Polskie kluby w europejskich pucharach - Strona 16

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Ile polskich drużyn dotrwa do IV rundy eliminacyjnej?

Wszystkie
4
20%
Trzy
1
5%
Dwa
6
30%
Jeden
2
10%
Żaden
7
35%
Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 09 sie 2006, 21:07

Wdowczyk miał dość czytelną taktykę: cofnąć się bardzo głęboko, żeby wciągnąć bocznych obrońców z Doniecka, a w te opuszczone miejsca wrzucać długie piłki, do których dobigać mieli napastnicy. Wyszło to może z 2-3 w pierwszym kwadransie, a potem już nie wychodziło. Troche za późno zawodnicy Legii zaczęli agresywniej dobiegać do piłkarzy gospodarzy, bo widać, że warto to robić częściej.

Dobre zawody Choto i Fabiańskiego. Nieźle boczni obrońcy, choć mieli cięzkie zadanie: jak najdalej wciągnąć Srnę i Rata, a jednocześnie nie pozwalać im za bardzo hasać pod polem karnym.

A Szachtar? Świetna ekipa, która jak ryba w wodzie czuje sie w grze ofensywnej. Matuzalem to niesamowity zawodnik i wart wielkich pieniędzy. Dla klubów polskich wręcz niosiagalnych - kosztował 3 roczne budżety Legii.

O (jak to określił Piwus na pierwszej stronie) "kontrowersyjnym karnym" nie będę się wypowiadał bo jak kiedyś powiedział Kulesza: cała Polska widziała!

I dwie uwagi techniczne: w rewanżu będzie bardziej piłkarska atmosfera na trybunach ;) A żeby określić poziom transmisji telewizyjnej to naprawdę brakuje słów, to nie była nawet amatorszczyzna. Dno i 100 m mułu.

pozdtawiam
d

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 09 sie 2006, 21:19

Po pierwsze hu*owa transmisja. Po drugie hu*owy sędzia. Po trzecie przehu*owi komentatorzy..

Nie wiem dlaczego legioniści wyszli obsrani na pierwszą połowę. Rozumiem, że gdyby to był Milan czy Arsenal to tak można ale to był Szachtar. Pierwsza połwoa beznadziejna, splątane nogi i obrona Częstochowy ale do hu*a była skuteczna obrona więc powinno być 0-0 po 45 minutach. Druga już lepsza, widać że ten Szachtar wcale nie jest taki mocny i można był im strzelić bramkę. Zawodnicy gospodarzy koło 70 minuty spuchli i już praktycznie nie biegali. Myślę że jest szansa w rewanżu powalczyć ale trzeba będzie zagrać dużo lepiej i przede wszystkim skuteczniej. Najgorzej prezentował się środek pomocy oraz Edson i Hugo (pierwsza połowa) w grze obronnej – zdecydowani za wolni są.







* hugowa/hugowy/huga/

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 09 sie 2006, 21:30

Hugo tez byl hugowy.

Legia mogla ten mecz przerznac z 5:0 gdyby nie Fabianski i Choto... Mimo tylko jednobramkowej straty poziom obu klubow jest zdecydowanie rozny. W rewanzu pewnie bedzie 0:0 i Legia zagra w PUEFA ;)

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 09 sie 2006, 21:34

Martinho pisze:Legia mogla ten mecz przerznac z 5:0
Mogło i 10-0 przegrać i co z tego ? skoro powinno być 0-0 A w drugiej połowie wcale nie widziałem zdecydowanej przewagi Ukraińców dopingowanych przez trębaczy.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 09 sie 2006, 21:41

kaczy pisze:Pisalem to niedawno w temacie MLS jak byl temat o NY Red Bulls Smile
I co z tego gdzie co pisales, mam to gdzies - a jezeli myslisz ze zapozyczylem te informacje z twojego posta to sie grubo mylisz - nie bywam w "amerykanskich tematach"
A jezeli juz mamy sie licytowac gdzie kto co napisal ---> http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php?t=2926
tez pisalem, tylko co z tego :?:
kaczy pisze:pilka jest okragla a bramki sa dwie ... Wink
zatwazajace :roll:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 09 sie 2006, 21:52

Szkoda. Kolejna porażka naszych w eliminacjach i znów pozostają tylko złudne nadzieje na dobry wynik w reważnu. Karny niewiadomo skąd, ale sędzia to też człowiek i ma prawo do pomyłki. W pierwszej kompletne dno Legii, praktycznie od początku do końca gra na własnej połowie, jednak druga była lepsza i daje małe nadzieje w rewanżu.

