Wisła w Wiedniu zagrała dobry mecz. Było dużo walki na boisku. W porównaniu do meczu Płocczan w Odessie tempo tego spotkania było wręcz zawrotne. Obie drużyny konstruowały dużo akcji, było wiele sytuacji bramkowych i ostrych pojedynków 1x1. Ogólnie mecz mi się podobał, choć Wisła tylko zremisowała. Krakowianie rozkręcają się jednak z meczu na mecz i rewanż u siebie z Mattersburgiem może wyglądać zupełnie inaczej, to znaczy dużo lepiej w wykonaniu Wiślaków. Trzeba przyznać, że ta drużyna z Austrii jest dość solidna, szczególną uwagę zwróciłem na Ilco Naumoskiego.
Płocka Wisła natomiast wiele nie pokazała, szczerze mówiąc po meczu o Superpuchar Polski liczyłem na więcej. Jeżeli jednak nafciarzom uda się ostatecznie pokonać Czernomorca (w co bardzo wątpie) to w następnej rundzie zagrają raczej z bardziej klasowym przeciwnikiem, którego wyższość będą musieli uznać. Jestem pewny, że fazy grupowej w Płocku nie będzie.
Do fazy grupowej pucharu UEFA może się jeszcze zakwalifikować Legia, gdyż najprawdopodobniej legioniści w LM nie zagrają.



