Lech Poznań (zbiorczy) - Strona 27

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kto wg Ciebie był największym wzmocnieniem Lecha w letnim okienku transferowym:

Sławomir Peszko
5
7%
Manuel Arboleda
9
12%
Tomasz Bandrowski
2
3%
Robert Lewandowski
33
45%
Ivan Turina
2
3%
Semir Stilić
22
30%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 paź 2006, 6:39

no teraz po meczu z Łęczną ( 3-0 do przodu ) to chyba zmienisz zdanie na temat Quinterosa.
A co do tych transferów z Zagłębia to myśle, że Chałbiński nie jest zbyt perspektywicznym graczem i nie wiem czy włańsie takiego zawodnika nam trzeba, jest przecież Zakrzewski (urodzony napadzior, a skrzydłowy z konieczności), Wachu, Pitry albo chociaż Sobczak. Bardziej należałoby pomyśleć o wzmocnieniu obrony.
No ten mecz w jego wykonaniu był fantastico. Dwie bramki to nie wszystko, ale jego prostopadłe podania to poprostu miód... Jesli bedzie grał tak jak w Łecznej przez kolejne mecze to zmienie zdanie i to bardzo.
Co do Zakrzewskiego, moze i to napadzior, ale bardziej potrzebny i lepiej sie spisuje własnie na flance choc w ostatnim meczu kapitalnie grał Kikut...
Napadzior by sie przydął bo Zaki jest wystawiany głownie jako lewy pomocnik, zmiennik Wilka badz ofensywny pomocnik, a Pitry i Dembinski sałbo sie prezentuja. Sobczaka jeszcze nie widziałem...
Co do obrony to kto porzadny jest obecnie do wyciegneicia, ja zbytnio nie widze dobrych obroncow i co wazne, ktorych mozna kupic....

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 16 paź 2006, 13:06

Messi E2 Ronaldinho pisze:No ten mecz w jego wykonaniu był fantastico
To samo można powiedzieć o meczu Lecha z ŁKS. Quinteros zagrał dobre spotkanie i jeszcze ta bramka cudo. Poczatkowo byłem zle nastawiony do kolejnego nie sprawdzonego obcokrajowca w naszej lidze ale jego świetna gra mnie przekonuje.

Słyszalem ze działcze Lecha bedą dalej przeszukiwać Ameryke Południową w poszukiwniu kolejnych perełek :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 paź 2006, 13:10

franz pisze:Słyszalem ze działcze Lecha bedą dalej przeszukiwać Ameryke Południową w poszukiwniu kolejnych perełek

Ponoc nawet mają na oku pierwszego bramkarza reprezentacji Chile ? czy Peru ? Ale widac ploty dobrze działaja na Kotorowskiego bo w tym meczu z LKS'em wyciągna kilka trudnych piłek :twisted:

Henry Quinteros = Henryk Kwinto :lol: mają poczucie humoru :P Ale co warto podkreślić to po takim słabym początku w jego wykonaniu - mecz z łeczna 2 bramki - ta druga był piękna [w okno] - teraz LKS dobry mecz i bramka cudo :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 paź 2006, 13:38

Zaza pisze:Ponoc nawet mają na oku pierwszego bramkarza reprezentacji Chile ? czy Peru ?
Napewno chodzi o pierwszego bramkarza reprezentacji Peru. Tylko do tego transferu daleka droga. Po pierwsze trzeba sprzedac Linke badz Cierzniaka, ktory jest na testach w Norymberdze. Pozniej sie zobaczy. Jednak jesli Cierzniak nie znajdzie pracodawcy to pozostanie taki skład bramkarzy jaki jest.

