Ronaldo, Shevchenko, Henry... który lepszy?

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post autor: girlfromipanema » 14 sie 2006, 0:19

oczywiście Henry i Sheva są świetni i trudno miałby jakikolwiek napastnik w dzisiejszej piłce, żeby im dorównać. nieczęsto się zdarza, żeby tyle strzelać, ale też tak dobrze radzić sobie w wypracowywaniu okazji sobie i kolegom z drużyny. ale żebym jak głęboko sięgnąć nie próbowała pamięcią, to może moja wiedza jest bardzo ograniczona, jednak wciąż nie widzę więcej napastników tak wszechstronnych jak oni, więc trudno też mi powiedzieć, że coś zmienią we współczesnej piłce- po prostu takich świat futbolu nie ma w nadmiarze takich jak oni, więc która drużyna będzie miała kogoś takiego lub o podobnym profilu, może się cieszyć i kombinować, inne będą nadal grały taką taktyką, aby piłki dostawali czekający na podania w okolicach pola karnego, często również z dobrym skutkiem.
bo jest kilku takich napastników, którzy nie strzelają tylu bramek, a biorą się za wypracowywanie sytuacji, ale to już nie to samo i też nie zawsze jest dobre. nasunął mi się tutaj przykład Portugalii, która choć była dobrze zorganizowana przez Scolariego cierpiała na brak rasowego napastnika grającego na szpicy na tegorocznych MŚ. Pauleta zszedł, bo wiele nie pomagał drużynie- brak formy kompletny- i drugiego takiego już nie było, a przydałby się.
oczywiście fajnie byłoby jakby ze szkółek wychodziło więcej napastników a'la Titi, ale chyba zawsze będą to raczej rodzynki, dlatego pozostaje cieszyć się i szanować tych, których się ma, bo też nie raz tyłek uratują, a że tak nie zachwycają... :)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”