Ronaldinho

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 02 sie 2006, 19:24

Nie wiem właściwie czego spodziewali się kibice po Dinho na MŚ - już w ostatnich meczach sezonu w Barcelonie grał dużo słabiej niż wcześniej, do tego dochodzi zmęczenie długim sezonem i całkowicie inna taktyka gry w reprezentacji - w Blaugranie pod Roniego gra cały zespół, ma on wolną rękę przy przetrzymywaniu piłki i wdawaniu się w pojedynki indywidualne, jest zwolniony CAŁKOWICIE z zadań defensywnych, nikt nie rozlicza go ze strat czy niedokładnych podań, bo i tak wiadomo, że w każdym momencie może zagrać max piłę i rozstrzygnąć o wyniku meczu pojedynczym zagraniem... w reprezentacji nie może pozwolić sobie na takie gwiazdorzenie, bo po prostu ma inny status w zespole; inna jest też charakterystyka gry w drużynie narodowej - a przez to gra Dinho wiele traci na swojej wartości. I co wydaje mi się najważniejsze Ronnie nie zagrał wcale jakoś wyraźnie słabo na tle swoich kolegów - po prostu nie błyszczał tak jak zwykle, tak jak do tego przyzwyczaił. Wydaje mi się, że to raczej selekcjoner nie potrafił wykorzystać wszystkich atutów jakie dawał mu zbiór takich doskonałości pilkarskich, które prowadził - z uporem nie stawiał na Robinho, czy Cicinho chociaż prezentowali się lepiej niż Cafu i Adriano, Brazylia odpadła a kozłem ofiarnym został gracz po którym po prostu spodziewano się najwięcej.

Wróć do „Wracając Do Meritum”