Wiesz... legia.com.pl pisała ta opinię (jakże zabawną i celną o grupach w Legii) na podstawie ŻW, które sam wyśmiałem. Wyznaczasz sobie największe ekstremum z dotychczasowych prasowych artykułów i starasz się udowodnić, że wszystkie gazety tak piszą.Zico_FCI pisze: Nie wiem też za bardzo co masz na myśli pisząc o „rzetelnych newsach”. Czy rzetelną informacją jest tekst o dwóch … tzn. już trzech zwalczających się grupach w drużynie ? Czy rzetelne jest rozpisywanie się o tym co się dzieję w szatni Legii mimo, że nie ma się o tym zielonego pojęcia ?
http://www.pilka.pl/index.php?ls=PL&mid=1&show=59441Zico_FCI pisze: Chyba Ci się coś pomyliło. To nie ja widzę wszędzie dookoła spiski. A tak przy okazji – ostatnio na stronie głównej pojawił się news wyjaśniający jak się tworzy terminarz. Jeśli się nie mylę to zapomniałeś go skomentować i wyjaśnić jak to się ma do ułożonego terminarza po Legię w poprzedniej rundzie.
Brakuje argumentów to się zaczyna odwracanie uwagi "hahaha, a wam się nie podobał terminarz"
Drugie co sie rzuca w oczy, to to, że próbujesz mnie zagiąć tekstem z serwisu, który trochę znam (pilka.pl), który był pisany z kolei pisany na podstawie artykułu z wislakrakow.com czyli popularnego TWSD, które codziennie odwiedzam. Które z kolei wzięło materiały z Ekstraklasy SA. W dodatku artykuł kończy się konkluzją, że zeszłoroczny terminarz był niezgodny z konwencją:
"W sezonie 2005/2006 Odra Wodzisław zajeła 7 miejsce. W tym sezonie rywaliami Odry są drużyny które rozgrywały wczesniejszy mecz z Legią. Rodzi się pytanie. Dlaczego w tamtym sezonie rywali Wisły nie podejmował bezposrednio Górnik Łęczna (7 miejsce na koniec sezonu) lecz walcząca o mistrzostwo Legia Warszawa?"
Wiesz, to, że artykuł był zatytułowany "Jak powstaje terminarz", nie znaczy, że będzie w nim jedyna słuszna "prawda", którą wyznajesz. Śmiejesz się ze mnie, że nie skomentowałem, kiedy ten tekst się ukazał. Mogę to zrobić teraz: "sama prawda"
Chyba się trochę wygłupiłeś
Reszta to takie oklepane frazesy, jedyne co nowego, to znaleziony tekt w Wyborczej o Wdowcu
PS. Pytasz czemu warszawscy dziennikarze mieliby sympatyzować z Legią i rysować jej rywali w gorszym świetle. Odpowiedz tkwi w pytaniu. Proponuję wrócić do działu włoskiego, bo ja nie jestem nerwowy, ani świergot, kieruję się pewną logiką. I niestety nie wystarczy mnie wyśmiać, żeby być górą.



