Nie ogladalem meczu Realu jak zreszta meczu na szczycie premeirship, ale z tego co slysze to Galacticos graja typowo jak kazda druzyna trenowana przez Capello. Ale Calderon wiedzial co robi zatrudniajac go, koniec z ladnymi porazkami, teraz czas na brzydkie zwyciestwa. Wszystko ma swoja cene a jednoczesnie efektownie i efektywnie potrafi chyba grac tylko Barcelona... Mam nadzieje tylko, ze Real ostatecznie sprowadzi Gago, Higuaina i Marcelo, moze to wprowadzi troche swiezosci do druzyny.
Brawo za zwyciestwo dla Realu, wazne ze w czolowce sa nie wielkie roznice co gwarantuje ciekawy sezon.



