Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 20

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 sie 2006, 15:01

Berik pisze:Jakim sladem wygral LM w 1999 roku w pamietnym finale na Camp Nou?praktycznie zadnych gwiazd.Starzy wyjadacze jak Irwin, czy Sheringham i wtedy jeszcze dobry i mlody Becks...nikogo wiecej.

Co ty gadasz człowieku ty chyba nie pamietasz roku 1999 :?
Najlepsza pomoc jak kiedykolwiek grałą w United. Giggs jak dla mnie najlpeszy lewy pomocnik ostatnieej dekady, Keano wtedy był u szczytu formy, Beckham który w LM miał asysyste w każdym meczu i do tego zawsze nieobliczalny Scholes. Na bramce najlepszy bramkarz w histori United Wieliki Peter Peter Schmeichel, atak Yorke - Cole co strzelili koło 50 goli w tamtym sezonie. Obrona była trzymana przez Stama wspomoagana przez młodego Nevilla i doświadczonego Irvina. I W tej drużynie nie było gwiazd może powiec lepiej że nie pamiętasz tego okresu.
Berik pisze:Rio to showman i czesto mu sie nie chce
Jaki showmen o co ci chodzi tamten sezon był jego najlpeszym w MU :roll:
Berik pisze:Ferguson musi odejsc. Archaiczny sposob treningow i podejscie do pilki. Szkot nic nie zmienil od lat i to jest jego najwiekszy blad. Zeby MU wrocilo na nalezne im miejsce w pilce, musza zmienic trenera...mlodszy i perspektywiczny od Ferga byc musi(mowiac slangiem Yody).
Ferguson musi zostać i to jak najdłużej dla dobra United :!: Skąd ty wiesz czy sposób prowadzenia treningów przez Fergusona jest archaiczny :? Widać że nie masz pojecią o zmianach jakie zachodzą w MU a się głupio wypowiadasz :evil:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 17 sie 2006, 15:07

Niestety będziemy musieli się zadowolić pomocnikiem niższej klasy, aczkolwiek niekoniecznie musi nam wyjść to na złe. Taki Senna czy Heargreaves głoszą, iż przejście do Man United będzie dla nich zaszczytem. To cieszy, zważywszy na zachowania innych piłkarzy takich jak Diarra czy Obi Mikel. Porównując Marcosa Senne z Owenem Heargreavesem: Anglik ma jakieś pojęcie o grze na Wyspach, jego zaletą na pewno jest wiek, przemawia za nim także to, że jest Anglikiem. Zawodnik Villarreal natomiast jest doświadczonym, mającym za sobą wiele udanych meczów w Lidze Mistrzów, w lidze a takze w reprezentacji, jego zaletą jest również nieustępliwość oraz dobra gra w destrukcji i umiejętność wyprowadzenia szybkiej piłki. Wadą Anglika jest zbyt małe obycie, gdyż częściej w Bayernie był piłkarzem rezerwowym niż znaczacą postacią pierwszego składu. Hiszpan natomiast jest już piłkarzem 30-letnim i perspektywa gry w Anglii mogłaby południowcowi przeszkodzić oraz zaszkodzić drużynie. Osobiście wolałbym by to Marcos Senna został sprowadzony na Odl Trafford w bieżącym oknie transferowym. Myślę, że ten typowy czyściciel pola świetnie odnalazł by się w drużynie obecnego wicemistrza Anglii co przyniosłoby nam kibicom wiele radości.
Musze cie zmartwic bo sporo sie mylisz.
Hargreaves ma znacznie większe obycie w europejskiej piłce niz Senna.
Hargreaves od 2001 roku jest regularnym zawodnikiem Bayernu gra co rok ponad 30 meczy w sezonie (oprócz tego sezonu poniewaz był skontuzjowany) + wszystkie mecze w LM z Bayernem(sporo tego było), ma większe obycie na arenie międzynarodowej bo ma juz ponad 30 meczy w reprezentacji. Senna nie tak dawno przeniósł sie do europy i nie zawsze grał cały sezon, wydaje mi sie ze miał sporo kontuzji, a w LM grał tylko w tym roku. W reprezentacji ma chyba tylko 4 występy i na duzo wiecej sie nie zanosi.
Hargreaves to bardzo porządny piłkarz, potrafi przetrzymac piłke, duzo pracuje w srodku pola, gra bez zadnych fajerwerków ale na pewno pozwolił by Carrickowi i Scholesowi rozwinąc skrzydła.
Jaki showmen o co ci chodzi tamten sezon był jego najlpeszym w MU
Wydaje mi sie ze chodzi np o to:





