Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 339

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 27 lis 2006, 13:01

A co ma teraz Calderon powiedzieć?że nie sprowadzi Kaki bo Milan go nie puści?i że nie dotrzyma słów które wypowiedział przed wyborami?
Będzie nadal gadał bzdury że ściągnie Kake żeby 13 letni fani myśleli że to prawda.Gada głupoty i tyle, bo kto z normalnych nie sezonowych kibiców traktuje jego słowa na temat Kaki poważnie? Ten trasnfer jest nieREALny i dajmy już z tym tematem sobie spokój bo robi się nudne.Pewnie już dzieciaki podjarane chodza że Kaka do Madrytu przyjdzie :?

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 27 lis 2006, 13:07

Capello udowodnił jak mozna wygrać nic nie grając, owszem przeprowadziliśmy świetną akcje po której padł gol to nie ulega wątpliwości, Miguel i Joaquin odpuścili R. Carlosowi który na pelnej pikiecie dograł na nosa do el Capitano a ten strzelił nie do obrony. Potem jak i przed tą akcją to była totalna obrona Częstochowy, nieliczne kontry wyprowadzane nie przynosiły zamierzanego efektu, skrzydla nie istaniały o ile Reyes coś tam szarpał, to Robinho był odcięty totalnie.

Zaza pisze:"A la italiana"

Moim zdaniem wynikta to z tego, że Capello pokazał swój styl, ogromny udzial w tym zwycięstwie miała gra obronna a Capello jest szkoleniowcem który słynie s gry obronnej choć potrafi czasem się otworzyć. Mimo to ciągle nawiązuje to catenacio czyli do systemu permanentnego murowania bramki no i się udało.

Co do Kaki to dajcie spokój. Jeszcze będzie grać tak jak Szeva :P :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 lis 2006, 13:11

Ultras a nie lepiej powiedzieć że Fabio Capello ma inna wizje gry i wierzy w Gutiego ? Czy że np. system gry Capello nie odpowiada Kace ? coś w tym stylu. By nie robic z siebie idioty a i wokół Real nie potrzebnego bałaganu i wrecz pośmiewiska.

Bo jasli Gutek był nie doceniany tyle czasu to moze teraz fabio mu zaufa ?

Przeciesz Real to nie tylko klub 13 latów :? wiec co inny fani sie nie liczą ? To chyba nie o to chodzi, bardzie o tabie "kiełbasy" po wczorajszym meczu, bo nikt z Hiszpani nie jest zadowolony.

Z drugiej strony pamietam mecz chyba 5 kolejki La Liga i na trybunach napisy "Calderon kłamca" Gdzie Kaka" Kiedy bedzie Kaka" - "miał być Cesc" I tego typu wypowiedz to też dawanie nadzeji.

Bo nawet jesli jego zamiarem było to by nadal zamydlić oczy to jakie bedzie zdenerwowanie gdy mu nie wyjdzie ?

Jest osobny temat:

Kaka podpisał nową lepsza umowe i mnie w 100% uspokoił, ale jak Real naprawde chciał by go sciągną to by rozmawiał tak jak na taki wielku klub przystało. A nie jakieś podchodzy itd i suma 30 milionów euro która była przyjeta śmiechem.

Bo juz odchodząc od tego czy Calderon ma szanse czy nie - ja ja chce coś kupić to to ma, jak nie dziś to jutro, jak nie chca sprzedać do zapłaca wiecej itd.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2006, 13:12 przez Zaza, łącznie zmieniany 1 raz.

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 27 lis 2006, 13:11

Tak jak Ci z realmadryt.pl
Szkoda, że sugerujesz się tylko 12 letnimi dzieciakami, a nie osobami, które tę stronę również odwiedzają, czy udzielają się na forum. Jest ich naprawdę sporo.
mecz zagrali jak beniaminek
Masz rację. Każdy beniaminek zdobywa na Mestalla nie tylko punkt, ale zgarnia całą pulę. Co więcej. Nie jest ważny wynik, ale ilość strzałów oddanych na bramkę w meczu, bo to one decydują, kto na koniec bedzie mistrzem danej ligi, czy też grał będzie w elitarnej Lidze Mistrzów.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 lis 2006, 13:14

Jack-sub patrz wyżej - czyli Calderon uważa że Real ma tylko 13 letnich fanów ? :> A może na nich najwiecej liczy.


Beniaminek ? a co nie moze zgarnąć całej puki, niech mu jedna kontra wyjdzie ...

