nie wiem, cyz oglądałeś wcozrajszy mecz z Rouskiem.LookAsh pisze:Czas pokazuje kto tu sie zna
Mówisz, ze czas pokazuje, kto tu się zna. To przytocz jeszcze zdanie, w którym pisąłeś "rusek nie ma szans" a jak się okazało ten "rusek" grał bardzo dobrze wczoraj, Nie mógł sobie poradzić z zagrywkami Roddicka, ale tu jest usprawiedliwiony, bo to najgroźniejsza broń amerykanina.
Natomiast Andy tez miał dużo kłopotów z zagrywką Youzhny'ego.
2 seta wygrał do zera, ale nie zmienia to faktu, że nie był to spacerek dla Roddicka, 2 sety zakończone tie-breakiem, no i trzeba się umówić, ze gdyby Youzhny był badziej doświadczony - mógłby 2 tie-break'a tez wygrać, popełnił 3 błedy, które nie przystoją na tym etapie.
M.in. podwójny bład [w tie-break'u] gdzie zagrywka była najmocniejsza stroną obu zawodników. Przegrał, ale po walce. No i miał cięższą przeprawę niż Roddick, już po 1 secie wczoraj był zmęczony - myślałem, ze nie dokończy. Słaniał sie na nogach - i pewniedlatego 2 seta oddał bez walki, miał w podświadomości, ze prowadzi 1:0 - i był porzadnie zmęczony, ale 3 piłki meczowe obronił [pod rząd] bo juz wiedział, ze przegra0 i grał na luzie
Roddick moim zdaniem szans nie ma z Federerem.
nie martwie się - podaj kontoLookAsh pisze:fieldy - nie martw sie, oddasz te 20 zl jak bedziesz mogl, nie spieszy sie. Ewentualnie moge ci zaproponowac korzystny system ratalny.