Ale taka jest prawda Rio jest zdolny ale leniwy. Ale jak trzeba to sie zmobilizuje wiec nie ma co sie martwic. Przeciez jest zawodowcem.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 17 sie 2006, 15:26

Rossi pisze:I W tej drużynie nie było gwiazd może powiec lepiej że nie pamiętasz tego okresu.
Na pewno nie byli najwiekszymi gwiazdami.Nie pisalo sie o nich w gazetach. Nie byli gwiazdami, gdy Manchester ich kupowal. Sami zapracowali na szacunek.Tamten Manchester tworzyl monolit, zgranie. A teraz?jakies bijatyki, nie chodzenie na testy antydopingowe.
Rossi pisze:Skąd ty wiesz czy sposób prowadzenia treningów przez Fergusona jest archaiczny
To dlaczego nic nie wygrywaja?a jesli nie prowadzi druzyny archaicznie to robi cos zle.
Rossi pisze:Widać że nie masz pojecią o zmianach jakie zachodzą w MU a się głupio wypowiadasz
Ogolnie nie czytam newsow z ich stronek, ale wyrobilem sobie sam zdanie po kilku latach ogladania i nic nieosiagania.Rozumiem, ze Ferguson to symbol klubu i legenda. Ale 20 lat pracy to troche za duzo.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 sie 2006, 16:14

Berik pisze:Na pewno nie byli najwiekszymi gwiazdami.Nie pisalo sie o nich w gazetach. Nie byli gwiazdami, gdy Manchester ich kupowal. Sami zapracowali na szacunek.Tamten Manchester tworzyl monolit, zgranie. A teraz?jakies bijatyki, nie chodzenie na testy antydopingowe.
A w poprzednim posicie mowiłeś że MU obecnie nie ma gwiazd czyli wychodzi na to że jest tak jak w 1999 wiec o co ci chodzi :?
Berik pisze:To dlaczego nic nie wygrywaja?a jesli nie prowadzi druzyny archaicznie to robi cos zle.
Dla mnie tamten sezon był wygrany bo jeżli Alex prowadzi arhaicznie druzyne i potrafi zdobyć 2 miejsce to co powiedziec o innych trenerach

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 17 sie 2006, 16:17

Travolta chodziło mi o to, że Senna grając nawet te chociazby 10 meczów w Lidze Mistrzów spisywał się tam bardzo dobrze. Grając w reprezentacji również spisywał się nieźle. Nie mówię tu o samej La Liga gdzie w ostanich dwóch sezonach był podstawowym zawodnikiem Villarreal i rozegrał 81 spotkań. Faktem jest, że Marcso trzy sezony temu wędrował od szpitala do szpitala lecząc urazy. Owen faktycznie ma większe obycie grając w reprezentacji, co akurat nijak ma się do klubu. Większa ilość meczy rozegranych w Champions League na pewno jest godna odnotowania. Mimo wszystko, uważam, że lepszym rozwiazaniem byłby Senna. Wydaje mi się być bardziej pewnym zawodnikiem od Anglika.

Co do show Rio - nie widziałem tego :lol: Podoba mi się...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 sie 2006, 20:32

Berik pisze:Carrick moze grac na tej pozycji.
Pewnie, że może. Fletcher, O'shea i Jones również. Jakby się uparł to z Kuszczaka też byłby DMF.
Berik pisze:]Oj Carrick bedzie gwiazda.Zobaczysz.Ma wszelkie zadatki, zeby stac sie wielkim pilkarzem.