Słabiutko zagrali Surma i Vukovic w środku. Właściwie ten drugi nic dobrego nie wniósł :roll: Więcej spodziewałem się po Eltonie, ale wiadomo jego gra zależy od podań pomocników których było niewiele. Włodar w swoim stylu marnuje. Ciekawe, że nie zagrał Janczyk ? skoro w nienajlepszej formie byli ci napastnicy którzy grali to w jakiej on musiał być :roll:

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 09 sie 2006, 22:41

Martinho pisze: Legia mogla ten mecz przerznac z 5:0 gdyby nie Fabianski i Choto...
:rotfl:

Jak ja uwielbiam takie teksty :D To może "gdyby nie sędzia i Władeczek to Legia wygrałaby 1:0"

"Gdyby nie Edson i jego wolne to Legia nie zdobyłaby mistrzostwa"


Czy ci panowie robią więcej niż to za co im Legia płaci?

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 09 sie 2006, 23:21

Gadanie że sędzie okradł Legie to troche żenada :? O.k nie było karnego na 100% ale z czym do ludzi należy sobie takie pytanie zadać ? Od początku gdzie ta Legia ? :> Przeciesz oni [Szachtar] grali piłka od nogi do nogi a Duet Surma - Vuković miał mniej kontaktów z piłką niż łukasz Fabiański. Na tym poziomie druga linia klucz. Ale on musi grać coś. W drugiej połowie Legia sie obudziła ? a może Szachtar zwolnił ? bo jak dla mnie to drugie. Piort "Nędza" :shock: może teraz nie którzy zejdą z Rasiaka bo on chociasz zarabie funty :P Mimo że nie jestem fanem Legii to szkoda tez porażki. Ale kużwa to nie nasza liga gdzie Roger jest uważany za perełke :P Niestety nawet taki Szachtar może wiecej zaoferować w piłce niż mistrz Polski. Szkoda - oby rewanż się udał bo nie rzycze im źle. 2:0 bedzie trudno wygrać ale kto wie.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 09 sie 2006, 23:27

Zaza pisze:Niestety nawet taki Szachtar może wiecej zaoferować w piłce niż mistrz Polski.
A co w tym dziwnego i nowego ? :shock: Przecież to mistrz Ukrainy. Vice mistrz tego samego kraju dzisiaj przejechał się po Fenerbahce
Zaza pisze:Gadanie że sędzie okradł Legie to troche żenada
Rozumiem to że Legia zagrała słabo ale czy to oznacza, że sędzia ma dyktować karne których nie ma ? Chyba na tym polega ta gra – wygrywa ten kto strzeli więcej bramek a nie te kto stworzy więcej sytuacji. A prawidłowej bramki w tym meczu nie strzeliła żadna z drużyn.
Ostatnio zmieniony 09 sie 2006, 23:29 przez Zico_FCI, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 09 sie 2006, 23:27

Zaza pisze:Gadanie że sędzie okradł Legie to troche żenada
Nie masz racji.
Jakby sędzia nie podyktował karnego to Legia zaczęła by grać Brazyliane i by wygrała z Szachtarem 8:0.
Tak się nabijacie z Lewandowskiego, a zagrał bardzo dobrze.
Nie ma co się oszukiwać.
Przywitajmy Szachtar w Lidze Mistrzów :mike:
Oczywiście życze Legii jak najlepiej, ale z taką grą w LM... To byłby konkretny blamaż. Może to i lepiej, że zagra Szachtar.
Oszczędzimy sobie wstydu.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 09 sie 2006, 23:33

Marco_Van_Basten pisze:Oczywiście życze Legii jak najlepiej, ale z taką grą w LM... To byłby konkretny blamaż. Może to i lepiej, że zagra Szachtar.
Oszczędzimy sobie wstydu.

Właściwe słowa.
I co warte podkreślenia to był tylko Szachtar czyli drużyna która będzie losowana z 3 czy nawet 4 koszyka ...
Nie oznacza to, że nagle odwróciłem się od Legii. Licze przynajmniej na dobry mecz i walke na 110% i jeśli odpadnięcie to przynajmniej odpadnięcie z honorem
Zaza pisze:Niestety nawet taki Szachtar może wiecej zaoferować w piłce niż mistrz Polski

$ :>

FORZA LEGIA

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 09 sie 2006, 23:41

Zico_FCI pisze:Druga już lepsza, widać że ten Szachtar wcale nie jest taki mocny i można był im strzelić bramkę. Zawodnicy gospodarzy koło 70 minuty spuchli i już praktycznie nie biegali.
No nie wiem czy spuchli. Prawda jest taka, że Szchtar w LM prawdopodobnie będzie grał 2 tempa szybciej. dzisiaj był minimalizm i brak zaangażowania; wygrali z Legią ze zdecydowaną przewagą na stojąco.

