip 2006, 23:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: California

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Crash_Romeo » 03 lip 2006, 22:45

Portugalia-Francja

Fracja na fali, cudowna gra "Boga" footballu Zizu !! Obronna gra doprowadzona do perfekcji, środek Thuram i Gallas, Thuram ogłosił że po mistrzostwach świata kończy definitywnie kariere będzie podwójnie zmotywowany żeby dojść po raz drugi do finału z drużyną "Kogutów".Gallas w tym turnieju nie popełnił praktycznie jeszcze żadnego błędu. Willy Sagnol przezywa chyba piłkarski renesans. Jego wejścia prawą stroną boiska są naprawde bardzo groźne i efektowne. Szybkość i technika tego piłkarza zadziwia...

Pomoc: Zidane,Ribery,Vieira,Makelele,(Malouda lub Govou)

Zidane- o nim chyba nie trzeba się zabardzo rozpisywać... Viva la France, Viva Zizu

Ribery- tknął w drużyne nowego młodego ducha, oglądałem mecz Francja-Chiny sparing przed mistrzostwami, wszedł na boisko i swoimi akcjami wnosi coś wielkiego do drużyny trójkolorowych...lubi dużo swobody w grze lubi operować piłką po całej linii pomocy, z Zidanem tworzą doskonały duet.

Vieira,Makelele- ich gra w destrukcji i rozwijanie akcji i podań do Zidana godna podziwu...Vieira angażuje się w akcje ofensywne z dobrym skutkiem...

Napastnicy: Thiery Henry

Szacunkiem jakim darze tego zawodnika nie da się opisać. Jego gra jest inna niż w Arsenalu ale to ze względu na ustawienie i zadania taktyczne...może nie zachwyca jak w pamiętnych meczach LM czy też w Premiership ale jege zasługi i tak są wielkie, przeciez to on strzelił decydującą bramke w spotkaniu z Brazylią...i przypieczętował awans z grupy w spotkaniu z Togo...

Czy Rolling Stones piłki nożnej znowu zagraja w finale ? :D

VIVA LA FRANCE !!

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 03 lip 2006, 22:58

Crash_Romeo pisze:Willy Sagnol przezywa chyba piłkarski renesans
Nie na darmo Bayern zatrzymywal go rekami i nogami ;) Szkoda ze nei jest z 5 lat mlodszy... Bo koniec kariery blizej niz dalej.
Crash_Romeo pisze:Ribery
Dla mnie obok Zizou, to jeden z najlepszych zawodnikow Francji na tym mundialu. Swietnie napedza akcje :) Po prostu mnie przynajmniej zadziwia. Moze to byc odkrycie tego roku ;)

Mam nadzieje ze Francja awansuje do finalu, ale trzeba pamietac ze do Portugalii wraca Deco i Costinha. Czyli zawodnik ktory napedza akcje ofensywne i pilkarz ktory jest powaznym filarem defensywy Portugalii. Wiec nie nalezy tutaj patzec przez pryzmat meczu z Anglia...

Tricolore tak jak wczesniej napisalem maja szanse awansowac do finalu i powtorzyc wyczyn z 1998 roku. Jak bedzie to sie przekonamy ale mam przecczucie ze Francuzi beda w finale ;)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 03 lip 2006, 23:07

Zapowiada nam się super meczyk. Myślę, że będzie podobny do meczu Francja-Brazylia. Żadna z drużyn nie ruszy do wielkich ataków, powoli się bedą rozkręcać. Oczywiście wygra Francja. Mają super skład, żadnych konfliktów, żelazna obrona, pomoc to jedna wielka mieszanka wybitnych piłkarzy - Zidane, Vieira, Makelele, Ribery - chyba najlepsza i najlepiej zgrana pomoc na mundialu. Domenech widać mądrzeje z meczu na mecz, nie zmienia bezmyślnie piłkarzy, nie wprowadza jakiegoś Dhoraso, który jedynie potrafi poprawiać se fryzurę. No a Portugalia jedynie co ma świetnego to trenera i bramkarza. Scolari potrafił zrobić z takich piłkarzy jak Miguel czy Hugo Viana porządnych graczy. Jednak moim zdaniem znacznie odstają od Francji. W poprzednim meczu grali godzine z przewagą 1 zawodnika i nie potrafili tego udokumentować golem. W ogóle gra Portugali mnie nie zachwyca. W fazie grupowej same zwycięstwa, ale bardzo szczęśliwe, z Holendrami też łatwo nie było, nie mówiąc o Angli. Francja gra z meczu na mecz coraz lepiej, co raz lepiej gra Zidane, Henry i Ribery, a reszta zawsze super, no a Portugalia słabiutko na ich tle.

FRANCJA!!!

