Formula 1 - Strona 24

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 sie 2006, 12:35

Łukasz 5 GP [?] tak na 99% GP - Nastepne GP Turcji :] 27 sierpnia - I Alonso ma już mało przewage nad Schumim :P Jednak zmartwie Cie ale Roberto go nie dogoni. :roll:

Trzeba czekać na oficjalny komunikat od BWM Sauber że wybrali Kubice :wink:

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 07 sie 2006, 12:37

Napewno 5 w Turcji,we Włoszech,Chiny, Japonii, Brazylia.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 sie 2006, 12:38

Pokazał się dobrze wczoraj więc powinni go wybrać. Pytam z ciekawości ile zostało wyścigów bo może dostać ogromną szanse aby się pokazać a 5 wyścigów to dużo.
Oby tylko BMW pozwoliło mu na to.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 07 sie 2006, 13:18

Zespół Formuły 1 BMW Sauber i kierowca Jacques Villeneuve rozwiązały za porozumieniem stron kontrakt. Oznacza to, że do końca sezonu Kanadyjczyk nie będzie startował w barwach tego teamu, poinformowało kierownictwo ekipy.
Stanowisko szefów BMW Sauber w sprawie Villeneuve'a nie rozstrzyga o roli Roberta Kubicy w tym zespole. Przedstawiciele BMW nie zamierzają obecnie komentować sytuacji Kubicy w kontekście rozwiązania umowy z Villeneuvem. W najbliższych dniach wyjaśni się czy Polak wystartuje w Grand Prix Turcji (27 sierpnia).

"Nie możemy komentować sytuacji Kubicy. Nie wiemy też kiedy zapadnie decyzja o ewentualnych dalszych startach Roberta" - powiedział PAP przedstawiciel polskiego kierowcy Marcin Czachorski.
Villeneuve miał wypadek podczas wyścigu o Grand Prix Niemiec w niedzielę 30 lipca. Poinformował ekipę, że z powodu obrażeń nie mógł wystąpić w wyścigu na torze Hungaroring. W tej sytuacji szef zespołu BMW Sauber Mario Theissen zadecydował, że drugi bolid zespołu powierzony zostanie trzeciemu kierowcy - Robertowi Kubicy.

Dał jednocześnie do zrozumienia, że o tym, kto będzie partnerem Nicka Heidfelda w dalszej części sezonu zadecyduje postawa Polaka w GP Węgier. Na torze Hungaroring, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, Kubica osiągnął metę na siódmym miejscu. Kilka godzin później został zdyskwalifikowany z powodu zbyt małej wagi bolidu.

"Jacques spisywał się w tym sezonie bardzo dobrze, zdobywając pierwsze w historii punkty dla zespołu w Grand Prix Malezji. Jego wkład w prace nad samochodem oraz w rozwój nowo utworzonej ekipy BMW Sauber F1 Team był znaczący. Jednak po jego wypadku na torze Hockenheim zespół zdecydował się przeanalizować różne opcje na sezon 2007, w tym sprawdzenie Roberta Kubicy w roli kierowcy wyścigowego" - wyjaśnił dyrektor BMW Motorsport Mario Theissen.

"Nasza decyzja, związana z oceną różnych możliwych rozwiązań dotyczących składu kierowców, w naturalny sposób wpłynęła na pozycję Jacques'a. W pełni rozumiemy, że w obecnych warunkach niepewności trudno jest Jacques'owi utrzymać dotychczasowy poziom zaangażowania przez resztę sezonu. Szanujemy jego zdanie i życzymy mu udanej przyszłości" - dodał Niemiec.

