To nie jest jego decyzj. Oczywiste. Ale polityka to gra, która średnio mi się podoba, ale takie są fakty. PiSowcom zależy na stanowisku prezydenta Wawy a kto jak nie Marcinkiewicz ma szanse nim zostać.bellus pisze:(prosze nie pisz, że to jego decyzja bo to jest śmieszne)?
PiS narazie wiele nie zrobił, co wynikało z dość cięzkiego rozłożenia mandatów. PO okazała się kręcić nosem, zostały więc SRP i LPR, partnerzy ciężcy, nieidealni, ale polityka to sztuka kompromisu. Napewno na stanowisku MF podobałą mi się Gilowska, szkoda, że odeszła, może wróci. Rozpoczęła reformę(za mało liberalną, ale zawsze) finansów i to trzeba zaliczyć na plus. Oprócz tego głębokie i korzystne zmiany w MSWiA. Wypieprzenie z emerytur Morelów i innych esbeków. Rozwalenie układu w MF nie pierwszego i nie ostatniego.bellus pisze:co w nim takiego dobrego,
Nie powala to na kolana, ale pierwszy okres wydaje się być najtrudniejszy.