I nie myślcie sobie, że lekceważenie przeciwnika to tylko polska domena.

Dziwne, że komentator nie zwrócił uwagi na brazylisjką sambę w wykonaniu strzelca bramki. W kontekście robienia z tego tańca znaku rozpoznawczego ofensywnej Legii, miało to dość ironiczny wymiar.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 09 sie 2006, 23:45

Marco_Van_Basten pisze:Nie masz racji.
Jakby sędzia nie podyktował karnego to Legia zaczęła by grać Brazyliane i by wygrała z Szachtarem 8:0.
Tak się nabijacie z Lewandowskiego, a zagrał bardzo dobrze.
Nie ma co się oszukiwać.

No tak Marco przyznam Ci racje :] tu mnie zagiełeś.

Panowie jeśli Legie przygotowuje się X czasu do najważniejszego meczu w sezonie i w pierwszej połowie gdy rywal gra swoje on są jak "dzieci we mgle" to żenada. Karny z kapelusza ale trzeba było cos pokazać to ma byc liga mistrzów a nie Intertotto. Takie są realie niestety. Trzeba było atakować może się by oddał ten błąd w drugą strone :P

Sero akurat nie miałem $ na mysli - piłke styl i sposób gry.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 09 sie 2006, 23:46

Zico_FCI pisze:Po pierwsze hu*owa transmisja. Po drugie hu*owy sędzia. Po trzecie przehu*owi komentatorzy..

Tak to był zdecydowanie Mielcarski & Szpakowski Show :lol: Tyle błędów i głupie gadki już dawno nie słyszałem :?

Co do samego meczu, to chyba nikt nie spodziewał się otwartej gry ze strony Legii. Schowali się na swojej połowie i posyłali długie piłki na Włodarczyka (lepiej nie komentować). Środek pola praktycznie nie istaniał co oczywiście też przekładało się na styl gry.

Patrząc obiektywnie to należy się cieszyć, że było tylko 1-0, bo gdyby nie Fabiański to w rewanżu Wdowczyk mógłby rezerwy wpuścić. Co z tego czy gol padł po słusznym karnym czy też - bramka to bramka, a pomyłki sędziowskie się zdarzają i nic nie poradzimy. Nadzieję przez meczem w Warszawie są niewielkie ale są i trzeba do końca wierzyć, że może wyjdzie Legii mecz sezonu, albo Edson coś strzeli z wolnego (dziwi mnie, że Legia nie szukała właśnie jakichś fauli przed polem karnym mając takiego strzelca :roll: )

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 09 sie 2006, 23:47

Zaza pisze: a Duet Surma - Vuković miał mniej kontaktów z piłką niż łukasz Fabiański. Na tym poziomie druga linia klucz. .
No tak, ale różnica nawet potencjalnych możliwości jest oczywista. U nich w pomocy gra jeden gościu za 15 baniek ojro a drugi to młodziak wchodzący właśnie do reprezentacji Brazylii. Niestety ale nie ma co liczyć na wyrównaną walkę, bo już od pewnego czasu potencjał ekonomiczny przekłada się na możliwości sportowe. A przypomnę, że Ukraińcy mają 10 krotnie większy budżet.

Co do ewentualnych wystepów jakiejkolwiek polskiej drużyny w LM. Przeciez nikt nie liczy na wyrównaną walkę. Chodzi o pieniądze, które mogą spowodować rozwój klubu i sznase na zrobienie jakiejś sensacji w dalszym okresie, zwłaszcza jakby gra klubu nie była tylko jednorazowym wydarzeniem. Drugi duży plus to możliwość ogrywania się zawodników z najlepszymi. Coś czego nasi zawodnicy nie mają od 10 lat a co do jest niezbędne do rozwoju.

duch99 pisze: albo Edson coś strzeli z wolnego (dziwi mnie, że Legia nie szukała właśnie jakichś fauli przed polem karnym mając takiego strzelca :roll: )
oj szukała szukała. Elton każdą piłkę woził w poprzek boiska (od linii do linii) z nadzieją, że ktoś wsadzi mu kulasa i się przewróci.



pozdrawiam
d


ps. Zaza - Ciebie chyba zacznę ostro męczyć o pisownię. Czytaj swoje posty przed wysłaniem, albo wrzuć je na jakiegoś Worda ze sprawdzaniem pisowni. Ile można czytać "rzycze", "chociasz"? Oczy bolą! :wink:
Ostatnio zmieniony 09 sie 2006, 23:52 przez deltinho, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”