Kubica jest pełen nadziei co do jego dalszej przyszłości w Formule 1. "Dyskwalifikacja jest bardzo frustrująca, ale jestem zadowolony z udanego występu i mam nadzieję, że czeka mnie jeszcze wiele przyjemnych emocji w Formule 1" - powiedział po niedzielnym wykluczeniu polski kierowca.

http://sport.onet.pl/0,1248769,1367441,wiadomosc.html

Olbymia szansa dla Roberta. Zaprezentował sie bardzo dobrze na Węgrzech, i mysle ze to on bedize jeździł jako drugi kierowca BMW :)
Forza Kubica ! :)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 07 sie 2006, 14:03

Podobno przed chwilą telewizja RTL podała że nasz Robercik zastąpi Jacques Villeneuve do końca sezonu. Tak że już napewno chłopak może się przygotowywać do startu w Turcji :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 sie 2006, 14:27

Juz dawno mówiono, ze Kanadyjczyk po sezonie rozstanie sie z BMW, teraz po dobrym debiucie Roberta jest ktos kto moze go zastąpić, więc nie było raczej sensu dalej go trzymać :arrow: skoro można dać szanse młodemu Polakowi zeby przed olejnym sezonem nabrał doświadczeniea bo jakoś nie widze innego wyjscia jak starty w przyszłym sezonie juz jako jeden z 2. Ciekawe co bedzie z Schumim jesli odejdzie to kolejne miejsce sie zwolni :?:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 sie 2006, 17:00

futbolowa pisze:
Lukaz pisze:A Schumacher dojechał do mety skoro zostal sklasyfikowany.
Hah, a czytałeś tę wiadomość, którą zamieściłeś? ;)
a na ósme Michael Schumacher, któremu przyznano 9. miejsce w GP mimo nieukończenia wyścigu.
;)


A chciałabym przeczytać jeszcze jakąś wypowiedź Roberta już po tym, jak dowiedział się o dyskwalifikacji.
:oops: Czytałem ale patrzyłem też na końcowe wyniki i tam jest że Schumacger stracił do zwycięzcy iks okrążeń i nie jest w gronie tych którzy nie ukończyli wyścigu. Ja nie pamiętam już jak to było ale skoro nie dojechał to czemu został sklasyfikowany :?: DZowne te przepisy :?

Jak podały agencje Robert Kubica będzie jeździł w wyścigach Grand Prix Formuły 1 do końca sezonu 2006. Informację tę przekazał mediom przedstawiciel Polaka Marcin Czachorski.

:jupi: :mike: :D :spoko: :king: :beer: :rydzyk: :witam: :jupi:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 07 sie 2006, 17:59

Do poczytania. GW: "Z Grzegórzek do F1"
Nie byłoby pierwszego Polaka w F1, gdyby rodzice Roberta bardzo wcześnie nie wsadzili go do miniaturowego samochodu i nie uczyli pokonywania slalomów na osiedlowym parkingu. Już jako dziesięciolatek Kubica miał własnego mechanika. Był nim zatrudniony przez jego ojca Jerzy Wrona. - Wiedziałem, że Robert ma ogromny talent i błyskawicznie się rozwija, ale gdybym powiedział "tak, wiedziałem, że pojedzie w F1" byłoby to kłamstwo. W najśmielszych oczekiwaniach trudno było to przewidzieć - nadal nie może uwierzyć w to, co się stało wczoraj na Węgrzech.

Mógł jeździć na okrągło

Dla większości Robert był za duży (ma 184 cm), aby zmieścić się w ciasnym bolidzie. Dla większości, ale nie dla Pawła Miśkiewicza. To nie mniejszy od Roberta zapaleniec wyścigów. Wysłużoną halę po bazie MPK przy ul. Wawrzyńca przerobił na pierwszy w Krakowie tor kartingowy. Odrapana blacha, najdłuższa prosta ma góra 30 m, las zakrętów, szerokość toru wyznaczają zużyte opony, poukładane jedna na drugiej jak markizy, wyjeżdżone gokarty - warunki nie są tam wymarzone, ale nikt nie narzeka. Na co dzień trenuje tu kilkunastu naśladowców "Schumiego" czy o niebo realniejszego Kubicy.

