Legia Warszawa (L) (zbiorczy) - Strona 78

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 26 lip 2006, 23:28

Poczucia, że nie są na plaży, ani nie grają w sparingu. Ale przed własną publicznością pewnie im przejdzie...

Ciekawie w studio w przerwie. "Kto w drużynie Legii pana zachwycił?" nie wiem czy pytanie było serio, bo w tym momencie zmieniłem kanał, ale utwierdziłem się, że dobrze robię nie oglądając zazwyczaj tych "analiz".

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 27 lip 2006, 0:32

Odnosnie strzelca bramki taka mala ciekawostka - w poniedzialkowym PS Mario Piekarski tak sie o nim wypowiedzial:
- Stylem gry przypomina Adriano, ale ma dużo lepszy drybling.

Az dziwne, ze go Perreira nie wzial na mundial :lol:

Co do meczu to byl nudny i malo smieszny. Chociaz raz sie usmiechnalem - w 37 minucie, kiedy jakis bankier strzelil a najlepszy bramkarz mlodego pokolenia od czasu kiedy Dino Zoff mial 20 lat i najlepszy obronca polskiej ligi z najwyzszym kontraktem (?) sledzili mniej wiecej o tak => :shock: jak pilka przelatuje obok slupka.
:lol: ;)

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 27 lip 2006, 0:41

Awans pewny, kelnerzy nic nie pokazali, tak jak przypuszczałem. Zawiodła mnie tylko Legia, która daleka jest od tej wielkiej formy, którą jej stworzyły media. IMHO dobrze zagrali Elton, Szałachowski, Bury, Roger no i Radovic po wejściu.

Na koniec cytat Naszego wybitnego komentatora piłkarskiego:

"Do tej drugiej połowy doliczone zostały 3min przez słońce."

bragiel
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 14 maja 2005, 12:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bragiel » 27 lip 2006, 15:13

Awans pewny, kelnerzy nic nie pokazali, tak jak przypuszczałem.
A co mieli pokazać? To tak jakby przypadkowy człowiek z ulicy, np. ślusarz , stanął do biegu na 100metrów z BeneM Johnsonem(czy tam innym sprinterem, nie wiem jacy teraz są najlepsi).

Patrząc na fakt, że to nie są zawodowi piłkarze, tylko grupa kumpli, którzy przy piwku lubią sobie pokopać gałę, to drużyna z Islandii zaprezentowała się wprost rewelacyjnie.
To co pokazała Legia to naprawdę wstyd.
Gdzie czasy Pisza, Kowalczyka, Szczesnego-ludzi którzy mieli chęć do walki ? Teraz to wygląda naprawdę źle.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 28 lip 2006, 10:59

Krótka wypowiedź prezesa Legii, dokładnie obrazująca podejscie zarządu i sponsorów do ewentualnego awansu do LM. Zygo twardo stąpa po ziemi i zdaje sobie sprawę z miejsca, w którym obecnie znajduje się budowana drużyna. Podoba mi się takie realistyczne podejscie do sprawy:
Piotr Zygo pisze:Prezes KP Legia, Piotr Zygo, od pierwszych chwil po zdobyciu mistrzostwa tonował nastroje powtarzając, że nie nastawia się na awans do Ligi Mistrzów w tym roku. Swoje stanowisko podtrzymał w trakcie wyjazdu do Reykyaviku, a słaba gra legionistów na pewno utwierdziła go w tym przekonaniu. – Szczęście musiałoby się do nas bardzo szeroko uśmiechnąć, abyśmy mogli myśleć o awansie do Ligi Mistrzów. Obiektywnie stwierdzam, że nie mamy na to dużych szans i nie jest to naszym najważniejszym celem. Jeżeli się nie dostaniemy, nie będzie tragedii. Jeżeli tak, będzie to olbrzymi sukces przerastający nasze obecne możliwości – mówi Zygo.
cytat za legia.com.pl i Dziennikiem

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 28 lip 2006, 22:26

Legia szykuje się do pierwszego meczu z Cracovią. Oto grupa zawodników, z których trener wybierze 16-osobową kadrę na mecz:

bramkarze: Łukasz Fabiański, Jan Mucha;
obrońcy: Dickson Choto, Wojciech Szala, Edson da Silva, Hugo Alcantara, Artur Jędrzejczyk;
pomocnicy: Łukasz Surma, Marcin Burkhardt, Roger Guerreiro, Aleksander Vukovic, Miroslav Radovic, Sebastian Szałachowski, Tomasz Kiełbowicz;
napastnicy: Piotr Włodarczyk, Dawid Janczyk, Elton Brandao, Maciej Korzym

Do kadry i normalnego treningu wracają Edson i Włodeczek. Zwraca uwagę brak na ostatnim treningu Michala Gottwalda, który trenował... z rezerwami. Prawdopodobnie trener dał zawodnikowi możliwość przemyślenia 2 ostatnich występów ;-) W treningu uczestniczył nowy nabytek Legii Mamadou Balde.
Mecz będzie miał dla kilku ludzi związanych z krakowskim klubem dodatkowy podtekst. Magiera spędził na Łazienkowsiej chyba z 10 lat. Tu grywał także Bojarski a swego czasu trenerem był Stefan Białas (najpierw w duecie z Jerzym Kopą, później już indywidualnie).