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 04 lip 2006, 10:25

Mam nadzieje na ciekawe spotkanie, i niech wygra lepszy którym mam nadzieje okarze się Francja. Drużyna Domenecha gra jak Vianuch napisął z meczu na mecz coraz lepiej, i potwierdzili to w meczu z Hiszpanią, Brazylią i chyba potwierdzą w meczu z Portugalią. Zidane jakby nie powiedzieć przechodzi swoją ostatnią piłkarską młodość, na boisku zachwyca i można mieć tylko żal że kończy swoją karierę. Tak wybitnego piłkarza jak on długo nie będzie, a może nawet nigdy. W meczu z Brazylią w ogóle przyćmił Ronaldinho i cały ich zespół. Jeśli chodzi o Portugalię to sądze że mają nawet spore szanse na sukces, u szczytu formy jest Ricardo którego jest trudno pokonać, ale tak też było z Didą przed meczem z Francją. Będzie bronił bardzo dobrze wszystkie akcje aż w końcu ujrzy światło dzienne w tym meczu taka akcja że żaden bramkarz nie obroni. Bohaterami meczu myślę że będą Ribery i C. Ronaldo.

Awatar użytkownika
mihalinho
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 220
Rejestracja: 19 cze 2006, 23:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciećmanija

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mihalinho » 04 lip 2006, 13:26

Włochy - Francja (mój finał marzeń po ostatnim gwizdku meczu BRA - FRA). Będzie to mam nadzieje rzekomy rewanz za Euro 2000, w którym zatriumfują tricolores. Mam nadzieje, że ojcie Zizou popraowadzi całą rodzinę do championatu i strzeli decydującą bramkę ( piekne zwieńczenie kariery reprezentacyjnej i piłkarskiej).

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 lip 2006, 17:33

Zauważyłem że drugi półfinał już nie budzi takich emocji :roll: Ale to też na pewno bedzie świetne widowisko, oba zespoły maja rachunki do wyrównaniek. Z czasem budział się Francja a ekipa Scolariego grała swoje. Teraz jak zauważa prasa to Francuzi mają mimo wszystko kłopot. Bo po meczu z Canarionhos każdy wołał z Paryżu wielka Francja mamy finał itd Lepiej sie ogrywa Brazylie ze "straconej pozycji" teraz już inna maja role. Ale "sami sobie winni" znakomita postawa w meczu z Canarinhos.

Znów kluczem będzie druga lini to jest podstawa tego mundialu. Wraca wypocząty Deco i Costinha - odpoczeli za czerwone. Prawdopodobnie zagra jednak Figo i Ronaldo którzy mieli jakieś mało kłopoty. Scolari bedzie pewnie wymagał twardej gry i pressingu wysoko na połowie rywala. Bo tak gra jego Portugalia. Tym wygrywali zwłaszcza jak pierwsi strzelą. Ciekawi mnie postawa Pedro Paulety bo nie powiem liczyłem na wiecej w jego wykonaniu. Tym bardzie że lubią grać na niego.

Po stronie Trójkolorowych Zizou w gazie, ale najwiecej będzie zależało od duetu Makelele - Vieira :twisted: Ribery zagra prawdopodobnie od początku podobnie jak Malouda. Francja znów zagra pewnie 4-2-3-1 lub jak Sero woli 4-5-1 :wink: [ale to też system Portugali] Na spicy Henry - a zanosi sie na to że Trezeguet nie zaliczy tego mundialu do udanych choć by przez to że mało gra. A to dziwne bo to tego ustawianie z jednym napadem na spicy chyba lepiej pasuje ale z drugiej strony Henry to Henry :] mowa ...


Mam nadzieje że będzie to dobry mecz, po wczorajszym widowisku trudno wymagać wiecej ale obaj dzisiejszy rywale to klasa i jak będa w gazie to mecz może dostarczyć wieku emocji. Trudno wytypować fawortya. Francja podobnie jak Włoch - piłkarsko lepsi pod każdym wzgledem od rywala ale to nic im narazie nie daje, zdecydują inne ważne czynniki. Wygra lepszy :twisted:

Na kogoś z tej pary czekają Włosi - a co ważne duże liczba gracz ma kartki na koncie i ewentualne kara wykluczy ich z finału. Pewnie nie będzie kalkulacji jak to wczoraj powiedział zagrożony Gattuso ale nie jeden na to zwróci uwage :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lip 2006, 17:43

Zauważyłem że drugi półfinał już nie budzi takich emocji
wszyscy na ciebie czekali, po prostu

mecz bedzie niezwykle ciekawy [nie zagra tylko Petit]
pojedynki na linii
Titi vs Carvalho
Figo vs Zizou
Ribery vs Ronaldo
Ronaldo vs Abidal
będa niezwykle ciekawe [ciekawe czy dziś poleją się łzy :P ]

Szkoda, że Abel Xavier nie gra, byłoby w mediach głośniej o drugim meczu :P

Wtedy sędzia był odważny i podyktował karnego [słusznie :!: ] po konsultacji z liniowym, zobacyzmy jak teraz będzie :D
Portugalia 2 razy odpadała w 1/2 finału EURO Championship. Do 3 razy sztuka ? sie zobaczy, a może Francja po raz kolejny udowodni swoją wyższośc nad Portugalczykami ?


