Valencia CF (zbiorczy) - Strona 19

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 19 sie 2006, 12:47

Zaza pisze:Chyba jednak tak I Carboni wybrał znów kierunek - serie A - La Gazzetta pisze że Mauro Camoranesi opusći Juve i mocno zabiega o niego Valencia - która ma ta przewage nad Lyonem [który też się liczy] że posiada karte zawodnicza Sfefano Fiore który zaliczył świetny sezon we Florencji. Jedynym znakiem zapytanie jest to czy Fiore bedzie grał na zapleczu. Bo wcześniej było info ze moze nawet załapać się do skłądu Valencii

Mauro pozostaje opcją rezerwową. Podobno Soler przystał na warunki Betisu, który żądał 18 mln euro + Regueiro za Joaquina. Kontrakt z piłkarzem został już uzgodniony. I teraz uwaga! Na mocy umowy Joaquin miałby zarabiać w Valencii......1,5 mln euro za sezon :shock: .

Wszystko wyglądałoby pięknie, ślicznie ale jest pewien problem. Tym problemem jest Urugwajczyk, znany jako Mario R., któremu nie jest śpieszno opuszczać Valencii z którą może grać w LM. Mam nadzieję, że nie będzie robił fochów i grzecznie odejdzie. I tak nie miałby miejsca w pierwszym składzie i w dodatku musiałby walczyć o ławkę. Mario - twój czas już się skończył!

Na papierze mielibyśmy najlepsze skrzydła na świecie :wink: .
Tobik33 pisze:Czy Valencia oprócz Joaquina z kimś jeszcze negocjuje ??

Valencia szuka jeszcze środkowego obrońcy w miejsce sprzedawczyka Ayali więc gdy zaklepany zostanie prawoskrzydłowy pewnie Carboni zacznie szukać jakiegoś stopera. Często przewijało się nazwisko Jorge Andrade (ale Depor chce za niego dużo kasy a w dodatku jest kontuzjowany) oraz Fernando Meiry ze Stuttgartu.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 19 sie 2006, 12:47

Bez wątpienia korzystniej w tej konfrontacji(Joaquin vs Camoranesi) wypada piłkarz Betisu. Szczególnie w kontekście przejścia do Valencii. Z racji tego, że jest młodszy i ma spore doświadczenie na hiszpańskich boiskach.

Czytałem gdzieś wczoraj, że Betis żąda 18 mln plus Mario Regueiro. Valencia gotowa jest dać 15. Rozbierzności nie są ogromne,więc myślę, że do transferu może niedługo dojść.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 sie 2006, 13:06

Pisakk wcześniej nie widziałem info na temat ustalenia warunków z Betisem - w takim razie Mauro alternatywa :wink:

18 milionow euro + Regueiro i 1,5 miliona za sezon - Ja ten transfer dojdzie do skutku to tylko potwierdzi się opinia ze "Chelsea daje najwiecej" a "Sir Alex Ferguson obserwuje wszystkich" - bo ile to się na czytalismy o ofertach rządu 40 milionów :wink: A wcale sie nie zdziwie jak Joaquin zawita na Mestalla - już czas na wieksze wyzwania bo bedzie sie cofał :wink:

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 19 sie 2006, 13:20

Jednego nie rozumiem w Valenci, taki klub, take sukcesy, a nie moga pilkarza oferowac wiecej niz 1.5 mln euro na sezon? Przeciez to jest smiech na sali, gdy pisze sie, ze Ayala odchodzi bo zarzad nie zgadza sie na pensje rzedu 2 mln euro.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 19 sie 2006, 13:22

Zaza ale trzeba wziąć poprawkę na to, że jeszcze rok, dwa lata temu Joaquina chciał mieć każdy wielki klub na świecie. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby rzeczywiście takie oferty miały miejsce. Jednak sam piłkarz nie chciał jeszcze wtedy odchodzić, a i prezydent zapowiedział, że go nie sprzeda dopóki będzie piastował to stanowisko. Teraz prezydenta już nie ma, Joaquin chce odejść a feministki idą na noże. Poza tym trzeba pamiętać, że Joaquin ostatni sezon miał zwyczajnie słaby. Chyba zdał sobie sprawę, że jeśli chce się rozwijać to po prostu musi odejść. Pech chciał, że tylko Valencia wyraziła (jak do tej pory) nim zainteresowanie. Ja tam płakać nie będę :lol: .