Właśnie na kryty tor na Kazimierzu w 1999 roku trafił Robert. Choć miał ledwie 15 lat, ale był już czterokrotnym mistrzem Polski juniorów. Co go wyróżniało? - Nie tylko szybkość, ale też wytrzymałość. Mógł jeździć niemal na okrągło - wspomina Miśkiewicz.

W wypadku kartingowców "na okrągło" to sesje góra półgodzinne. Jazda, a raczej ciągłe zakręty, są ciężkie do zniesienia. Zwłaszcza dla amatorów. Pewien niemiecki turysta powiedział kiedyś "dosyć" po ośmiu minutach.

- Niech pan sobie teraz wyobrazi, że gdy Robert przygotowywał się do znoszenia obciążeń panujących podczas jazdy przy dużych prędkościach, wytrzymywał pół godziny szybkiej jazdy z dziesięciokilowym kaskiem na głowie - wspomina Miśkiewicz.

Wczoraj dopingował swego przyjaciela podczas wyścigu na torze Hungaroringu. Siódme miejsce Roberta uznał pewnie za "powyżej oczekiwań". Jedyny niedosyt mógł wynikać z tego, że partner krakowianina z BMW Sauber - Nick Heidfeld wyprzedził go o cztery pozycje.

Wielka kasa na razie go omija

Roberta jako kierowcę wyścigowego wymyślił jego ojciec. On też zaprogramował karierę syna. W jego naukę wkładał całą energię i wszystkie zarobione na drukarni pieniądze. Bo choć F1 to wielka kasa, ale na razie omija Roberta i jego rodziców. Najlepszy dowód - państwo Kubicowie ciągle mieszkają w skromnym, dwupokojowym mieszkaniu na Grzegórzkach.

Czasem Kubica senior decydował wbrew woli syna. Jak wtedy, gdy w wieku trzynastu lat Robert musiał sam, bez rodziców zostać we Włoszech, by tam doskonalić swą jazdę. Albo trzy lata później, gdy młodemu mistrzowi kartingu przyszło zostawić gokarty i przesiąść się do bolidu. Junior Kubica protestował, ale dzisiaj dziękuje ojcu za te kroki.

Wiedzieli, co się święci


Znajomi kierowcy F 1 podkreślają, że Robert nie jest monotematyczny. - Oprócz kartingów czy F1 zawsze znajdzie sobie jakiegoś konika - zapewnia także szef toru kartingowego z ul. Wawrzyńca.

Najlepszy dowód na pozamotorowe zainteresowania Kubicy mają w klubie sportowym Grzegórzecki. Blok, w którym dorastał Robert, stoi 50 m od stadionu. Po terenach klubowych kilkuletni kierowca jeździł elektrycznym samochodzikiem, ale nie tylko - od września 1998 r. przez trzy lata trenował piłkę nożną w grupie trampkarzy.

- Z tego, co opowiadają trenerzy, to Robert zawsze był wulkanem energii. Chciał grać równocześnie na wszystkich pozycjach - mówi Dominik Franz, wiceprezes Grzegórzeckiego. Przed dwoma laty w kartotekach klubowych odgrzebano kartę zawodniczą Roberta. Działacze wiedzieli, co się święci - wygrywał wyścig za wyścigiem w Formule Renault. Teraz karta zawodnicza młodego Kubicy wzbogaci gablotę z klubowymi pamiątkami.

Wyścigi były pierwsze


Z Robertem w grupie grał Marcin, którego spotkaliśmy z puszką piwa w ręku przy trzepaku przed blokiem Kubicy. Pokazał nam, w której klatce mieszka były kolega.

- Pamiętam, jak jako mały dzieciak jeździł takim meleksikiem. Później przychodził z nami grać w piłkę, ale zawsze dla niego futbol był na drugim miejscu. Wyścigi były pierwsze - podkreśla Marcin.

