Abramowicz - Strona 8

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64936
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2005, 16:10

Widze, ze niektorym Abramovich bardzo przeszkadza :lol:
ale taka juz mentalnosc ludzi :evil:

co Wam przeszkadza, ze Roman chce inwestowac w jakis klub :?:
jakbym mial tyle kasy co on, robilbym dokladnie to samo :)

na jego miejscu kupilbym ... Hapoel :) i zrobilbym z niego kolejna potege "europejska" :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lis 2005, 16:23

cloner pisze:Widze, ze niektorym Abramovich bardzo przeszkadza
Mnie na przykład :lol: :lol: :lol: :D :D :D
cloner pisze:ale taka juz mentalnosc ludzi
Nooooo :evil: :evil: :evil:
cloner pisze:co Wam przeszkadza, ze Roman chce inwestowac w jakis klub
On nie inwestuje. On tworzy od nowa. Z klubu objętego zamaszystą łapą Abramowicza nie wiele pozostaje. Powstaje coś innego.
cloner pisze:na jego miejscu kupilbym ... Hapoel Smile i zrobilbym z niego kolejna potege "europejska"
:D
I jeszcze kilka drużyn by trzeba dokupić, aby mógł się wymieniać zawodnikami między swoimi drużynami :) 8)
Im więcej potęg w postaci hapoelopodobnych klubów tym lepiej. W końcu kto jak nie Hapoel zasługuje na miano europejskiej potęgi :D

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 30 lis 2005, 16:52

Ja też Romana i Chelsa nie lubie :lol: Do samego Romana nic nie mam, ale to jest troche nieuczciwe wobec innych drużyn. Mnie by takie zwycięstwa i sukcesy nie cieszyły - " Kupione " bo tak to można nazwać. Chelsea jako klub też mi nigdy nie przeszkadzała do czasu przyjścia " sponsora " :D Kupują na rynku transferowym kto im sie spodoba, nawet jeżeli czeka go ława. Nagle wszędzie pełno kibiców się nazbierało i cieszą się i cwaniakują przed innymi kibicami z angli ( najbardziej to widać na forum jakiegoś klubu tzn. w komentarzach ). Nagle w 3 lata wielki klub bez tradycji się zrobił :roll:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64936
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2005, 16:57

Niggaz pisze:Mnie na przykład
ale jakby Roman zainwestowal w Barcelone, gdy Ty miales ok. 10 lat - to wszystko byloby ok.
Niggaz pisze:On nie inwestuje. On tworzy od nowa. Z klubu objętego zamaszystą łapą Abramowicza nie wiele pozostaje. Powstaje coś innego.
żal Ci dupe sciska, proste :lol:
ja tez bym wolal, zeby dal kilka/nascie milionow $$ na Legie :lol:
Niggaz pisze:I jeszcze kilka drużyn by trzeba dokupić, aby mógł się wymieniać zawodnikami między swoimi drużynami
Im więcej potęg w postaci hapoelopodobnych klubów tym lepiej. W końcu kto jak nie Hapoel zasługuje na miano europejskiej potęgi
wg mnie to dobrze, ze rywalizacja bedzie wieksza :)
zawsze to lepiej :)
Łukasz[ACM] pisze:Ja też Romana i Chelsa nie lubie
ciekawe czy jest temat o Berlusconim :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lis 2005, 17:09

cloner pisze:ale jakby Roman zainwestowal w Barcelone, gdy Ty miales ok. 10 lat - to wszystko byloby ok.
Barcelonie kibicuję od 1997 roku czyli właśnie jak miałem 10 lat. Wtedy jeszcze wielu rzeczy nie rozumiałem a przynajmniej nie w takim stopniu jak teraz, ale co to ma do rzeczy? Wypowiadam się jako 18-letnia osoba mająca ukształtowane poglądy. Nie ma znaczenia co bym o tym myślał w wieku 10 lat bo wtedy jeszcze nie mógłbym się nad tym poważnie zastanowić chyba. Ktoś musiałby mnie ewentualnie pokierować w odpowiednim kierunku.
Nie wiem w jakim celu to napisałeś w zasadzie :roll: Sugerujesz, że masz 10 lat i Tobie to odpowiada co robi Roman? A zresztą pomińmy to.
cloner pisze:żal Ci dupe sciska, proste
Jasna sprawa. Chciałbym widzieć petroruble biegające w koszulkach Barcy sklalanych reklamami pod patronatem oligarchy ze wschodu, który o piłce ma niewielkie pojęcie, ale wypchany portfel. To moje marzenia. Nie jakaś tam Barcelona o wspaniałej tradycji której siłą są nie tylko giwazdy, ale przede wszystkim wychowankowie i piłkarze ściągani już za młodu i wychowywani w klubie. Też mi coś.
cloner pisze:ja tez bym wolal, zeby dal kilka/nascie milionow $$ na Legie
A JA NIE więc daruj sobie takie domniemania z łaski swojej.
cloner pisze:wg mnie to dobrze, ze rywalizacja bedzie wieksza Smile
zawsze to lepiej
O rywalizacji już pisałem. Uważam, że jest dobra, ale wolałbym, aby nie była sztucznie napędzana. Zwłaszcza, że takich ludzi jak Abramowicz (to znaczy tak bogatych i inwestujących tyle hajsu w piłkę) jest zbyt mało i nie ma dla nich przeciwwagi.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64936
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2005, 17:14

