18-nastki,to zdarza sie raz w zyciu

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 05 sie 2006, 11:40

futbolowa pisze: Na przyszłość jednak odradzam wynajmowanie jednego z największych klubów w mieście. Zwłaszcza, gdy znajduje się on w jakiejś starej budowli, gdzie ogrzewanie jest tak tragiczne, że uznać można, iż go nie ma Very Happy
Takie są uroki urodzenia się w zimie, i na co Ci to było ? :]


Moje 18 lat będzie za 13 dni, jednak urodziny dam radę zrobić dopiero w okolicach końca sierpnia.Tylko nie wiem do końca jak one jeszcze będą wyglądały.Tyle różnorakich osób trza zaprosić, że wątpie by na działce było fajnie :/.A chciałem bardzo na niej, bo to jednak jest klimacik 8) .Zresztą wakacje nie są od tego, żeby przesiadywać na salach, tylko na świeżym powietrzu balować.Kufa, zawsze było fajnie przyjść i popić, ale najpierw przyjść, wszystko zrobić, lekko popić, posprzątać itp to już gorsza rzecz.Tym bardziej, że pewnie będzie kilka 'innych' towarzystw to już całkiem nie wiem jak to zrobię, hmmm.Czemu nawet na wakacjach trzeba tyle myśleć ? :evil: [/quote]

Wróć do „Hyde Park”