Ma zadatki. Za 1-2 sezony może się okazać drugim Gerrardem albo Lampardem. David Jones, Lee Martin czy Kieran Richardson też mają zadatki żeby być gwiazdami. Kleberson i Djemba Djemba także mieli zadatki na wielkich piłkarzy. Jest tylko jeden problem, ManUtd już nie ma czasu na piłkarzy, którzy mają tylko i aż zadatki na gwiazdy.3 lata bez poważnego tytułu, w dodatku w poprzednim hańbiące odpadnięcie w grupie z LM co nie zdażyło się od 10 lat. Nam potrzeba wreszcie kogoś sprawdzonego kto dźwignie Manchester a nie będzie się uczył i się rozwinie albo nie. Tak jak w Realu mamy teraz istną rewolucję tak w United nie są potrzebne aż tak drastyczne kroki ale mały wstrząs i zastrzyk nowej krwi by się przydał.
Żeby nie było sam byłem wielkim zwolennikiem sprowadzenia Carricka. Było wiele argumentów za jego sprowadzeniem. Wywodzi się z kopalni talentów WHU, pracowity, chce dla nas grać, był motorem rewelacji sezonu z Tottenhamu. Ale to miał być transfer po drodze, priorytetem był i nadal jest klasowy defensywny pomocnik. A tymczasem działacze United wydali krocie za Anglika i zrobili kibicom z niego transfer okienka podczas gdy priorytetem miał być ktoś zupełnie inny.
John Travolta pisze:Musze cie zmartwic bo sporo sie mylisz.
Hargreaves ma znacznie większe obycie w europejskiej piłce niz Senna.
Hargreaves od 2001 roku jest regularnym zawodnikiem Bayernu gra co rok ponad 30 meczy w sezonie (oprócz tego sezonu poniewaz był skontuzjowany) + wszystkie mecze w LM z Bayernem(sporo tego było), ma większe obycie na arenie międzynarodowej bo ma juz ponad 30 meczy w reprezentacji. Senna nie tak dawno przeniósł sie do europy i nie zawsze grał cały sezon, wydaje mi sie ze miał sporo kontuzji, a w LM grał tylko w tym roku. W reprezentacji ma chyba tylko 4 występy i na duzo wiecej sie nie zanosi.
Hargreaves to bardzo porządny piłkarz, potrafi przetrzymac piłke, duzo pracuje w srodku pola, gra bez zadnych fajerwerków ale na pewno pozwolił by Carrickowi i Scholesowi rozwinąc skrzydła.

W dodatku silnym argumentem przemawiającym za nim jest wiek bo 25 lat to świetny czas dla kopacza. Poza tym jest już nieźle obyty i w LM i na wielkich imprezach czego nie możemy powiedzieć chociażby o Carricku, który jest praktycznie jego rówieśnikiem. Tyle, że Bayern nie puści Anglika. Magath dzisiaj dał to jasno do zrozumienia i byłbym naprawdę wielce zdziwiony gdy coś się w tej kwestii zmieniło.
Senna dotychczas zagrał dobre 2 sezony w Villareal i błysnął w jednym w LM a ma już 30 lat. Może być dobrym rozwiązaniem na rok/dwa ale po tym czasie znowu trzeba będzie się rozglądać za następcą. To tak jak transfer Edwina. Był problem z bramką, szukaliśmy następcy Schmeichela a kupiliśmy golkipera bliskiego emerytury. Trzeba dodać że przez ten sezon sprawdził się bardzo dobrze ale to nie był perspektywiczny transfer a raczej przeciąganie w czasie poszukiwan nowego bramkarza.
Podobnie zapewne będzie jeśli wypali transfer Brazylijczyka. To nie będzie prawdziwy następca Keano a jedynie piłkarz pozwalający nam zapomnieć o tym, że Roya już nie ma w United.