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 27 lis 2006, 13:26

Nie wiem czy lepiej możliwe :wink: Kaka był tym którego Calderon obiecał w razie wygrania przez niego wyborów.Ramon wygrał i Kaki nie sprowadził a więc słowa nie dotrzymał i tyle.Miał być także Cesc i kolejna porażka prezydenta.Teraz musi gadać że sprowadzi Kake bo w przeciwnym razie jego program przedwyborczy byłby kłamstwem a to nie wpłynęłoby na jego popularność wśród fanów.
Nie napisałem że Real to klub dla 13 latków.Miałem na myśli to że tego typu gadanie jest odbierane przez fanów którzy trzeźwo nie myślą i wierzą we wszystko co jest napisane na realmadryt.pl Zobacz jakie tam są komentarze pod newsami.Nie twierdze też że wszyscy fani Realu to dzieci którzy kibicują tylko w razie wygranych.Jest na prawdę wielu fanów którzy są z tym klubem od dawna i chwała im za to

Zaza pisze:Bo nawet jesli jego zamiarem było to by nadal zamydlić oczy to jakie bedzie zdenerwowanie gdy mu nie wyjdzie ?
Mam nadzieję że Calderon jest świadomy tego co mówi.Mam wrażenie nawet że przez takie wypowiedzi okazuje swoje zdenerwowanie i liczy na to ze Kaka sam będzie chciał odejść do Realu bo był głównym celem transferowym Calderona

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 27 lis 2006, 13:33

Nie wiem na co liczy Calderon, ale chyba nie jest to rozkręcanie nowej kampanii wyborczej, a 13-latkowie i tak brać udziału w głosowaniu raczej nie będą mogli :)
Zresztą nie interesują mnie te plotki dotyczące Kaki, bo ten transfer jest nie do zrealizowania (przynajmniej w najbliższym sezonie).

CO do meczu - od kilkunastu miesięcy Ches nie poniesli porażki na Mestalla z NIKIM, więc raczej nie sądze, aby pokonać mógł ich byle jaki średniak ligowej tabeli. Takie wyniki to rzadkie sytuacje. Real wygrał, bo potrafił wykorzystać jedną okazję więcej (nie było ich wiele, ale m.in RvN w pierwszej połowie zepsuł świetne podanie Robsona), do tego dosyć umiejętnie bronił wyniku.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 lis 2006, 13:40

Ale teraz chyba nawet "nie spełnienie obietnić wyborczy" nie zabiera mu stołka czy coś w tym stylu ? Bo to wyglada jak by używał respiratora :wink: Czyli tylko stawia siebie w coraz gorszym swietle.

Mi osobiscie to lata, ale naprawde nie moge pojac tego ze ma takie filmy. Chyba nie rozumie że Real obecnie to nie jest tak kusząca "firma" jak 5 lat temu ... Wielki klub ale na tobie sa inne.

Od jakiegoś czasu trwa akcja "Nowa umowa Ronaldinho bedzie podpisana ... na San Siro" :roll: I wimy ile głupich czesto śmiesznych plotek było. Nie dawno Moratti powiedział publicznie ze bardzo mu sie podoba Messi i marzy by grał w Interze. Ale zastrzeg ze to marzenie bo nie ma szans na jego sprowadzenia.


I od tego czasu oba kluby przy każdej możliwej okazji tonują zapedy prasy itd, mówią że nawet nie ma jednego 1% szans. A nie które ploty były wręcz kosmiczne, jak te że Mediolan w spółce rozkupi Dume Kataloni, 200 milionów i podział łupów, Messi al Inter, Dinho al Milan.

I teraz porównaj sytuacje, gdy Calderon brnie w ślepa uliczke. Mówią takie rzeczy...


Inna sprawa mało realna ale teoretyczna:

Real chec Kake, ale Milan nawet nie przyją ich na rozmowy. Real postanowaił zamierzac Rickiemu w głowie, małe prowokacje itd, potem sie wycofał bo musiał.