E:
Lakier pisze:Jednego nie rozumiem w Valenci, taki klub, take sukcesy, a nie moga pilkarza oferowac wiecej niz 1.5 mln euro na sezon?
Jak nie przejdą Salzburga to dopiero będą kłopoty :lol: .
Lakier pisze:Przeciez to jest smiech na sali, gdy pisze sie, ze Ayala odchodzi bo zarzad nie zgadza sie na pensje rzedu 2 mln euro.
To nie do końca tak. Podobno Carboni zaoferował Ayali (zwanemu dalej "sprzedawczykiem") dwuletni kontrakt. W pierwszym sezonie sprzedawczyk miał dostawać tyle ile obecnie zarabia, czyli 1,3 mln. W drugim zaś dostać miał 1 mln z racji tego, że będzie miał prawie 35 lat na karku. Ayala uznał to za zniewagę i po prostu wyjechał do Argentyny. W głowie zaczął mu mieszać jego agent (zwany dalej "agentem sprzedawczyka"), który niby to dostał już ofertę z Villarealu, gdzie sprzedawczyk miał dostawać 2,5 mln za sezon. Ayala strajkował, choć wiąże go z klubem jeszcze roczny kontrakt. Czy tak postępuje profesjonalista?
Ostatnio zmieniony 19 sie 2006, 13:28 przez Pisakk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 19 sie 2006, 13:23

No i proszę, tyle mówiło się o tym, ze Joaquin ma "alma blanca", a wyszło na to, że w obliczu braku zainteresowania jego osoba przez Real ma "alma blanquinegra" :P Wg jego agenta Valencia jest pierwszą opcją dla Hiszpana i wszystko wskazuje na to, że zagra w przyszłym sezonie na Mestalla. Mam nadzieję, ze się sprawdzi, oj jak dawno nie widziałem już dobrej akcji prawym skrzydłem w wykonaniu Nietoperków;)
Chelsea daje najwiecej" a "Sir Alex Ferguson obserwuje wszystkich" - bo ile to się na czytalismy o ofertach rządu 40 milionów
Angielska prasa zawsze rozdmuchuje takie plotki. A wg samego Joauqina w ciagu ostatnich 3 lat wpłynęły na niego 2 oferty, obie odrzucone przez niego samego. Swoją droga dziwi mnie to, ze tak mało klubów interesuje się nim teraz, gdy wiadomo już, że Jaquin sam chce odejść a i cena za niego jest w miarę przystępna w porównaniu z tym, ile zadano w poprzednich latach.
Lakier pisze:Jednego nie rozumiem w Valenci, taki klub, take sukcesy, a nie moga pilkarza oferowac wiecej niz 1.5 mln euro na sezon? Przeciez to jest smiech na sali, gdy pisze sie, ze Ayala odchodzi bo zarzad nie zgadza sie na pensje rzedu 2 mln euro.
Budżet ok. 100 mln, z czego 80% na płace, ok. 150 mln długu i drugie tyle pożyczone. Choćby nawet i zarząd ze swojej kieszeni dopłacał to więcej im zaoferowac nie mogą. Zresztą nie jest tak żle. W Hiszpanii naprawdę niewiele jest klubów mogących zaoferowac swoim piłkarzom kontrkaty większe niż 1 mln. Co innego w Anglii czy we Włoszech.
Ostatnio zmieniony 19 sie 2006, 13:27 przez Cai, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 sie 2006, 13:26

Lakier pisze:Jednego nie rozumiem w Valenci, taki klub, take sukcesy, a nie moga pilkarza oferowac wiecej niz 1.5 mln euro na sezon? Przeciez to jest smiech na sali, gdy pisze sie, ze Ayala odchodzi bo zarzad nie zgadza sie na pensje rzedu 2 mln euro.
Mają problemy finansowe i stąd te limity. Nie ma się z czego śmiać.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 19 sie 2006, 13:39

Niggaz pisze:Mają problemy finansowe i stąd te limity. Nie ma się z czego śmiać.


No tak. Czyli boja sie ryzyka, bo np Atletico ma tez problemy a co roku kupuja i kupuja, a malo z tego wychodzi..

Jestem ciekaw jak bedzie sie prezentowal w barwach Valenci wielki talent Tavano, bo imo Morientesa powinien wygryzc, o ile oczywiscie sie zaaklimatyzuje. No i dobrze byloby gdyby Vincente wiecej gral niz siedzial w szpitalu...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 sie 2006, 17:32

Narazie tylko nieoficjalnie tzn. za posrednictwem Marci, czyli prawdopodobienstwo 50-50 Joaquin jest juz zawodnikiem Valencii :!: transfer prawdopodobnie opiewa na sume 25 mln, czyli dosc sporo jesli tak duzo sie mowi o zadłuzeniu klubu. Jednak Joaquin jest wart tych pieniedzy. Szkoda, ze nie obnizono sumy Regueiro, bo sobie chyba teraz nie pogra. Zobaczymy skrzydła Vincente-Sanchez jesli chodzi o La Laige wygladaja zajebiscie...Moze inaczej bedzie w LM...Jednak Quiqe stworzył paczke do walki z Barcelona i poza zasiegiem jak narazie innych zespołow PD.