Ponadto tak jak pisał powyżej Manumef Senna miał poważne problemy ze zdrowiem. I tu nasuwa się pytanie, skoro miał poważne komplikacje ze zdrowiem w preferującej techniczna grę Primera Division to czy da radę grać w zdominowanej przez siłową grę Premiership.
Rossi pisze:Dla mnie tamten sezon był wygrany bo jeżli Alex prowadzi arhaicznie druzyne i potrafi zdobyć 2 miejsce to co powiedziec o innych trenerach

Dla mnie jako kibica United wygranym jest sezon, w którym Diabły sięgają po mistrzostwo kraju albo dochodzą do finału Ligi Mistrzów.
O poprzednim nie można mówić jako udanym bo co z tego, że w lidze prezentowaliśmy się nieźle skoro zajęliśmy 2 miejsce o rzut włosem przed Liverpoolem a do mistrzowskiej Chelsea straciliśmy spory bagaż punktów. W Lidze Mistrzów kompletna klapa. 6 beznadziejnych spotkań, w których Diabły raczyły nas bramkami tak często jak nasz prezydent raczy nas inteligentymi przemówieniami i w konsekwencji OSTATNIE miejsce w grupie. To była tragedia.
Seria 9 wygranych spotkań w lidze nie powinna zamazywać obrazu. Cóż z tego, że wygraliśmy u siebie szczęśliwie z CFC 1:0 skoro w decydującym meczu Niebiescy nas rozbili 3:0. To, że CFC szasta pieniędzmi na prawo i lewo wcale nie jest dla mnie argumentem, który sprawia, że mam traktować 2 miejsce w lidze jako największy możliwy do zrealizowania cel w sezonie. MU nie jest futbolowym Kopciuszkiem i zamiast z założonymi rękami po raz kolejny przyglądać się jak Chelsea i rywale się zbroją powinno coś zrobić.
Berik pisze:To dlaczego nic nie wygrywaja?a jesli nie prowadzi druzyny archaicznie to robi cos zle.

Real, Inter, Valencia,Werder też nic nie wygrywają bo są prowadzone archaicznie?
Rossi pisze:Ferguson musi zostać i to jak najdłużej dla dobra United
Ode mnie dostaje ostatni sezon zaufania. 4 kolejny sezon bez poważnego trofeum to byłoby stanowczo za dużo. Nie wygrywa, przez niego odchodzą kluczowi zawodnicy, jeśli Szkot nie będzie miał wizji drużyny, która będzie odnosić sukcesy powinien za rok ustąpić. Oczywiście, pod warunkiem, że za niego przyjdzie jakiś fachowiec z prawdziwego zdarzenia typu Hiddink, Lippi, Le Guen. Nie wyobrażam sobie żeby Manchester miał być prowadzony przez Quieroza albo innych Lopezów Caro tak jak to miało miejsce u Królewskich.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 sie 2006, 20:59

Morrow
Pierwsze piszesz że w MU są potrzebni zawodnicy którzy wniosą nową jakość odrazu , VdS właśnie wniósł taka nowa jakość to narzekasz na jego wiek. To chcesz żeby zawodnik przyszedł z miejsca wpasował sie w drużyne i jeszcze do tego był młody , perspektywiczny i najlepiej miał obycie na arenie Europejsiej ,nie ma tak dobrze. Jeżeli kupujesz zawodnika młodego musisz się liczyć z ryzykiem że może się spalić , jeżeli doświadczonego to bierzesz pod uwage że to nie jest inwestycja na lata 8)
Morrow pisze:Nam potrzeba wreszcie kogoś sprawdzonego kto dźwignie Manchester a nie będzie się uczył i się rozwinie albo nie.
Morrow pisze:To tak jak transfer Edwina. Był problem z bramką, szukaliśmy następcy Schmeichela a kupiliśmy golkipera bliskiego emerytury. Trzeba dodać że przez ten sezon sprawdził się bardzo dobrze ale to nie był perspektywiczny transfer a raczej przeciąganie w czasie poszukiwan nowego bramkarza.

