Wg mnie powinien bronic Reina. Jurek niech odejdzie do innego klubu (najlepiej typu PSV, Sportingu czy cos w tym stylu - czyli nie wielkiego, ale za to z potencjalem) i tam bedzie gwiazda. nie bedzie czul ciaglej presji brytyjskich brukowcow, wiec bedzie mial tez szanse pokazac pelnie umiejetnosci.
Nie oszukjumy sie. w poprzednim sezonie wyszedl mu final LM. owszem, chwala mu za to, ze akurat najwazniejszy mecz w sezonie, ale w przekroju calej ligi, pucharow itd, byl poprostu NIEPEWNY. a dodajac jeszcze angielskie media, Beniteza, ktory wbrew pozorom wcale go tak bardzo nie cenil i i kilka milionow funtow, ktore wydali za Reine, szczerze mowiac nie widze ciekawych widokow na jego przyszlosc na Anfield.
a i tak nikt mu nie odbierze tego, co zdobyl - Pucharu LM i stylu w jakim go wywalczyl. juz jest zywa legenda i pozostanie nia na zawsze. to jest najlepszy moment na odejscie.
a Reina... coz, jezeli na lawce bedzie siedzial Carson, to bedzie mial to samo co Dudek, czyli ciagle klody pod nogi, bo zajmuje miejsce "angielskiej nadziei". i ciekawy jestem czy wytrzyma to psychicznie...