Wazniejsze dla Smudy jest znalezienie zawodników na lewa strone. Obroncy i pomocnika. Zastepcy dla Wilka i Wojtkowiaka sie przydadza, bo nigdy nie wiadomo co moze sie stac. W rezerwach gra Strugarek, le raczje za słaby jest aby walczyc o ligowe punkty, a Wachowicza Franz nie wiem czemu skreslil. Myslałem, ze to on bedize podstawowym lewoskrzydłowym, jednak Wilk narazie błyszczy. Moze i za Wachowicza wezmie sie ładna sumkę od ŁKS'u.

Tylko, zeby wzmocnienia nie były 3 obcokrajowców, dwóch jeszcze moze dojsc, bo 4 w szerokiej kadrze to nei jest zły wynik, ale juz 5 czy 6 przesada. Wierze, ze Smuda nadal bedzie wierzyl w Polska młodzież a nie talenty z Bałkanów czy Brazyli jak to sie ma ostatni w naszych "czołowych" zespołach.

Co do postawy Lecha w ostatnim meczu. co tu duzo mówić :arrow: zwyciestwo 4-0 mówi samo za siebie, jednak ŁKS nie był tłem jak Odra dla Wisły i to daje jeszcze wieksza satysfakcje. Henry zagrał znowu bardzo dobry mecz kilka prostopadłych piłek i ta bramka.... 8) Robi sie nam obcokrajowiec nr.1 w OE.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 paź 2006, 14:14

No może masz racje i chodzi o gracza z Peru - ale samo to że to 1 bramkarz to już ciekawa plota. Nawet jak narazie daleko. Oddali Malarza na Cypr chyba wiec z innymi tez sobie poradzą :wink:

Ale wiesz co pisząc -
Messi E2 Ronaldinho pisze:Robi sie nam obcokrajowiec nr.1 w OE.

Dałeś dobry pomysł na temat debaty. Do nie dawna Cantoro i nic wiecej - ale Mauro teraz musi odbudować swoja pozycje. Jest Hermes który tworzy ze Zganiaczem ciekawy duet, jest Choto trzymający poziom, wysoki poziom. Teraz Cleber a jeszcze Paulista, Edson czy nawet ligowy mistrz wrzutek na nos Sedlaczek :twisted: itd itd.


Zrobimy taki temat - po konsultacji z prezesem Piwusem :wink:

Mozna co najwyżej odświeżyć ;): http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php?t=2915 . A nawiasem mówiąc ile meczów ten Quinteros zagrał, że takie opinie się pojawiają?

Awatar użytkownika
pietrek861
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 21 cze 2006, 20:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Luboń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pietrek861 » 16 paź 2006, 20:08

Messi E2 Ronaldinho pisze:Wachowicza Franz nie wiem czemu skreslil
No właśnie, szkoda chłopaka, bo myślałem że w Lechu zdziała coś więcej, zwłaszcza jako napastnik mógł być uzupełnieniem Reksia, gdy jeszcze Kolejorz grał dwoma napadziorami, a teraz jak eksplodował talent Wilka, to nie wiem czy Wachu zadowoli się rolą rezerwisty :? Jesli już mówimy o nadmiarze piłkarzy na niektórych pozycjach to trzeba też spojrzeć na prawą pomoc. Tam króluje obecnie Zaki a jego zmiennikiem jest Zając. Dopiero pauza za kartki Zbycha i kontuzja Zająca sprawily że w meczu z GKSem mógł zagrać Marcin Kikut i pokazać że stać go na wiele. Nie wiem jak inni ale ja mam odczucia że za niektórymi zawodnikami Franz nie przepada i prędzej czy później opuszczą oni klub. Chociaż takiego Kikuta można byłoby gdzieś wypożyczyć w zamian za np. lewego obrońcę (teraz mści sie transfer Telicha do Groclinu :evil: )

Bramka Quinterosa z ŁKSem
i Zająca z tegoż meczu :)