Sam sobie zaprzeczasz :?

Tamten sezon był udany biorac pod uwage pewnie fakty.
Gralismy w środku środkowym obronca i skrzydłowym.
Skaład jest od 2 llat przebudowywany
Jako jedyni potrafiliśmy nawiazać walke z Chelsea
Masa kontuzji.
11 a nie 9 meczy z rzędu wygranych świadczy że możemy grać bez wpadek co 4 spotkanie
Trzeba zauważać pozytywy bo krytykować zawsze łatwiej :roll:

Co do przyszłęgo trenera to uważam że po Fergim powinien przyjść ktoś związany z United. Jeżeli Keano wykazałby chceć pracy w zawodzie trenerskim odrazu trzeba mu zaproponować stanowisko 8) Człowieka z taką charyzmą to trzeba z swieca szukać :D

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 17 sie 2006, 22:40

Pozwolcie ze wtrace swoje 3 grosze :wink:
Morrow pisze:Real, Inter, Valencia,Werder też nic nie wygrywają bo są prowadzone archaicznie?
jak to nie wygrywaja przeciez Inter to mistrz Wloch :lol: a wsrod reszty teamow MU wypada najbardziej blado biorac pod uwage osiagniecia w ostatnich latach (no moze na rowni z Realem) a co najwazniejsze w tych zepsolach probuja cos zmienic poprzez zmiane trenera a nie trzymia jednego za zaslugi z przed lat
Inter - mistrzostwo 2006 :lol:
Valencia - mistrzostwo 2004 +pUEFA
Werder - mistrzostwo 2004 + dobre wyniki w lm biorac pod uwage ze dopiero od 3 lat regularnie sie kwalfikuja
MU - mistrzostwo ... 2003 (Real rowneiz)


W styczniu pewnie znowu bedzie lament, placz i zwalnianie Alexa - co ma miejsce juz od jakiegos czasu
No ale co zrobic MU nie przeprowadzil zadnego spektakularnego transferu a pewne przymiarki byly, w dodatku odszedl Ruud - ktory byl jednak gwarantem kilkudziesieciu bramek w sezonie
Ten sezon moze miec czarniejszy scenariusz niz ten poprzedni

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 sie 2006, 23:25

Pierwsze piszesz że w MU są potrzebni zawodnicy którzy wniosą nową jakość odrazu , VdS właśnie wniósł taka nowa jakość to narzekasz na jego wiek. To chcesz żeby zawodnik przyszedł z miejsca wpasował sie w drużyne i jeszcze do tego był młody , perspektywiczny i najlepiej miał obycie na arenie Europejsiej ,nie ma tak dobrze. Jeżeli kupujesz zawodnika młodego musisz się liczyć z ryzykiem że może się spalić , jeżeli doświadczonego to bierzesz pod uwage że to nie jest inwestycja na lata

Nie do końca się rozumiemy. Nie ujmuję nic Edwinowi bo okazał się receptą na nasze problemy w bramce ale wiemy że za rok/dwa skończy karierę.
W ManUtd potrzebnych jest jeszcze 2-3 piłkarzy, jak to dobrze wychwyciłeś w miarę młodych i przyszłościowych a zarazem obytych w piłce. Myślisz, że tacy piłkarze nie istnieją? No to popatrz na Essiena kupionego przez Chelsea czy chociażby Diarrę. Ma 25 lat, czyli świetny wiek dla piłkarza a do tego już spore obycie w Lidze Mistrzów. Taki Gattuso sprawia wrażenie starego wyjadacza na boisku a ma raptem 28 lat czyli jeszcze trochę gry przed nim.
Właśnie tych 2-3 zawodników brakuje,w dobrym wieku a nie dogrywających tylko za grubą kasę do emerytury i zarazem obytych w piłkarskim światku.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 18 sie 2006, 13:37