Marcin rzadko wyjeżdża z Krakowa. Nie mógł ("W niedzielę muszę iść do pracy") - jak rodzice i bliscy znajomi słynnego kierowcy - pojechać do Budapesztu na tor Hungaroring. Robert rzadko przebywa w Polsce. - Na osiedlu nie spotkałem go od lat - rozkłada ręce Marcin.
Stanowisko kierownicze w Krakowie :P:
Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 sie 2006, 18:10

Fajnie, ze bedzie jezdzil. To dla F1 wielki biznes. Tak jak wola sprowadzic do ligi angielskiej Koreanczyka lub Japonczyka, bo wraz z jego przyjsciem wybuchnie w kraju euforia i urosnie do miana boga, tak tam maja pozytek z Roberta - nie dosc, ze talent ma (na tyle na ile ocenic jego talent moze laik, choc jak od jakiegos tygodnia widac - w Polsce bylo nieujawnionych kilka milionow specjalistow od F1), to jeszcze w ciagu tygodnia stal sie najpowazniejszym kandydatem na urzad prezydenta duzego kraju Srodkowej Europy, z tym ze dopiero za 15 lat. Dobre i to.

Kubicomanie uwazam za otwarta!


Powodzenia Robert.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 21 sie 2006, 23:39

Wiecie może ile kosztował tor w Turcji allbo w Bahrajmie? Chodzi mi o w miare realne dane (nie takie ze źródła typu Fakt). Jak nie wiecie to trudno, poszukam sobie na googlach.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 sie 2006, 0:11

nie wiem, czy wikipedia to dla ciebie wystarczająco wiarygonde źródło, ale :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bahrain_In ... al_Circuit

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 25 sie 2006, 14:03

Po nie dawnych wywiadach Jacques'a Villeneuva w prasie Włoskiej czy Niemieckiej może obnieś wrażenie że to nie tyle było 'rozwiąznie umowy za porozumieniem stron" a coraz mocniejsza pozycja Kubicy - bo wątpie by Kanadyjczyk najpierw zgodził by się na zerwanie umowy - szukał pracy w NASCAR a potem mówił "tylko ja mogłem wygrywać" czy "Jesli oni chca wygrywac potrzebują mnie" Czyli najwyraźniej coś go boli :roll: a to tylko pokazuje że szefostwo BWM miało go dośc - i zaufa Kubicy na dłużej :] Inwestycja na przyszłośc. Bo i pieniądze inne płaca z tytułu kontraktu a i nadzieja wieksza że mu sie uda...


A udać może mu sie już w niedziele :] GP Turcji pod Stambułem - trudny tor - Kubica odpiscił trening [dzisiejszy] ale weekend zapowiada sie emocjonująco - Oby mu znów dobrze poszło, i nie nawalili ludzie ze stajny BMW Sauber - Tor w Turcji arena weekendowego GP

Nie wiem czy wiecie ale ostatnio Kimi nawywijał :roll: złapali go na gazie - superlicencji mu nie zabiora ale moze byc kierowcą F1 bez prawa jazdy :P

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 25 sie 2006, 14:12

Zaza Nasz Kubica też kiedyś jeździł jeszcze bez prawka w bodajrze Formule 3, a napewno w Renault 2000 ;) Ale jak by nie było ciekawa sytuacja :D

Nikt nie wspominał a wczoraj wypowiedział się na temat naszego Robercika sam Alonso. Widać, że nie jest już anonimową postacią i że zaczynają mieć do niego coraz większy respekt.
Mistrz świata Formuły 1 Fernando Alonso bardzo ciepło wypowiedział się o Polaku Robercie Kubicy, z którym w niedzielę będzie rywalizował na torze Stambule o kolejne punkty mistrzostw świata. - Polak będzie w przyszłości gwiazdą F1 - stwierdził Hiszpan.
- Wielkie nazwiska odchodzą, a przychodzą młodzi ludzie i to oni zyskują sławę - powiedział Alonso zapytany o zmiany w Formule 1, z której odchodzą Jacques Villeneuve i Juan Pablo Montoya (będzie się ścigał w następnym sezonie w wyścigach NASCAR). - Tak zawsze się dzieje. Straciliśmy Villeneuve'a, ale mamy teraz Kubicę, który jest dobrym kierowcą i prawdopodobnie w przyszłości będzie gwiazdą.