Niggaz pisze:Barcelonie kibicuję od 1997 roku czyli właśnie jak miałem 10 lat. Wtedy jeszcze wielu rzeczy nie rozumiałem a przynajmniej nie w takim stopniu jak teraz, ale co to ma do rzeczy? Wypowiadam się jako 18-letnia osoba mająca ukształtowane poglądy. Nie ma znaczenia co bym o tym myślał w wieku 10 lat bo wtedy jeszcze nie mógłbym się nad tym poważnie zastanowić chyba. Ktoś musiałby mnie ewentualnie pokierować w odpowiednim kierunku.
Nie wiem w jakim celu to napisałeś w zasadzie Sugerujesz, że masz 10 lat i Tobie to odpowiada co robi Roman? A zresztą pomińmy to.
po 1. - zaczne od konca - nie pominiemy tego
po 2. - gdyby Abramovich byl wlascicielem Barcelony od np. 1995 roku, to dzis Tobie nie powinno to przeszkadzac, bo byloby to normalne zjawisko

ale Roman zainwestowale swoje $$ w Chelsea, gdy jestes juz w miare dorosly, i dlatego nie jest Ci to obojetne


pewnie nie zrozumiales o co mi chodzi, bo zbytnio nie wiem jak to lepiej wytlumaczyc

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 30 lis 2005, 17:19

cloner pisze:ja tez bym wolal, zeby dal kilka/nascie milionow $$ na Legie
Nie jesteś sam, bo każdy klub by przyjoł PARE baniek :wink:Ale on wydaje ich duuuużo więcej.

cloner pisze:ale jakby Roman zainwestowal w Barcelone, gdy Ty miales ok. 10 lat - to wszystko byloby ok.
Inwestował:?: Inwestuje się w coś co przynosi zysk, a on na tym traci. Chce być numerem 1 w piłce nożnej i tyle, może nim być ale wybrał zły styl.
cloner pisze:ciekawe czy jest temat o Berlusconim

Yhmm glupie porównanie, Sylvio miał problemy kupić Gilardino za 20mln i się targował a Roman by rzucil 30 :wink: Milan liczy sie w piłce od początku nie jak chelsi ostatnie lata. Wiele klubów ma takich sponsorów np. Manu też ma multimiliardera ale nikt tyle kasy nie wydaje co Roman :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lis 2005, 17:19

Zrozumiałem o co Ci chodzi bo nie napisałeś niczego odkrywczego. Gdybym był takim małolatem to bardzo możliwe, że mniej więcej tak by się to potozczyło, ale to nie ma żadnego znaczenia więc po co to? Nie ma dziesięciu lat. Ty też nie. Liczy się tu i teraz a nie gdybanie.

Kurde ten żal tak mi dupę ściska, że pisać nie mogę :?

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 sie 2006, 1:57

Chyba poszliśmy za daleko bo ani ty ani ja znawcami praw bizensu nie jesteśmy :D

MU wcześniej był spółka akcyjną tak jak wiele obecnych klubów. Dywidendy były wypłacane akcjonarjuszom teraz przyszedł Glazer i cały zysk bierze dla siebie to w takim razie on też uchwala budzet :roll: Wątpie czy w przypadku Glazera bądzi Romka są konta na cyprze bo to za grube ryby żeby ryzykować nielagalne wyprowadzanie pieniędzy z danego kraju( w tym wypadku Anglia).