A teraz Milan postanawia sprzedać Kake i proponuje do Barcelonie za 70 milionów euro. Galliani i Laporta ziomki, ugadają sie i co na to Real ? Da 90 ? 100 ? Nie da bo gdyby był w stanie to by zaczął poważne rozmowy jak na tak wielku klub przystało.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 27 lis 2006, 15:17

Zaza strasznie sie przejmuszej słowami Calderona, a Ramon po prostu taki jest jak widać lubi sobie słowa porzucać tu i tam. A ze obiecuje to czy tamto niech sobie obiecuje ktoś kto zna sie w miare na Realu wie ze w sprawie transferów liczy sie słowo Mijatovica, bo Calderon raczej pojęcie o piłce ma takie jak każdy przeciętny kibic (nie zna sie na niuansach itp)

Zaza pisze:Da 90 ? 100 ?
Nie zdziwiłbym sie gdyby dał nawet więcej. A ze nie rozpoczyna rozmów od poważnych kwot znaczy tyle ze nie myśli powaniznie o Kaka wiec mozesz spać spokojnie.

Poza tym Real ma inne priorytety transferowe wiadomo jakie, poza tym na pewno pojawia sie konieczność wzmocnienia obrony czy pomoc.

Zaza pisze:I wimy ile głupich czesto śmiesznych plotek było
Ja wiem czy plotek, a wypowiedzi Berlusconich takie ostrożne znowu nie były.

Zaza pisze:Mi osobiscie to lata, ale naprawde nie moge pojac tego ze ma takie filmy. Chyba nie rozumie że Real obecnie to nie jest tak kusząca "firma" jak 5 lat temu ... Wielki klub ale na tobie sa inne.
Idąc tym tokiem myślenia można powiedziec ze Seria A to też juz nie taka liga jak kiedyś. I Milan to też nie taka drużyna jak ta z Szewczenką jeszcze 1-2 lata temu. Ciągle granie w Messinie czy Catani o punkty naprzeciwko walce z Barcelona czy Man Utd to nie to samo.

A i kraj łatwiejszy do życia hiszpania, czy anglia zresztą sam Galliani jak wiesz to przyznał (mniejsze podatki itp)

Zwróc uwage na słowa Buffona: zostaje w Juve jak wzmocnią skład. Zalezy zawodnikowi na grze w klubie ale tez na walce o najwyzsze cele, a Milan niestety zawodzi mozna sobie bedzie nawet wyobrazac ze nie zagraw przyszlej LM i co wtedy jaka znajdzie Ricardo motywacje do gry z Catania, czy Atalanta Sampdoria :?:

Nie mówie ze akurat Kaka zaraz w Realu, ale trzeba obiektwnie tez na sprawe popatrzec, bo ani Ty ani ja ani prasa nie wie co siedzi w glowie Kaka i jak sie potocza losy tego czy innego zawodnika.

Ale racje Ci oddam ze Calderon robi za dużo szumu wokól tego :?
No i oczywiście jeden Kaka (czy ktoś inny) nie naprawi stylu gry :!:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 lis 2006, 15:46

Wybacz ale musze Ci odpisać "szczekaniem" :? Sam zaczełeś :wink:

Nie spie spokojnie, bo nie lubie spać. Jednak naprawde martwie sie o narkomanów sporo juz w Madrycie taki towar chodzi że non stop filmy :? A na powaznie Kaka obecnie w dobrej formie wiec tylko brakuje by jego dziadek zacza mówić jak to marzy o grze w Realu, albo by minister spraw zagranicznych z kraju Kawy zacza mówić że lepiej jak zostanie :? szopki.

vakabayashi pisze:Poza tym Real ma inne priorytety transferowe wiadomo jakie, poza tym na pewno pojawia sie konieczność wzmocnienia obrony czy pomoc.

Bo AS tak twierdzi ? czy Marca ? To powiedz mi jedno czemu ten każdy nowy priorytetn na początku zawsze zdaniem prasy jest na 10000% w Real ["już nie ma odwrotu"] A potem sie okazuje że Cesc podpisuje umowa na lata, Kaka też, i masse innych. Tak jak prasa teraz pisze o Gago i innych pisała w lecie :?
vakabayashi pisze:Idąc tym tokiem myślenia można powiedziec ze Seria A to też juz nie taka liga jak kiedyś. I Milan to też nie taka drużyna jak ta z Szewczenką jeszcze 1-2 lata temu. Ciągle granie w Messinie czy Catani o punkty naprzeciwko walce z Barcelona czy Man Utd to nie to samo.