Co do bramkarzy to faktycznie, chodzą słuchy że Bajor pojechał do Peru przypatrzeć się temu rzekomemu reprezentantowi, ale czy on naprawde jest bramkarzem wysokiej klasy skoro Lech interesuje się nim głównie dlatego że kończy mu się kontrakt z obecnym klubem i nie będzie miał gdzie grać :?: Na dzisiaj to Kotor jest bramkarzem nr 1, widać że jest w życiowej formie, a przed sezonem mówiono że bedzie grał w ŁKS :D Cierzniak chce uciec do Norymbergi żeby tam grzać ławę, Lince też nieszczególnie zależy żeby grać w trzecioligowych rezerwach. Więc może pozbyć się tych dwojga i zakupić Peruwiańczyka.
Z Quinterosem też z początku nie było najlepiej, mecz z Groclinem miał słaby ale później odżył. Ponoć w Peru był gwiazdą, zaliczył nawet kilkadziesiąt występów w reprezentacji :!: Od dawna miał już zagrać w Europie, chcieli go w tym sezonie ściągnąc do Betisu ale coś nie wypaliło i trafił do Lecha. Czy to już jest taki piłkarz który poprowadzi Kolejorza do upragnionego mistrzostwa? Myśłę że tak ale sam nie da rady, potrzeba jeszcze kilku klasowych zawodników...

W tabeli Lech na 4 miejscu ale myśle że 2-3 lokata na koniec jesieni jest realna. Nie wiadomo czy Legia pozbiera się na wiosnę, czy Korona bedzie grała równo i czy Bełchatów pokaże jeszcze taką grę jak na początku sezonu, więc może wicemistrzostwo w pierwszym sezonie nowego Lecha na dobry początek przyszłych sukcesów :!: :D

Łatwiej bedzie chyba "dziabnąć" PP bo w ostatnim czasie mamy w nim niezłe sukcesy: PP'06 - półfinał z Wisłą Płock (btw. co robi teraz Wisła po odejściu Jelenia to po porstu żenada) PP'05- 1/4 finału po dramatycznym meczu z Legią (w tej edycji już nam nia nabruździ :lol: ) PP'04 - wiadomo, victoria :D

I jeszcze jedna sprawa - co z tą budową stadionu :?: miało być szybko, ładnie, sprawnie, a tu od pół roku chyba nic się nie dzieje :evil: i tylko w sile 16 tys. ludzi można wejść, żę o kupnie biletu w kasach przed jakimś fajnym meczem nie wspomnę bo to niemożliwe. Nawet jak bedzie 25 tys miejsc to i tak zresztą bedą przychodziły komplety jak KKS bedzie tak grał :)
pozdro dla wszystkich fanó Kolejorza :!:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 20 paź 2006, 22:02

:shock: :shock: :shock:
ALE MECZ. mnóstwo strzałów, słupki i poprzeczki i aż pięć goli. Była też ogromna dramaturgia - Widzew wygrywał już 2:0, Lech doprowadził do remisu, ale ostatnie słowo należało do widzewiaków, ktorzy wygrali 3:2
no i druga bramka włocha w OE Napoleoni rzadzi :P Kolejnego gola strzelil tez Quinteros moze bedzie rywalizował z Włochem o miano najlepszego obcokrajowca w OE
Jesli chodzi o gre Lecha to grali dobry mecz gdyby nie ta bramka na poczatku nie padła to moze Lechici by cos strzelili i kto wie moze 3 punkty pojechaly by do Poznania a tak Widzew poszedł za ciosem i byłó 2:0 w tych meczach Lech to zawsze pełno emocji :P .

