W KONCU ITALIA!
Zasluzyli na ten puchar.Dzisiaj byli optycznie slabsi.Brakowalo sil.Moze tez umiejetnosci.Jednak przetrwali ten kryzys.Dociagneli do karnych co samo w sobie bylo taktyka ryzykowna biorac pod uwage ze na turniejach rangi mistrzowskiej Azzurri wykonuja zazwyczaj rzuty karne fatalnie.Dzisiaj opatrznosc byla przy nas i zapewnila stuprocentowa skutecznosc.
Nie sposob sie nie odniesc do tego co zrobil Zidane.Nerwy mu puscily.Niewazne co mu powiedzial Materac bo Zizu powinien byc przygotowany na takie ataki slowne (zakladam ze zostal ciezko obrazony).Takie rzeczy czy ktos chce czy nie sa elementem gry w pilke tak jak ciagniecie za koszulke.Zwyzywac to nie mozna tylko sedziemu.Materazzi spelnil swoja role.Zmusil Zidana do glupiego zachowania.Dla kraju dla zwyciestwa.Glupota Zidana wybila Francuzow z uderzenia i dobrze bo nie wiadomo jak by sie to skonczylo.Niestety Zizu stal sie ofiara swojej gry w Serie A (w pierwszej kolejnosci ofiara wlasnych emocji).Tam nauczyl sie wloskiego bo Marco na pewno nie mowil do niego po francusku czy hiszpansku.Wielka gwiazda wielka osobowosc szkoda ze zegna sie w ten sposob.Dla mnie to nie przekresla wielu lat jego wspanialem gry niemniej jednak az mi dech zaparlo gdy zobaczylem tego byczka.
Jeszcze wracajac do Materazziego to trzeba szczerze stwierdzic ze faulowal i karny sie nalezal.Chcial to zrobic bardzo sprytnie.Nie tylko napastnicy maja swoje sztuczki.Zagranie Materaca ktory udal ze odsuwa noge a potem lekko tracil Maloude nie jest w niczym gorsze niz flip flap Ronaldinho.Wysoka technika tego zawodnika tylko ze w obronie.Tym razem nieskutecznie ale Ronaldinho tez nie kazda sztuczka wychodzi
A gdy ciagle wyzywalem Materaca ten wyrownal i zmyl swoje winy.
Lippi niech teraz ogoli glowe tak jak obiecal.To bedzie pocieszny widok ale dal slowo
Wspanialy Cannavaro ktory powinien zostac pilkarzem turnieju chociaz statystyki wskazuja na Pirlo ktory przez oficjalna strone FIFA zostal wybrany 3 razy na pilkarza meczu.Niebotyczny Buffon ktory nie mial zbyt wiele pracy tym cenniejsza obrona strzalu Zidana z dogrywki.I w ogole wszyscy wspaniali bo nie chce w takim momencie krytykowac zadnego pilkarza Italii.W zasadzie cala kadra ma udzial w tym zwyciestwie bo jesli dobrze kojarze ani minuty nie zagrali tylko dwaj rezerowiw bramkarze Peruzzi i Amelia.
Dla wielu to mistrzostwo jest wspanialym zwienczeniem konczacej sie powoli kariery.Del Piero moglby powiedziec ze wygral wszystko co mozna gdyby nie ten nieszczesny final Euro 2000 (a mial tam dwie setki
Amnestii byc nie moze.To glupi zart.Dzisiejszy sukces nie ma zwiazku z ta afera.To prawda ze mistrzowie swiata nie moga grac w nizszej lidze ale nie musza.Moga zmienic klub.
Tak czy siak nie ma watpliwosci chyba ktora liga jest najsilniejsza.Mistrzowie swiata wszyscy co do jednego graja na codzien w lidze wloskiej
Naprawde wielka radosc.Dziekuje Ci Italio.Dziekuje kazdemu zawodnikowi trenerowi i calemu sztabowi reprezentacji Azzurrich (mam nadzieje ze to nie zabrzmialo jakbym jakas nagrode odbieral - chociaz to mistrzostwo to nagroda dla wszystkich sympatykow Squadra Azzurra).
Forza Azzuri.
Campioni del Mondo














