Ronaldo, Shevchenko, Henry... który lepszy?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 13 sie 2006, 12:59

Martin Pellegrino pisze:Napewno. Kiedy Bergkamp miał swój lepszy okres to też strzelał dużo bramek. Ale ostatnie dwa sezony to typowa gra na Henry'ego.
Bo na kogo mieli grać ? Ade dopiero przyszedł, Pires grał coraz mniej, to samo, Dennnis, Freddie tez wolał rajd jakiś przeprowadizc i podać niż strzelac - bo Titi to zrobi lepiej :D
van Perise jak grał to strzelał sam oczywiscie, ale że rzadko grał ...
Martin Pellegrino pisze:Ale wtedy Henry nie grał w swoim stylu. Mało grał w środku. Wystarczy przypomnieć sobie finał z Barceloną
to wypadałoby tez przypomnieć półfinał z Villarreal i pierwszy mecz wygrany 1:0 po akcji Henry'ego i Hleba - Titi zszedł lewą stroną do pola karnego i pomiędzy dwójką obrońców oddał piłkę Hlebowi - tutaj grał w swoim stylu :wink:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”