Morrow pisze:Nie do końca się rozumiemy. Nie ujmuję nic Edwinowi bo okazał się receptą na nasze problemy w bramce ale wiemy że za rok/dwa skończy karierę.
Właśnie przez rok czy dwa wniesie pewność w bramce, pokaże innym naszym golkiperom jak sie powinno brońc wiec sam korzyści z tego wynikają 8) Bramke mamy obsadzoną na lata jeżeli nic złego się nie stanie :D

Zawodnikow któych wymieniłeś jest bardzo trudno sprowadzić. To jest goracy towar na rynku i do tego bardzo drogi. Uważam że np lepiej kupić Senne za 4Ł niech przy nim poduczy się Gibson, Jones bądzi inny młody talent gdy Senna zaczyna nie dawać rady jest jego następca( oczywisie nie zawsze taki pomysł wypala) :wink:

Awatar użytkownika
ACMichał
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 10 wrz 2004, 11:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ACMichał » 18 sie 2006, 14:34

Zawodnikow któych wymieniłeś jest bardzo trudno sprowadzić. To jest goracy towar na rynku i do tego bardzo drogi. Uważam że np lepiej kupić Senne za 4Ł niech przy nim poduczy się Gibson, Jones bądzi inny młody talent gdy Senna zaczyna nie dawać rady jest jego następca( oczywisie nie zawsze taki pomysł wypala)

Z całym szacunkiem ale co MU chce osiągnąć kupując gracza pokroju Senny, wyjść z grupy LM ?? Defensywny pomocnik to bardzo newralgiczna pozycja i jego zakup jest bardzo kosztowny ale żeby wygrywać trzeba inwestować albo czekać na wychowanków długie lata -czy MU może pozwolić sobie na komfort czekania?? Chyba nie!!!!
Teraz trochę o Sennie, ja go nie widzę na wyspach, słabo gra głową, unika ostrych starć, nie jest mistrzem w rozgrywaniu. Na mistrzostwach niewiele pokazał i gdyby nie słabsza forma Barahy pewnie oglądał by je w TV. Poza tym nie znam żadnego Brazylijczyka ktory zrobiłby karierę na angielskich boiskach, nie ten styl gry, pogoda i mentalność. MU powinien sięgnąć ponownie do sakiewki ale niestety Wasza polityka transferowa w ostatnich latach jest naprawdę do bani i dlatego musicie ekscytować się transferami średniaków. Pozostanie walka o 2 miejsce - a szkoda.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 18 sie 2006, 14:37

ACMichał pisze:Poza tym nie znam żadnego Brazylijczyka ktory zrobiłby karierę na angielskich boiskach, nie ten styl gry, pogoda i mentalność.

Gilberto Silva, notabene tez defensywny pomocnik. W mojej opinii jeden z lepszych w Anglii ;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 sie 2006, 18:15

ACMichał pisze:Z całym szacunkiem ale co MU chce osiągnąć kupując gracza pokroju Senny, wyjść z grupy LM ?? Defensywny pomocnik to bardzo newralgiczna pozycja i jego zakup jest bardzo kosztowny ale żeby wygrywać trzeba inwestować albo czekać na wychowanków długie lata -czy MU może pozwolić sobie na komfort czekania?? Chyba nie!!!!
MU powinien sięgnąć ponownie do sakiewki ale niestety Wasza polityka transferowa w ostatnich latach jest naprawdę do bani i dlatego musicie ekscytować się transferami średniaków. Pozostanie walka o 2 miejsce - a szkoda.

No właśnie o to chodzi. O ile taki transfer Van der Sara to było dobre rozwiązanie choć krótkotrwałe o tyle robiąc w dalszym ciągu z ManUtd przytułek dla emerytów prędko tytułu nie odzyskamy.
Rossi pisze:Zawodnikow któych wymieniłeś jest bardzo trudno sprowadzić. To jest goracy towar na rynku i do tego bardzo drogi. Uważam że np lepiej kupić Senne za 4Ł niech przy nim poduczy się Gibson, Jones bądzi inny młody talent gdy Senna zaczyna nie dawać rady jest jego następca( oczywisie nie zawsze taki pomysł wypala) Wink