Wiesz lepiej grać z Messiną o punkty niż grać jak Messina :lol: Wiec teraz strzeliłeś sobie w kolano ['] Nie mam pytać :roll:

ale i tak nie rozumiem do czego zmierzasz ? Odszedł Sheva beda inny, nie tacy pikarze Milanu odchodzili po latach świetność... Normalna kolej rzeczy - czas mija, Legendy nigdy :] - bedą nowy, może juz są - którzy zapisza sie złotymi literami dla klubu w tym Kaka' :] A w lidze jest też Roma, Inter czy Viola nie długo Juve ... oprócz tego wciąż LM :roll: Takze nie rozumiem co masz na myśli...

vakabayashi pisze:A i kraj łatwiejszy do życia hiszpania, czy anglia zresztą sam Galliani jak wiesz to przyznał (mniejsze podatki itp)

Prosze Cie bo otworze ogień :shock: Widać ze czesto odwiedzasz tą cmentarna strone Realu ['] Dokończ ziomek przesłanie Gallianiego ? wiesz jakie było czy nie ? nie dopisali na stronce ? 8) Wiec daruj sobie, prosze Cie... Bo chyba najważniejsz zostało pominiete.

vakabayashi pisze:Nie mówie ze akurat Kaka zaraz w Realu, ale trzeba obiektwnie tez na sprawe popatrzec, bo ani Ty ani ja ani prasa nie wie co siedzi w glowie Kaka i jak sie potocza losy tego czy innego zawodnika.

Jesli ktoś dzieki klubowi w którym obecnie gra staje sie jednym z najlepszych piłkarzy świata, i podpisuje umowe - nową na lata - 3 dni przed wydaniem wyroku w sprawie afery wszechczasów w świecie Calcio to chyba Ty też cos bierzesz :? Chłopie przeciesz on dał znak ze nawet w "B" jest Rossonero :] Bo dzięki Leonardo i Milanowi świat poznał Ricardo Kake.

Jaka motywacje ? scudetto :] juz jedno wygrał i wie jak smakuje...

Zreszta masz na przytoczonym przez Ciebie przykładzie Buffona że sa pikarze którzy otwiercie mówią że sa gdzie sa dzieki obecnym kluba - i zamierzają spłacić dług :]


Nie ma sensu dalej ciągnąc tej rzomowy, bo naprawde gdybysmy rozmawiali o samym transferze o.k - gdyby były podstawy itd. Ale to jest takie robie z kibiców idiotów. Nawet granie na zwłoke nie wiele mu da. Bo nie ma postaw by przyciagnąc Kake, czym miejscem w składzie ? stylem gry ? zarobkami ? To tak samo jak Milan nie ma podstaw by skusić Dinho który ma teraz wszystko w Dumie Kataloni, a co najważniesze zaufanie i popracie a także wsparcie...


Vakabayashi koniec :!: Nie ma sensu dalej ciągnąć tematu, kuknij w skrzynke.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 27 lis 2006, 16:22

Zaza pisze:Nie ma sensu dalej ciągnąc tej rzomowy
Nie ma sensu, bo co do meritum sie zgadzamy. Z tym ze Ty strasznie sie zapalasz na hasła Calderona a dla mnie to tylko słowa.

Każesz nie wierzyć w AS, Marce :arrow: mówie OK. A ja mówie nie wierz Calderonowi :!: Bo akurat na piłce i transferach to sie nasz Ramon nie zna.

Dla mnie osobiście Kaka moze zostać w Milanie mi do szczęscia Ricardo nie trzeba :P Ja uważam ze mozna kogoś sciągnać kto rokuje tak jak Kaka ale tu schodzimy na 'złote dzieci' więc ten temat też zostawmy 8)

Zaza pisze:To powiedz mi jedno czemu ten każdy nowy priorytetn na początku zawsze zdaniem prasy jest na 10000% w Real
Nie każdy i nie w każdej. AS, jest 'marzycielski' Marca troszke stąpa bardziej po ziemi. Włoskie gazety też mają tendencje to marzycielstwa.

Koniec dyskusji :!: Pozd :!:

Na zgode proponuje Antka Cassano który ponoć jedną nogą w Milanie jest :wink:

Cannavaro kontuzjowany, Casllias zadowolony Real 3 pkt straty do Barcelony wiec nastroje w Madrycie niezłe :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 lis 2006, 16:34

Nie ma tematu :roll: nie warto ..., mowa :]


Antek ? no ponoc nikt go nie chce :roll: Real cos tam chce zarobić ale i tak uważam że dał za niego mało jak na możliwośc Antka - 6 milionów wiec niech zawoła sobie z 4 to i tak go sprzeda. Tylko komu. On sam do emiratów sie nie wybiera. Wczoraj cos pisano że Inter cichaczem zaproponował Valecni kupno Tavano, ale zdementowano to. A Antek do nie dawno "mega talent z Bari" a dziś "złote dzieco nieszczescia", kuxwa nadal nie wierze ze tak sobie zmarnował karierze, i to sam. Zapowiadał sie jak mało kto w Italii. Ale on jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Iker ? mnie wczoraj rozwaliły cytowane słowa [Capello] w czasie meczu że Iker jest za mały na bramkarza takiego klubu jak Real itd. Wali mu że śmie wątpic w Casillasa :> Przeciesz to jest głupota, ile już punktuwe zawdziecza mu Capello ? Przeciesz on nic nie musi udowadniać...


