'Piotrek' pisze:Rozumiem,że możesz wziąć pierwsze lepsze opracowanie lektury(jakiej?)np. z internetu i spisać podstawowe informacje jej dotyczące.
Przecież to niedorzeczne, jak można tak obciążać uczynia, ta babka chyba myśli,że ty nie masz oprócz polskiego innych przedniotów.
No, wiesz w moja szkoła jest ze tak powiem troche dziwna. Nauczycielowi/Nauczycielce sie wydaje ze jest władcą a na świecie jest jeden przedmiot.
Bede wdzieczny jak ktos pomozę