Z innej beczki podobno Fiore jest zdecydowany odejsc z VCF po tym jak uświadomił sobie po meczach z RedBullem i roma, ze nie bedzie waznym zawodnikiem w talii Floresa.Poprostu wielkie :shock: :zgon:

Awatar użytkownika
el_loko
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 01 sty 2006, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_loko » 24 sie 2006, 21:06

Regueiro nie poszedl bo nie chciał odchodzić, a co do Joaquina to naprawde bardzo dobrze zrobil wybierajac Ches, z taka pomocą naprawde mozna powalczyc z Barca o tytuł.

Teraz tylko sie pozbyć sie Kluiva( ktorego z treningu wywalil Flores) i Fiore niech odejdzie, nie mam nic do niego ale nie sprawdził sie w Ches...

-------Baraja(Albelda)--------
Joaquin------Silva------Vicente

Czy może być cos piekniejszego? :P

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 24 sie 2006, 21:14

widac Valencia bardzo sie zbroi przed sezonem i cieszym nie bo walka bedzie bardzo zacieta. Teraz jak doszedł Joaquin ( kibice Realu pewnie załuja ) naprawde mają skład bardzo silny. Szdoda tylko ze tak łatwo pozbyli sie Aimara, bo wreszcie mógłby kierowac mając godnych partnerów w pomocy. dlatego teraz czekam na pierwsze mecze i przekonanie sie jak bedzie sobie radziła ekipa z Valencii :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 sie 2006, 22:01

Wiecie może za co dokładnie zostać wyrzucony Pat? :?

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 24 sie 2006, 22:39

http://www.vcf.pl/index.php?function=show_all&no=444

zadnych konkretow. Nie lubie Floresa. Kluci sie z Carbonim, sprzedal Aimara :x i jeszcze nie daje szans Pat'owi, moze poprawilby sie, pewnie pamieta jak go (Floresa) osmieszal gdy gral przeciwko niemu. (Flores byl obrnca w Realu)

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 25 sie 2006, 11:51

Lakier pisze:
zadnych konkretow. Nie lubie Floresa. Kluci sie z Carbonim, sprzedal Aimara :x i jeszcze nie daje szans Pat'owi, moze poprawilby sie, pewnie pamieta jak go (Floresa) osmieszal gdy gral przeciwko niemu. (Flores byl obrnca w Realu)
Po pierwsze, za transfery odpowiada Carboni, nie Quique i to on wraz z zarządem podjał decyzję o sprzedazy Aimara. Zresztą to juz bez znacznia, bo w Valencii nikt za Pablo już nie tęskni.

Po drugie, problem pomiędzy Quqiue a Kluivertem to nic tak trywialnego jak jakaś "zemsta" za niemal zapomniane juz czasy. Quique liczył na Pata przez początkiem zeszłego sezonu, dawał szansę każdem z napastników i był nawet moment, gdy Kluiv miał nad Mistą i Villą przewagę. Nietety stracił zaufanie trenera przez swoje ciagłe kontuzje i narzekania, że "gram za mało", "w 4 minuty nie odminie losów spotkania", czy "trener boi się powiedzieć mi prawdy w twarz". Szkoleniowcy tego nie lubia. Kluivert jest teraz zbędnym elementem drużyny, Quqiue natomiast prowadzić treningi tylko z tymi piłkarzmi, na których liczy. To logiczne, ze nakazał mu wrócić do treningu indywidualnego, na co Patrick zareagował opuszczając budynki Paterny. "Wyrzucony z treningu" to w tym przypadku za mocno słowo, bo Kluiv poproszony zostal jedynie o opuszczenie grupowych zajęć.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 25 sie 2006, 14:24

Obrazek

Unikat :lol:

25 mln to kupa kasy, ale warto było, bo to w końcu Joaquin. Mam nadzieję, że Regueiro trafi kiedyś na swojej piłkarskiej drodze na Ranieriego - tak mi podpadł. To będzie dla niego wystarczająca kara 8) . I tak nie miałby miejsca w pierwszym składzie, a można było znacząco obniżyć kwotę wydaną na Joaquina.

Teraz to mamy skrzydełka-żądełka :twisted: .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”