Jeszcze raz Chelsea na najbogatszego włąsciela(co nie znaczy że jest najbardziej dochodowym klubem) a MU przynosi największe zyski a to jest różnica bo wydaje mi się że z punktu widzenia prawnego majątek Romka to coś odzielnnego od majatku, wartośc , zysków Chelsea :roll:

Już sam zaczynam sie w tym gubić :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 sie 2006, 2:20

No mowa :roll: zaczeliśmy temat o którym mało wiem tak naprawde - mozna by rozmawiać w innych okolicznosciech - plaża, jacht, blanty, Johnny Walker i rozmowa o pieniądzach :P

Rossi pisze:Jeszcze raz Chelsea na najbogatszego włąsciela(co nie znaczy że jest najbardziej dochodowym klubem) a MU przynosi największe zyski a to jest różnica bo wydaje mi się że z punktu widzenia prawnego majątek Romka to coś odzielnnego od majatku, wartośc , zysków Chelsea


To jest trafne :!: Bo jak juz napisałem tam w temacie MU nadal ma większa renome itd na wyspach i na świecie [jak dzis czytałem Chelsea liczy się tylko w południonym Londynie :roll:] i tu sie zgodze że co innego kasa od kluby na klub itd a co innego kasa właściciela tego klubu który w razie nie powodzeń sam bilansuje straty czy cos tego typu.


Ale teraz to pokazuje że te obliczenie i tak nic nie dają - bo zakładamy że Chelsea wpada w dołek - jest kryzys nawet finansowy [mała narazie prawdopodobne az Romkowi sie nie znudzi :P ] ale idzmy dalej jest niby kryzys finansowy i kto to pokryje ?a no bogaty wujek każdego fana Chelsea :roll: - wiec to jest takie liczenie ale naprawde co oni moga obliczyć ?


Podałeś liczby MU i Realu i ona naprawde mogą być w 100% potwierdzone - kluby przynosza świetne zyski itd tylko np. dla klubow które mają "dobrego wujka" one nie muszą przede wszystkim przynoscić zysków ...


Wiesz troche może odejde od tematu ale celowo. We Włoszech był okres ze kluby były jak zabawki. Ktos to miał kase i chciał sie pobawić kupował sobie klub - wiadomo dla nie których źle sie to skończyło. Ale na przykładzie Milanu i Interu patrz - Berlusconi przeją Milan w 1986 roku - i był jego [nadal jest] oczkiem w głowie od tamtego czasu wydał takie pieniądze że Romek jeszcze potrzebuje z 10 lat [choć wtedy inna była wartośc pieniądza] i można powiedzieć sukces klubu w jakis sposób mu "wrócił kase" - Moratti przeją Inter po ojcu jak mnie pamiec nie myli - Inter zaliczył pod jego wodzą chyba najgorszy okres w histori - bessa na całego tylko Coppa rezerwowych i raz puchar UEFA. Mimo to były transfer kasa na pensje nie małe dla gwiazd itd itd koło sie kręciło.

Co to ma do tematu - a no to żejak sądzisz piłkarze Inter przez ten czas dorabiali w plu na rzecz klubu ? alez nie ewentualny bilans strat pokrywał właścicie....

Przepraszam jak zamieszałem troche ale chyba rozumiesz do czego zmierzam ?

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 15 sie 2006, 7:43

Łukasz_ pisze:Kupują na rynku transferowym kto im sie spodoba, nawet jeżeli czeka go ława.
A inne kluby tego nie robią? Oczywiście jest rzesza zawodników nie do kupienia nawet przez Chelsea. Już nie chodzi o sam aspekt finansowy, ale o czystą chęć sprzedaży. Calderon mówił, że sprowadzi Robbena, Fabregasa i kogoś tam jeszcze... puste słowa potrzebne na chwilę, aby wygrać wybory. Chelsea jakby chciała tych zawodników (może poza Robbenem ;) ) to także miałaby probelm aby ich ściągnąć.
Mi się wydaje, że ważniejsze jest rozmawianie nie o tym ile Romek ma kasy, ale czy jego transfery są przeprowadzane uczciwie. Nie podobała mi się otoczka transferu Johna Mikela Obiego, który już miał de facto podpisany kontrakt z ManU, a tu nagle zjawia się Romek i chce go mieć. Żenada. Takie sytuacje to niestety nie tylko domena magnata z Chelsea. Nie znam szczegółów dotyczących Ashleya Cole'a i jego manipulowania przez Arsenal, ale jeśli sam zawodnik, który zawdzięcza przecież klubowi niemało nie chce w nim już grać to znaczy, że coś tam jest nie tak.
Moim zdaniem nie powinniśmy roztrząsać ile kasy ma Roman i jakich zawodników może mieć. Bo taki ManU, Inter czy Real mogą wydać mniej więcej tyle samo kasy, ale po co? Ważniejsza jest uczciwość wobec zawodnika i klubu, od którego kupuje się gracza, a nie czy wydało się na niego tyle cz tyle. A w tym aspekcie Rosjanin nie ma tak nieczystego sumienia. Inni zachowują się gorzej ;)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 sie 2006, 11:17