*_Zaza_* pisze:Na spicy Henry - a zanosi sie na to że Trezeguet nie zaliczy tego mundialu do udanych choć by przez to że mało gra. A to dziwne bo to tego ustawianie z jednym napadem na spicy chyba lepiej pasuje ale z drugiej strony Henry to Henry Krzywy mowa ...
no baaa 8) Titi pokazałby więcej gdyby grali 4-4-2, niestety Domenech jakoś tego nie wie.
Henry nie gra wielkich meczy [właśnie przez to ustawienie] zbyt często łapany jest na spalonych. Modlę się o 4-4-2, ale chyba nic z tego.
W meczu z Brazylią dali radę, wiec z Portugalią tez im się uda.


EDIT : właśnie wyczytałem, ze Ronaldo i Figo moga nie zagrac :shock:
czyżby wynik był z gury przesądzony ?
Wraca Deco ...

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 05 lip 2006, 17:49

Mam nadzieje ze Francja wygra ten polfinal z Portugalia jak i cale mistrzostwa w tym roku w Niemczech.Portugalia to dobry zespol sa na fali,maja bardzo dobrego trenera i choc nie graja nadzwyczajnie dobrze to graja skutecznie a to wazne na takiej imprezie jak MS.Jednak Francuzi maja lepszych zawodnikow indywidualnie bardzo doswiadczony zespol w takich imprezach i co wazne pilkarze, ktorzy sa gwiazdami pilki swiatowej i reprezentacji Francji graja na najwyzszym poziomie.Poczatek Francja nie miala najlepszy ale wlasnie tak czesto bywa ze zespol, ktory gorzej zaczyna mecze w grupie pozniej radzi sibie bardzo dobrze i wygrywa mistrzostwo.Francja pokazala sie z bardzo dobrej strony w meczu z Hiszpania i Brazylia,wiec licze na pokonanie Portugali.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 lip 2006, 17:55

To co Zaza wyznacza tu drogi :P Pamiętam ten mecz z Abelem i jego reką niewitką :wink: masz racje wtedy odważną decyzje w godrywce podją sedzie główny i boczny bo to jego realcja. Ale zatrzymał piłke, może nie chciał :roll: ale jednak było by 2;1 jak nic.... A potem Zizou z karnego i było 2;1 - wczesniej Nuno Gomes na 1:0 a Henry na 1;1 :twisted:

Masz racje że pojedynki mogą być na wysokim poziomie - beda ciekawe pary. Oby zagrali w najsilniejszych składach - bo to co piszesz że moga nie zagrać to lipa... :shock:

Fieldy ale chyba Domenech był wlaśnie krytykowany za 4-4-2 które nie przynosi efektu. Dla tego zmianił system i wykorzystuje w 100% duet Makelele - Vieira. Może rzeczywiście Henry lepiej czuje się w 4-4-2 - bo tak gra od lat w klubie [szczegolnie akcje od lewej strony na złamanie do środka :] ] ale drugą linie mają niczego sobie i muszą to wykorzystywać

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lip 2006, 17:58

*_Zaza_* pisze:Oby zagrali w najsilniejszych składach - bo to co piszesz że moga nie zagrać to lipa...
moga nie zagrac, ale pewnie lekarze zrobią wszystko co w ich mocy, sami piłkarze na bank beda chcieli grać, choćby z połamanymi nogami.

Abel chciał ją zatrzymać, nawet się ładnie połorzył póxniej i udawał ze chyba w brzuch dostał czy cuś :P ehh, żeby taki poziom sedziowania powrócił.

Niech juz tego systemu nie zmienia, niech tylko wpuści drugiego napastnika, a Titiemu niech da wolną rękę. Kazdy chyba wie, ze Titi najlepiej się cuzje wbiegając w pole karne z boku, czy tez ze srodka, na szpicy to Rasiak gra :lol:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 05 lip 2006, 18:00

Kto przed mundialem spodziewal; sie ze Francja moze byc w 4 najlepszych druzyn mundialu :?: I ze po drodze stukna Kanarki :?: Swietne zawody gra Ribery, Zidane przezywa druga mlodosc a Thuram trzyma klase. Henry bezlitosnie wykorzystuje bledy obrony, ale o korone krola strzelcow bedzie ciezko.

Po stronie Portugalii Pauleta, ktory gra slabsze zawody niz te w Korei. Ricardo znowu pokazuje ze potrafi karne bronic. Wraca Deco i Costinha. Maniche w formie. Ronaldo nadal ma swoj "chaerakterek" ( :lol: )

Tak mniej wiecej wyglada obraz gry obydwu reprezentacji. Dzisiaj jedna z tych druzyn zara z Italia w finale. Wszystko na niebie i ziemi (tzn. ja, buki, zdrowy rozsadek) ze beda to gracze Francji. Mam nadzieje ze pokonaja Portugalie w polfinale, a w finale zadnych rewanzu za final Euro 2000 Wlochow. Francja znowu wraca na wyzyny, musi tylko to udowodnic. A z takimi zawodnikami jak Zidane, Ribery czy Henry jest w stanie duzo pokazac.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”