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 paź 2006, 6:41

Quinteros zagrał przecietnie w tym meczu, podobnie Napoleoni pierwsza połowa była znakomita w jego wykonaniu w drugiej tylko chodził po boisku.
Zdecydowały błędy jakie nie powinny sie nam nigdy w zyciu trafić. Pierwsza przegrany pojedynek przez Bosackiego i bramka juz w 3 minucie. Tylko tak naprawde gdyby Wojtkowiak posiadał troche cwaniactwa i sprytu wywalił by sie chwile wczesniej bo był faulowany a tak dlaej biegł i do tego faulował Widzewiaka, no i po wolnym brameczka. Druga to kolejny popis obronców od lewej do prawej strony. Trzecia znowu bład indywidulany Bosackiego i 3-2. Jedno co mnie zastanawia to jak w LEchu moze grac :arrow: Drzymont, człowiek pozbawiony dla mnie techniki, koordynacji. Stoi i wybija pilki, nic wiecej, do tego biega od prawej do lewej flanki choc tam był i Wasilewski i Wojtkowiak. Gdyby był tam gdzie powinien byc środkowy obronca, mzoe by 3 bramek nie było, ale to pozostawmy Smudzie. Kolejna dziwna decyzja to zabranie jedynie 5 pilkarzy choc mozna było spokojnie zabrac i Sobczka i przedewszystkim Wachowicza. Wilk grał słabo i okazało sie, ze nie ma go kim zmienić, bo dlaczego zmiennika dla Bąka nie było wiem. Szkoda, ze daje szanse Pitremu, choc ten gra słaabo, a do tego marnuje zbyt duzo świetnych sytuacji. Znowu zagrał Kikut i zagrał bardzo dobrze.
Ogolnie mecz zaczał sie dziwnie Widzew dostał w prezencie pierwsza bramke, a jka to bywa z młodymi pilkarzami, podjarali sie wi strzelili nastepna, apozniej mogli i kolejna. LEch sie obudził strzelił dwie brameczki, a niestety powinien strzelic conajmniej 4, za co zostali skarceni.

jetnak
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 09 gru 2005, 19:37
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jetnak » 21 paź 2006, 12:55

Messi E2 Ronaldinho pisze:Ogolnie mecz zaczał sie dziwnie Widzew dostał w prezencie pierwsza bramke, a jka to bywa z młodymi pilkarzami, podjarali sie wi strzelili nastepna, apozniej mogli i kolejna.
Piszesz tak, jakby to lech przyjechal do lodzi tylko dla formalnosci, zeby dopisac sobie punkty. "mlodzi i podjarali sie", "dostali w prezencie"... prezent to byla 3 bramka (prezent bosackiego i kotorowskiego), a pierwsza to swietnie wykonany rzut wolny, typowa bramka po stalym fragmencie gry, czyli taka jakich sie dzisiaj strzela najwiecej.

Mecz podoby do derby lodzi, ale widzew to widzew, charakter tej druzynie nadaje miejsce, bo kto by nie gral zawsze sie mowi o 'widzewskim charakterze'. fajne jest to, ze tam sie stawia na mlodych, nawet jak obcokrajowiec, to nastolatek. a nie kolonia pseudoemerytow z bylej jugoslawii.

Awatar użytkownika
davciol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 27 lis 2005, 8:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: davciol » 21 paź 2006, 16:25

Niestety nie było mi dane obejrzeć pierwszej połowy, ale patrząc na powtrki to spała cała obrona(jak zrestzą przez cały mecz). W drugiej coś się zaczeło dziać, żal niewykorzystanych 100% okazji Pitrego i Zakrzewkiego. Zakrzewki już kolejny mecz z rzędu takiej sytuacji nie wykorzystuje. Cały mecz biegał Reiss, ktorego było widać najwięcej. Dwie pierwsze barmki zawalił Drzymont z Wasilewskim. Ostatnia bramka dla Widzewa - pełna kompromitacja Kotorowskiego i po części Bosackiego. Przynajmniej pod względem kibicowskim jak zawsze Lech pokazał się z dobrej strony. Nic tylko liczyć na wzmocnienia w przerwie zimowej. Pozdro.

lukas70
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 04 gru 2004, 15:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bułgarska 5/7

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas70 » 21 paź 2006, 17:23

No to nasz kochany Lech znow w roli glownej kolejnej kolejki naszej orange ekstraklasy :D ktory to juz raz ? Lech utwierdza w tym ze stwarza najciekawsze dla kibicow widowiska ( choc nie zawsze wygrywa jak chocby wczoraj )

Brawa za doping i oprawe dla Ultrasow Kolejorza no i wielki szacunek dla Widzewiakow za ich oprawe meczowa ;) byla swietna !