P.S. Vakabayashi ale trzeba ustalić do jakiego wieku są "złote dzieci" :roll: Bo wiesz że nie mozna wszystkich do jednego wora.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 27 lis 2006, 19:00

No i stało się faktem
Obrazek

Jesli oceniamy przez MŚ to zasłużył w Juve też grał świetnie, jak narazie w Realu notuje tragiczne występy.

Zaza pisze:Iker ? mnie wczoraj rozwaliły cytowane słowa [Capello] w czasie meczu że Iker jest za mały na bramkarza takiego klubu jak Real itd.
Też coś gadali, że Iker uratował nam punkty, a Capello powiedził że nie przeciesz miał tylko 2 dobre interwencje...Myśle że to wszystko spręża Ikera i tak naprawde Fabio niezykle go ceni.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18514
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 lis 2006, 19:18

Ale macie problemy :roll:

Calderon gada co gada, wszyscy wiedzą, że nie kupi Kaki (no prawie wszyscy :P ). Szum medialny robi jednak swoje. Jest o nim głośno więc promuje swój wizerunek i zarazem klub. Co sobie o nim pomyślą to nie ważne, istotne, że Real może na tym bądź co bądź zarobić trochę grosza na takich umowach jak ta ostatnia :P W końcu to Calderon jest odpowiedzialny za to, że do tej umowy doszło. A doszło w dużej mierze dlatego, iż o Realu pisze się ostatnio bardzo dużo, a to takiej firmie może wyjść tylko na dobre. Biznes jest biznes...kasa nie śmierdzi :P Teraz puścimy wałek, że mamy pieniądze na Kakę, a nawet nie podejmiemy rozmów w sprawie transferu. Grunt żeby było głośno :P

O meczu się dotychczas nie wypowiadałem, więc zrobię to teraz. Przed spotkaniem na konferencji Capello mówił "stawiamy na atak". Ściemnił :P Wydaje mi się, że Real w tym pojedynku miał grać tak, jak grał...to było zaplanowane :P Najważniejsze nie stracić, a coś się zawsze strzeli czyli styl Fabio w pełnej okazałości :P Nie podoba się :?: OK, nie każdemu musi. Capello podszedł do meczu z jednym celem, chciał wygrać, a przynajmniej nie przegrać, więc postanowił postawić skutek nad przyczynę :P Jest zwycięstwo, Fabio zadowolony mimo, że nie stworzyliśmy zbyt wielu okazji i nie graliśmy nic nadzwyczajnego. Ot co...ważny mecz, 3 punkty cel nadrzędny i dobrana odpowiednia do tego droga :P Pozwoliliśmy grać Valencji mając na uwadze jak dawno nie przegrali w domu. Fabio bał się otworzyć bo wiedział czym to grozi, a zwłaszcza kiedy mecz się zaczął i Włoch widział co się dzieje :P Poprostu taktyka ponad wszystko, efekt najważniejszy, nad stylem pomyślimy albo i nie :roll: Na razie jest krytyka, ale w sumie cicha, nie ma burzy, nie ma nagonki "Capello odejdź, niszczysz futbol" :P Nie ma, więc ktoś tu w niego wierzy i ktoś tu jest usatysfakcjonowany. Komuś nie pasuje :?: Eeee...to mniejszość :P

W następnym spotkaniu Real zagra u siebie z Bilbao i pewnie zagra trochę inaczej niż wczoraj. Za to z Sevillą nie spodziewam się ultraofensywnej gry Królewskich. Będzie to co z Barcą bądź to co z Valencią...zobaczymy czy wypali :]

Awatar użytkownika
Mundialito
Skład B
Skład B
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2006, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mundialito » 27 lis 2006, 19:43

po wekendowej victorii nad Los Ches, fota
z ostatnich derbi de Europa, na Santiago Bernabeu rzecz jasna

Obrazek

pzdr

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”