Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 17 sie 2006, 20:32

Berik pisze:Carrick moze grac na tej pozycji.
Pewnie, że może. Fletcher, O'shea i Jones również. Jakby się uparł to z Kuszczaka też byłby DMF.
Berik pisze:]Oj Carrick bedzie gwiazda.Zobaczysz.Ma wszelkie zadatki, zeby stac sie wielkim pilkarzem.


Ma zadatki. Za 1-2 sezony może się okazać drugim Gerrardem albo Lampardem. David Jones, Lee Martin czy Kieran Richardson też mają zadatki żeby być gwiazdami. Kleberson i Djemba Djemba także mieli zadatki na wielkich piłkarzy. Jest tylko jeden problem, ManUtd już nie ma czasu na piłkarzy, którzy mają tylko i aż zadatki na gwiazdy.3 lata bez poważnego tytułu, w dodatku w poprzednim hańbiące odpadnięcie w grupie z LM co nie zdażyło się od 10 lat. Nam potrzeba wreszcie kogoś sprawdzonego kto dźwignie Manchester a nie będzie się uczył i się rozwinie albo nie. Tak jak w Realu mamy teraz istną rewolucję tak w United nie są potrzebne aż tak drastyczne kroki ale mały wstrząs i zastrzyk nowej krwi by się przydał.
Żeby nie było sam byłem wielkim zwolennikiem sprowadzenia Carricka. Było wiele argumentów za jego sprowadzeniem. Wywodzi się z kopalni talentów WHU, pracowity, chce dla nas grać, był motorem rewelacji sezonu z Tottenhamu. Ale to miał być transfer po drodze, priorytetem był i nadal jest klasowy defensywny pomocnik. A tymczasem działacze United wydali krocie za Anglika i zrobili kibicom z niego transfer okienka podczas gdy priorytetem miał być ktoś zupełnie inny.
John Travolta pisze:Musze cie zmartwic bo sporo sie mylisz.
Hargreaves ma znacznie większe obycie w europejskiej piłce niz Senna.
Hargreaves od 2001 roku jest regularnym zawodnikiem Bayernu gra co rok ponad 30 meczy w sezonie (oprócz tego sezonu poniewaz był skontuzjowany) + wszystkie mecze w LM z Bayernem(sporo tego było), ma większe obycie na arenie międzynarodowej bo ma juz ponad 30 meczy w reprezentacji. Senna nie tak dawno przeniósł sie do europy i nie zawsze grał cały sezon, wydaje mi sie ze miał sporo kontuzji, a w LM grał tylko w tym roku. W reprezentacji ma chyba tylko 4 występy i na duzo wiecej sie nie zanosi.
Hargreaves to bardzo porządny piłkarz, potrafi przetrzymac piłke, duzo pracuje w srodku pola, gra bez zadnych fajerwerków ale na pewno pozwolił by Carrickowi i Scholesowi rozwinąc skrzydła.

W dodatku silnym argumentem przemawiającym za nim jest wiek bo 25 lat to świetny czas dla kopacza. Poza tym jest już nieźle obyty i w LM i na wielkich imprezach czego nie możemy powiedzieć chociażby o Carricku, który jest praktycznie jego rówieśnikiem. Tyle, że Bayern nie puści Anglika. Magath dzisiaj dał to jasno do zrozumienia i byłbym naprawdę wielce zdziwiony gdy coś się w tej kwestii zmieniło.
Senna dotychczas zagrał dobre 2 sezony w Villareal i błysnął w jednym w LM a ma już 30 lat. Może być dobrym rozwiązaniem na rok/dwa ale po tym czasie znowu trzeba będzie się rozglądać za następcą. To tak jak transfer Edwina. Był problem z bramką, szukaliśmy następcy Schmeichela a kupiliśmy golkipera bliskiego emerytury. Trzeba dodać że przez ten sezon sprawdził się bardzo dobrze ale to nie był perspektywiczny transfer a raczej przeciąganie w czasie poszukiwan nowego bramkarza.
Podobnie zapewne będzie jeśli wypali transfer Brazylijczyka. To nie będzie prawdziwy następca Keano a jedynie piłkarz pozwalający nam zapomnieć o tym, że Roya już nie ma w United.

Ponadto tak jak pisał powyżej Manumef Senna miał poważne problemy ze zdrowiem. I tu nasuwa się pytanie, skoro miał poważne komplikacje ze zdrowiem w preferującej techniczna grę Primera Division to czy da radę grać w zdominowanej przez siłową grę Premiership.
Rossi pisze:Dla mnie tamten sezon był wygrany bo jeżli Alex prowadzi arhaicznie druzyne i potrafi zdobyć 2 miejsce to co powiedziec o innych trenerach

Dla mnie jako kibica United wygranym jest sezon, w którym Diabły sięgają po mistrzostwo kraju albo dochodzą do finału Ligi Mistrzów.
O poprzednim nie można mówić jako udanym bo co z tego, że w lidze prezentowaliśmy się nieźle skoro zajęliśmy 2 miejsce o rzut włosem przed Liverpoolem a do mistrzowskiej Chelsea straciliśmy spory bagaż punktów. W Lidze Mistrzów kompletna klapa. 6 beznadziejnych spotkań, w których Diabły raczyły nas bramkami tak często jak nasz prezydent raczy nas inteligentymi przemówieniami i w konsekwencji OSTATNIE miejsce w grupie. To była tragedia.
Seria 9 wygranych spotkań w lidze nie powinna zamazywać obrazu. Cóż z tego, że wygraliśmy u siebie szczęśliwie z CFC 1:0 skoro w decydującym meczu Niebiescy nas rozbili 3:0. To, że CFC szasta pieniędzmi na prawo i lewo wcale nie jest dla mnie argumentem, który sprawia, że mam traktować 2 miejsce w lidze jako największy możliwy do zrealizowania cel w sezonie. MU nie jest futbolowym Kopciuszkiem i zamiast z założonymi rękami po raz kolejny przyglądać się jak Chelsea i rywale się zbroją powinno coś zrobić.
Berik pisze:To dlaczego nic nie wygrywaja?a jesli nie prowadzi druzyny archaicznie to robi cos zle.

Real, Inter, Valencia,Werder też nic nie wygrywają bo są prowadzone archaicznie?
Rossi pisze:Ferguson musi zostać i to jak najdłużej dla dobra United
Ode mnie dostaje ostatni sezon zaufania. 4 kolejny sezon bez poważnego trofeum to byłoby stanowczo za dużo. Nie wygrywa, przez niego odchodzą kluczowi zawodnicy, jeśli Szkot nie będzie miał wizji drużyny, która będzie odnosić sukcesy powinien za rok ustąpić. Oczywiście, pod warunkiem, że za niego przyjdzie jakiś fachowiec z prawdziwego zdarzenia typu Hiddink, Lippi, Le Guen. Nie wyobrażam sobie żeby Manchester miał być prowadzony przez Quieroza albo innych Lopezów Caro tak jak to miało miejsce u Królewskich.

Wróć do „Anglia”