Zapraszam jutro na Łazienkowską 3 na godzinę 20, ewentualnie przed odbiorniki telewizyjne z opłaconym abonamentem na C+ :D

pozdrawiam
d

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 29 lip 2006, 20:59

Mecz jeszcze trwa, ale chciałbym zrobić małą analizę pierwszej połowy.

Legia zaczęła bardzo powoli i niezdarnie, na tle Cracovii prezentowali się naprawdę miernie. Widać jednak, że oni są jak maszyna, która z biegiem czasu coraz bardziej się rozkręca i coraz lepiej i szybciej funkcjonuje. Jak narazie niewidoczny Janczyk, myślę że trener go zmieni w przerwie. W pewnym momencie zacząłem się nawet zastanawiać, czy czegoś nie przeoczyłem i jest on dalej na boisku. Mało widoczny również Edson, ale to za sprawą niedawnej kontuzji. Dobry mecz rozgrywa Elton, który strzelił swoją pierwszą bramkę w Orange Ektraklasie,a także Vukovic. Na swoim stałym, wysokim poziomie gra także Szałachowski. Pierwsza połowa jednak należała do strzelca bramki - Piotra Gizy. Rozgrywa naprawdę znakomity mecz, posyła bardzo ładne prostopadłe podania, druga taka połowa i MOM moim zdaniem.

Dłuższa analiza po meczu.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 lip 2006, 20:59

Olszewski znakomicie radzi sobie w bramce :!:
Zas o skutecznosci Legii lepiej nie wspominac, na dobra sprawe moglo byc juz 4-5 do 2 dla L
Ladnie kropnal Elton - myslalem ze poprzeczka sie przelamie na pol :D
Obydwie bramki z bledow obrony, coz wiecej o meczu - Craxa po strzeleniu gola calkowicie sie cofnela i to sie zemscilo miala 2 znakomite sytuacje z czego 1 wykorzystala
Choto wogole nie przypomina tego zawodnika z poprzedniego sezonu :!:

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 29 lip 2006, 22:22

Moja wypowiedź sięga tylko 70min, bo dalej z powodów czysto technicznych nie oglądałem meczu.

Legia Warszawa wygrywa mecz, po dobrej grze. Teraz mogę już to powiedzieć. Pierwsza połowa bezbarwna, wynik 1:1 jak najbardziej słuszny. Tak jak mówiłem jednak maszyna o nazwie Legia rozkręciła się na tyle, że zdołała wygrać 3:1.

Cracovia objęła prowadzenie po golu Piotra Gizy, który btw rozegrał bardzo dobre spotkanie (może to przez te buty, o czym wspominali cały czas komentatorzy). Bramka dla Legii padła po zamieszaniu wykorzystanym przez Eltona. Ładnie odwrócił sie i nie dał szans bardzo dobrze broniącemu w pierwszej połowie Olszewskiemu. Druga bramka dla stołecznego klubu to ładne wykończenie rzutu rożnego przez Hugo Alcantare. Śmiem nawet twierdzić, że lepiej sobie radził w ofensywie niż w defensywie :roll:. Przy tym trafieniu spory błąd popełnił bramkarz Cracovii, który źle obliczył lot piłki. No i bramka zamykająca wynik spotkania - rzut karny wykorzystany przez Rogera.

Dobry mecz rozegrał Elton, sporo schodził do środka, cofał się, dryblował no i najważniejsze wykonał to, z czego rozlicza się napastników - strzelił bramkę. Elegancką zmianę dał też niezbyt przeze mnie lubiany Włodarczyk. MoM? Moim zdaniem Roger. Gracz najczęściej znajdujący się przy piłce, prawdziwy motor napędowy. Najsłabszą formacją obu zespołów była defensywa. Sporo błędów, a co z tego wynika wiele sytuacji do strzelenia bramek. NAjgorszy zawodnik meczu? Bez wątpienia Karwan. Mimo tego że zagrał tylko połówkę wypadł blado, a druga bramka była po części jego winą. Na jego obronę może działać tylko to, że ładnie został zepchnięty przez Janczyka i nie miał za bardzo jak pokryć Hugo.

Dlaczego przegrała Cracovia? A to dlatego, że po zdobyciu bramki za bardzo się cofnęli i chcieli bronić wyniku. A to z Legią nie przejdzie.

To co dziś zobaczyłem napawa mnie optymizmem przed rewanżowym meczem Legii w LM. Drzemie w nich spory potencjał, myślę że mogą powalczyć z zespołem z Ukrainy.