Martin Pellegrino każdy klub czasami nie trafi z transferem albo poprostu kupuje piłkarza na ławke rezerwowych bo taka jest piłka. Wybór należy do piłkarza który sam decyduje gdzie chce grać i jego słowo jest najważniejsze. Ale Chelsea z transferami przesadza, wielu zawodników dość mocno przepłaciła i niektórzy z nich to młodzi piłkarzy którzy powinni teraz regularnie grać a nie siedzieć na ławce rezerwowich i patrzyć na przepitą twarz Jose.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 sie 2006, 12:42

Zaza pisze:Ale teraz to pokazuje że te obliczenie i tak nic nie dają - bo zakładamy że Chelsea wpada w dołek - jest kryzys nawet finansowy [mała narazie prawdopodobne az Romkowi sie nie znudzi ] ale idzmy dalej jest niby kryzys finansowy i kto to pokryje ?a no bogaty wujek każdego fana Chelsea - wiec to jest takie liczenie ale naprawde co oni moga obliczyć ?
No te obliczenia pokazują kto ile w danym roku zarobił. Ja wiem że w praktyce Chelsea(nie jako marka tylko dzikeki Romkowi) jest najbogatsza i z tym sie zgodze. Tylko cały temat się wywiązał bo Sero zasugerował że MU zaczyna spadać pod względem finansowym a to jest nie prawda. Dzsiiaj np podpisali kontrakt znajiekszą na świecie niezależna firmowa bukmacherskoa 8) To jest klub któy przynosi najwieksze zyski i basta :D

Zmienie temat :P
Mam pytanie odnośnie przejmowania klubow włoskich przez pojedynicze osoby :roll: Czy Tifosi byli zadowolenia w tamtych czasach że ich klub przechodzi w ręce jednegoi właściciela :?: Były prostesty takie jak w przypadku Glazera :?: I czy wyedy Inter bądzi Milan były zadłużone :?:

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 15 sie 2006, 14:38

Witam wszystkich to mój pierwszy post, a więc.

Tak się składa ze jestem moderatorem forum storny www.chelsea.pl, obcuje tam z kibicami i co się okazuje. Większość z nich to dzieciaki, "kochające" klub bo wygrywa, lub jakiegoś piłkarza bo jest dobry. Porównują siebie z wielkimi kibicami, są nawet przypadki że z ultrasami, takich debili od razu banuje, po pierwsze bo kłamią, po drugie dlatego że są imbecylami pisząc takie pierdoły a po trzecie bo umieszczanie treści hooligańskich jest karalne. Ale warto zauważyć że te maluchy nie wiedzą że gdzieś w Londynie mieszkają prawdziwi kibice CFC, którzy chodzą na mecze od maleńkiego i to również wtedy gdy Chelsea była na dnie. Tam wszyscy wiedzą kto to jest Zola, a sezonowcom to nazwisko kojarzy się chyba z cukierkami musującymi.

W chwili obecnej szczęśliwi są zarówno miejscowi, wierni i prawdziwi kibice ale również bachory. Po transferze Szevczenki mnóstwo nicków zaczęło zawierać cząstki Szeva (mimo że piłkarz jeszcze nic dla klubu nie zrobił), wiele dawnych fanów Milanu (nie mylić z kibicami) przeszło na strone CFC bo tam gra ich ulubiony piłkarz - dziecięce zachowanie, ale tak się dzieje często dlatego Romek zbija kasę na koszulkach, szalikach kubeczkach i biletach. Romek zbija kasę w większości na dzieciach, fanach kopanej. To dobrze czy źle? Odpowiedzcie sami.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 15 sie 2006, 14:51

Rossi pisze:Czy Tifosi byli zadowolenia w tamtych czasach że ich klub przechodzi w ręce jednegoi właściciela
Hmm jeśli chodzi o Inter to tak jak napisał Zaza – Massimo Moratti przejął schedę po swoim ojcu – Angelo Morattim za czasów którego Inter odnosił największe sukcesy w swojej historii. To była naturalna kolej rzeczy bo można śmiało powiedzieć, że Inter należy do rodziny Morattich przez ponad połowę czasu swojego istnienia. Nigdy Moratti nie próbował zarabiać na klubie i nigdy prawdopodobnie na nim nie zarobił złamanego centa. On tak samo jak jego ojciec kieruje się miłością do klubu.

Jeśli chodzi o Milan to jego kibice też na pewno nie narzekali bo Berlusconi – najbogatszy Włoch przyszedł do klubu w trudnych dla niego czasach (Okres po degradacji do Serie B i po późniejszym do niej spadku) i wyprowadził go na szczyt. Kto wie czy jeśli wtedy by to nie nastąpiło to Milan grałby teraz w pierwszej lidze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”