Mecz to bylo swietne widowisko i chyba nikt mi nie zaprzeczy ;)

Pozdrowienia dla kibiców LECHA !!!

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 lis 2006, 22:10

Dopiero ogladalem mecz 'przyjazni' pomiedzy Lechem i Arka :) Mecz mogl sie podobac. Lecha jak zwykle zagral przyjemnie dla oka (pomijajac Zakrzewskiego). Wynik wydaje sie byc sprawiedzliwy, chociaz Lech mial przewage. :P Druga druzyna po Arsenalu co marnuje mase sytaucji w meczu, az sie prosilo o bramke. Zakrzewski antybohaterem meczu. Doslownie w ostatnich sekundach mogl sie zrehabilitowac za poprzednie niewykorzystane sytuacje, ale z 4 metrow trafil prosto w bramkarza... :wink:

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 10 lis 2006, 22:35

Widziałem drugą (niecałą) połówkę tego meczu. Swoje sytuacje miał zarówno Lech jak i Arka. Zakrzewski na prawde się popisał. Ten strzał z 3 m w kolano bramkarza Witkowskiego będzie pewnie mu się śnił po nocach. Ustawienie środka pomocy w Lechu sprawia, że drużyna ta potrafi grać ładnie i strzelać dużo bramek. Ale ma to swoje minusy - mało jest przechwytów w środkowej części, bo środkowi pomocnicy mają przeciętne umiejętności defensywne. Dlatego ładnie w 2 połówce hasali sobie w środku Ława z Moskalewiczem, a żaden ich szybki atak nie był przecinany przez Lechitów.

Arka zaczyna grać jak Cracovia Stawowego. Dużo ruchu, szybkie wymiany piłki. Dla mnie brakuje w tej druzynie porządnego defensywnego pomocnika. Za dużo ludzi w wyjściowym składzie zorientowanych jest na atak. Nawrocik bardzo ładnie bije rożne.

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 10 lis 2006, 23:38

No ja ogladalem caly mecz i musze powiedziec ze Areczka naprawde gra bardzo dobrze :wink: Nie taka padaka jak rok temu, a skladna dosyc szybka gra i posiadanie pilki tez cieszy :wink: Co prawda tylko o 1% dluzej byli przy pilce ale grali z wymagajacym przeciwnikiem i na obcym terenie. Stawowy dobrze poukladal zespol i mysle ze spokojnie sie utrzymaja w lidze a za rok, dwa kto wie... :P

Awatar użytkownika
davciol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 27 lis 2005, 8:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: davciol » 14 lis 2006, 15:25

PO meczu z Arką wg. mnie Smuda powinien powaznie porozmawiac z Zakrzewskim. Takich sytuacji sie nie marnuje nawet na podworku. Podobala mi sie gra Quinterosa, Wilka i Kikuta. Reiss jak zwykle biegal jak oszalaly. Nie wiem skad on ma tyle sily, w zeszlym sezoniu sytuacja byla odwrotna wygladalo jakby nie mial juz sil nawet kopnac pilki. Co myslicie o meczu z Odra? Wg. mnie juz PEWNE zwyciestwo, po remisie z Arka gdzie Lech mogl ze spokojem wygrac licze na to, ze Lech bedzie gral tak dobrze jak w poprzendim meczu lecz z lepsza skutecnzoscia. Gra calego zespolu mi sie naprawde podobal, szkoda tylko tej straconej bramki, ale nie ma co tu winic Kikutap oniewaz nie jest on rasowym obronca. Zespol bez Wasilewskiego wyglada bardzo dobrze, mam nadzieje ze mimo powolanie do repry nie zagra w Wodzislawiu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”