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 29 lip 2006, 23:16

Elton, piłkarz Legii: Poczułem ogromną siłę jaką daje doping kibiców przez całe 90 minut. W Warszawie są wspaniali kibice. W każdym meczu będę starał się grać jak najlepiej, ponieważ fani na to zasługują.
:D Wie co mówi. Dobrze, że Legia pewnie wygrała to może mieć kluczowe znaczenie przed walka w LM. Dobrze w sumie, że przegralismy z Wisłą w superpucharze - przydatny zimny prysznic. Troche mnie martwi postawa defensywy, która popełniła parę błędów... Rok temu w obronie graliśmy pewniej.


PS. Mój powrót po 2 tyg wakacjach :) kto tęsknił? Oprucz Martinho ?

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 30 lip 2006, 9:56

Bardzo przyjemny do oglądania meczyk. 4 bramki, 2 słupki, kilka świetnych sytuacji do strzelenia bramki, kilka świetnych parad obydwu bramkarzy, pare "brazylijskich" sztuczek. Legia zaczęła jak grała w meczach z Wisłą K., Wisłą P. czy Hafnarfjordem - ślamazarnie, bez większej walki, bez płynności w akcjach. Cracovia świetnie wyprowadzała kontry, wykorzystując słabą komunikację pomiedzy poszczególnymi obrońcami stołecznego zespołu. Po jednej z takich kontr Moskała z Gizą strzelili bramkę. Legia w przodzie grała poprawnie, ale obraz gry w obronie był niezaspecjalny. Opisując mecz językiem bokserskim można powiedzieć że 2 bramka dla Legii to pierwsze liczenie zawodników Cracovii, a 3 bramka to już rzucenie przez nich na ring białego ręcznika. Zastanawia mnie jak w taki nieskrywany sposób mozna poddać się na boisku. Kibice takich rzeczy nie wybaczają.
Legia w drugiej półce zagrałe nieźle, choć zasługa w tym nie tylko samych Legionistów lecz także małego ducha walki zawoników Cracovii. W warszawskim zespole dobrze zaprezentowały się nabytki: Elton, Hugo i Radovic. Jednak zarówno do Hugo jak i do całej linii obrony można mozna mieć duże zastrzeżenia w kilku sytacjach. Elton i Hugo w swoim debiucie strzelili po bramce, dorzucił także Roger, który wykorzystał karnego po faulu na Włodarczyku.

pozdrawiam
d

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 30 lip 2006, 10:57

gringo7 pisze:kto tęsknił? Oprucz Martinho ?
Bardzo sie steskinlem bo nie bylo z kim sie ponapinac od kiedy (L)egionista zostal zbanowany :(

Legia nie zagrala wcale dobrego meczu. Krotko po bramce Gizy ten sam zawodnik mial wielka szanse podwyzszyc na 2:0, sam nie wiem jak on ta pilka przyjal... Ktos w TVN przed meczem powiedzial ze mozemy byc swiadkami latwego zwyciestwa Legii, bo Cracovia jest jeszcze slabsza w tym sezonie. Pozostaje jedynie pytanie: czy mowili prawde... ;) Fajnie ze Wlodarczyk wszedl na boisku ;) Janczyk znowu nic szczegolnego nie zagral, juz pisalem gdzies wczesniej, ze jest raczej za mlody (aalbo za slaby) na gre w takim klubie jak Legia. Elton moze byc gwiazda naszej ligi czego sobie i wam NIE zycze ;)

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 30 lip 2006, 11:04

Martinho pisze: Legia nie zagrala wcale dobrego meczu.
Zagrali słaby mecz i wygrali 3-1. Aż strach sie bać jak w końcu zagrają dobre spotknie :wink:
Takie posty jak powyższy świadczą tylko, że nawet tacy anty-kibice Legii jak Martinho widzą spory potencjał jaki drzemie w stołecznej ekipie i wysoko zawieszają jej poprzeczkę :p

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 30 lip 2006, 11:14

Martinho pisze:Legia nie zagrala wcale dobrego meczu.
Jeżeli Legia zagrała słabo, to jak nazwiesz „grę” Wisły z chyba najsłabszą drużyną OE ?
Martinho pisze:Gizy ten sam zawodnik mial wielka szanse podwyzszyc na 2:0, sam nie wiem jak on ta pilka przyjal
WOW a Legia miała szanse na jakieś 6-7 bramek i sam nie wiem jak ich nie wykorzystali. :o

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 30 lip 2006, 11:34

Hmmm...
Nie wydaje mi się, że zagrali słabo. Zagrali w miare dobrze, ale muszą popracować nad skutecznością i grą w obronie, bo jedno i drugie kuleje. Powinno być z 5-2. Jestem ciekawy jak gra Balde, ale wątpie czy Wdowczyk posadził by na ławce Alcantare albo Choto.
Martinho pisze:Bardzo sie steskinlem bo nie bylo z kim sie ponapinac od kiedy (L)egionista zostal zbanowany
No ja też tęskniłem. Ale na szczęście piwo i Przegląd Sportowy(szczególnie ten numer o karach dla Włoskich klubów) pozwoliły mi przeżyć ten jakże trudny dla mnie okres. Na szczęście nie mieśączkowałem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”