Polak wskoczył do teamu BMW w miejsce Villeneuve'a przed Grand Prix Węgier i pokazał się z bardzo dobrej strony. Zajął siódme miejsce, ale został zdyskwalifikowany za zbyt lekki bolid. Teraz oprócz GP Turcji przed Polakiem jeszcze cztery wyścigi.

- To będzie dla mnie test i dobra okazja, aby nabyć więcej doświadczenia na przyszłość - mówił Kubica w Stambule.

O Villeneuve'ie Polak wypowiedział się mało pochlebnie. - Nie widzę wielkiej różnicy, czy Kanadyjczyka zastąpiłbym ja, czy ktoś inny. Myślę, że chciał on zachować swoje miejsce w zespole, ale ja także pokazałem szefowi teamu (Mario Theissen), że wykonuje dobrze swoją robotę. Ludzie, do których należała decyzja, postawili na mnie. To jest część gry. Każdy chce pokazać się z jak najlepszej strony. Takie jest życie w F1 i w ogóle w sporcie
Ostatnio też czytałem ciekawy artykuł o tym że w wieku 12 lat ojciec Roberta zabrał go na GP Węgier. Wtedy młody Kubica oglądał zwycięstwo Jacquesa Villeneuvea. A teraz, dziewięć lat później wygryzł go z teamu :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 25 sie 2006, 14:25

No mowa :] Alonso też nie wyjadacz wiec wie co mówi - idzie młodośc :] Kubica, Niko Rosberg czy nawet Motta :twisted: I dobrze ważne że Polak ma szanse. Na razie to zbiera doświatcznie ale miejmy nadzieje ze to zaprocentuje - BWM Sauber też na to liczy i to najważniejsze. Bo wątpie w to ze nie zaproponuja mu umowy na nowy sezon.

Czytałem tez coś na temat tego z GP Węgier - ładnie historia zatoczyła koło - debiut i zastapił Kanadyjczyka własnie tam :!:


Nie jestem pewien ale tor w Stambule jest jednym z 3 w którym jeżdza w kierunku odwrotnym niz wskazówki zegara :wink: Taka mała ciekawostka.

P.S Brylancik tylko Robert nie miał prawa jazdy ze wzgledu na wiek czy inne rzecz a Kimiemu zabiora :roll: to inna sytuacje gdy jeden z najbardzie szalonych kieroców F 1 z superlicencją ale bez prawa jazdy :wink:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 25 sie 2006, 15:33

Można już napewno powiedzieć że kierownictwo BMW potrafi wyszukiwać nowe talenty. Sporym zaskoczeniem na dzisiejszej 2 sesji treningowej był 1 czas następcy Roberta.

Wyniki II treningu:


1. Sebastian Vettel (BMW-Sauber) 1.28,091
2. Felipe Massa (Ferrari) + 0.00,073
3. Jenson Button (Honda) + 0.00,415
4. Anthony Davidson (Honda) + 0.00,507
5. Ralf Schumacher (Toyota) + 0.00,523
6. Michael Schumacher (Ferrari) + 0.00,728
7. Richard Doornbos (RedBull) + 0.00,757
8. Kimi Raikkonen (McLaren) + 0.00,951
9. Pedro De la Rosa (McLaren) + 0.01,021
10. Rubens Barrichello (Honda) + 0.01,123
...
17. Robert Kubica (BMW-Sauber) + 0.02,411
27. Nick Heidfeld (BMW-Sauber) + 0.03,435.

Może kiedyś o sile niemieckiego koncernu będzie stanowić właśnie ta 2 bardzo młodych i utalentowanych kierowców :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”