Masz rację, że niezwykle trudno sciągnąć takich piłkarzy. Ba, trzeba by o nich rywalizować z wielkimi potęgami europejskiej piłki. Ale skoro Real czy Chelsea są w stanie w ciągu jednego okienka ściągnąć kilka ikon największych klubów to dlaczego Manchester w przeciągu kilku lat nie jest w stanie sprowadzić ani jednego takiego piłkarza?
Twoja koncepcja(stary mistrz i uczeń) jest dobra ale zauważ, że MU na pozycji defensywnego pomocnika katuje ją od lat. Następcą Keano miał być Kleberson, potem Smith, Fletcher a z przymusu bywał nim nawet O'shea. Po kilku co tu ukrywać przegranych sezonach(ileż to można grać o Carling Cup jak o życie?) okazało się, że nie jesteśmy sami w stanie wykreować piłkarza pokroju Keano. Dlatego też trzeba sięgnąć po kogoś z wyższej półki. Nie mówię, że koniecznie trzeba płacić 40 mln euro za Diarrę, ale skoro już inwestujemy w tak ważną pozycję to kupowanie póki co jednosezonowego Senny, któremu bliżej do emerytury niż do piłkarskich wyżyn jest posunięciem co najmniej dziwnym.

A jednak się myliłem, sprawa Hargreavesa okazuje się w miarę poważna skoro sam Ferguson mówi o negocjacjach. Czyżby ManUtd miało się stać najbardziej angielską z drużyn Premiership? Jeśli Owen do nas trafi chyba będę się musiał do niego przekonać...

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 18 sie 2006, 20:07

Morrow pisze:A jednak się myliłem, sprawa Hargreavesa okazuje się w miarę poważna skoro sam Ferguson mówi o negocjacjach. Czyżby ManUtd miało się stać najbardziej angielską z drużyn Premiership? Jeśli Owen do nas trafi chyba będę się musiał do niego przekonać...
Niestety Hoennes, Maggath i Rummennige pozostaja nieugięci. Ale jak to się mówi: "z niewolnika nie ma zawodnika", dlatego uważam, że wyższa suma zaproponowana przez United powinna przekonać Bawarczyków. Nikt na siłe nikogo nie bedzie trzymał. Zresztą i Ferguson mówił o tym, że Ruud zostaje, a Tottenham zarzekał się, że nie puszczą Carricka. Chociaż... sam w to nie wierzę :?

Zawsze jest jakieś inne wyjscie. Przecież w Europie są jeszcze zawodnicy, którzy prezentują poziom bliski, a może i nawet wyższy, Heargreavesowi.
Dajmy na to Jean Makoun. Nie tak dawno Manchester United interesował się tym zawodnikiem, a sam zawodnik wyrażał chęć gry dla wielokrotnego mistrza Anglii. Pieniądze nie powinny być duże, a defensywnego pomocnika TRZEBA kupić.
bagg pisze:Gilberto Silva, notabene tez defensywny pomocnik. W mojej opinii jeden z lepszych w Anglii ;)
Nie tylko w Twojej :]
Ostatnio zmieniony 18 sie 2006, 20:09 przez Mefiu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 18 sie 2006, 20:08

Oddala się transfer Senny, przybliża Owena. A podejrzewam tak z racji tego, że już nawet Fergie(zazwyczaj nie składa takich deklaracji) nie ukrywa, że negocjuje z Bayernem. Sam Hargreaves dodaje, że chętnie spróbowałby swoich sił w Anglii. Cieszy mnie ten fakt. Przyznaję, że najbardziej liczyłem na sprowadzenie Diarry lub Mascherano..ale widocznie były to marzenia nie do spełnienia. Tak, więc, jeśli przyszłoby mi wybierać między Senną, a Hargreaves'em to postawiłbym na Anglika. A dlatego, że jest młodszy i...no jest Anglikiem. To prawda,że nigdy nie grał w Anglii, ale myślę, że by sobie poradził. I myślę,że.....sobie poradzi :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”