hehe teraz kwestia czy wazniejsze szczescie ( bogatego juz romka ) czy nasze czyli kibicow ( niekoniecznie majacych tyle gotowki ) bo mnie uszczesliwiaja zwyciestwa mojej druzyny i zdrowa rywalizacja w sporciecloner pisze:rebuzz - no moze i jest roznica pomiedzy sponsorem, a inwestorem, ale wczuj sie np. w role Abramowicza![]()
Masz taka kase, i chcesz wspomoc swoj ukochany klub [tylko mi nie odpisuj, ze Roman nie kocha Chelsea, tego nikt nie wie], a tu ktos z zewnatrz, np. FIFA naklada limit, ze nie mozesz kupic 5 zawodnikow po 30mln, mozesz wydac np. 20mln euro mniej. I jest zonkKlub nie pozyska lepszego bramkarza
![]()
Wg mnie limity nie maja sensu.
pozdro



