Siatkówka - Strona 61

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 27 lis 2006, 21:13

Polecam na www.reprezentacja.net poczytać sobie różne art o Rosji. Kilka opini na temat tego niewatpliwie bardzo silnego zespołu.

W Polskim sporcie dwoch z tego co się orientuje było trenerów, którzy w sportach druzynowych przed wyjazdem na MŚ powiedzieli, że jada po zloto. Wagner - osiągnął to oraz Gmoch - 3 miejce. Czyli w sumie nie zawiele tego było. Więc może i dobrze, że Lozano nie glosi wszem i w obec tego jakie ma aspiracje.

Jutro się przekonamy czy to nasze gadanie się potwierdzi czy nie. Tak czy za okolo 12h wszystko będzie jasne.

Awatar użytkownika
King_of_CKM
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 215
Rejestracja: 19 lis 2004, 21:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: King_of_CKM » 27 lis 2006, 21:53

bellus pisze:Gmoch - 3 miejce

O ile wiem to medale z Polska Rep w nogę na MŚ zdwobywali tylko Piechniczek i Górski...... :P
owszem Gmoch zdobył ten brąz ale jako asystent.

bellus pisze:Czyli w sumie nie zawiele tego było. Więc może i dobrze, że Lozano nie glosi wszem i w obec tego jakie ma aspiracje.

Według mnie bardzo dobrze,widać ze panuje pełna mobilizacja w zespole i zawodnicy wiedzą jaki jest cel do osiągnięcia.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 27 lis 2006, 23:22

bellus pisze:którzy w sportach druzynowych przed wyjazdem na MŚ powiedzieli, że jada po zloto. Wagner - osiągnął to oraz Gmoch - 3 miejce.
Gmoch zapowiadał, że jedzie po złoto, ale wbrew Twojemu twierdzeniu nie zdobył trzeciego miejsca. Rzecz miała miejsce na mundialu w Argentynie, gdzie ostatecznie zajeliśmy 5. miejsce, dzieląc je z innymi reprezentacjami. Pamiętna porazka 0:2, wybicię ręką Kempesa i pudło (w sensie, ze nie gol, a nie, ze obok bramki) z 11. metrów Deyny.


Mam takie dziwne przeczucie, że jutro przegramy z Rosjanami. Następnie ogramy Serbów i o wszystkim zadecydują małe punkty, a my wypadniemy w nich najgorzej :roll: . Nie mam pojęcia dlaczego takie są właśnie moje przypuszczenia, coś podpowiada :? . Gorąco wierze jednak, że się myle co do jednego spotkania, tego jutrzejszego.

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 27 lis 2006, 23:55

Tak mozna długo wyliczać... Jutro trzeba zagrać najelpiej jak potrafimy, omijać w serwisie Abramova i Verbova - serwisy na nich nic nie zdziałają. Potrzeba tez koncentracji przez cały mecz, przez wszystkie sety. To bedzie klucz do zwycięstwa

Wiec niby na kogo mamy zagrywac ? Na rozgrywajacego ? :lol:
To prawda, oni maja nieslychanie wysoki procent przyjecia lecz to nie znaczy, ze sa tacy genialni. Poprostu bedzie trzeba ich czyms zaskoczyc tak jak np w meczu z Kanada, gdzie te mocne pilki nie robily az tak wielkiego wrazenia na przyjmujacych Kanady, ale za to Lozano slusznie zauwazyl, ze maja problemy z pilka szybujaca i to sie sprawdzilo... Teraz tez kluczem moze byc zagrywka urozmaicona a my w niej jestesmy dobrzy...
Martin Pellegrino pisze:Jednak Japończycy i Argentyńczycy do najsłabszych nie należą, a Portoryko wygrało z Serbią nawet seta

Serbia stracila sety z Kazachstanem, Korea, Portoryko i Argentyna, ale to chyba nie ma takeigo znaczenia bo moze poprostu chca dac dluzej pograc niektorym zawodnikom choc rzeczywiscie w meczu z Portoryko to oni mieli bardzo goraco bo malo brakowalo a doszlo by do tie breaka.
czeher pisze:Tak to juz bywa Rolling Eyes przeciez przed kazda lub podczas wielkiej imprezy ME czy teraz MS gadaja o medalu a tak naprawde nigdy nie mogli wykorzystac w pelni swego potencjalu - nie chce uprawiac tutaj jakiegos czarnowidztwa ale uwazam ze tym razem rowniez skonczy sie na zapowiedziach Exclamation - moze jutro mnie zaskocza
Sam wczesniej pisales, ze jeszcze nie obejrzales zadnego meczu Polakow wiec w ogole na jakiej podstawie wysuwasz takie pesymistyczne wnioski ?
Wystarczylo zobaczyc kilka ich meczy i bys wiedzial, ze to juz inna druzyna niz kiedys. Sklad mamy inny - kiedys wierzono, ze wielki talent mistrzow swiata juniorow - zlotej druzyny Mazura, w koncu cos osiagnie, ale rzeczywiscie zawsze zawodzili. Dzisiaj mamy juz paru innych mistrzow swiata juniorow - Winiarskiego - swietnie przyjmujacego, majacego olbrzymi wachlarz zagran oraz Wlazlego - jak dla mnie jednego z najwiekszych talentow siatkarskich swiata ostatnich lat. Mamy w koncu w pelni zdrowego PAwla Zagumnego, ktory nigdy nie mogl sie doczekac tak wielkiej imprezy bez kontuzji. Mamy dwoch swietnych srodkowych co dawno sie juz nam nie zdarzylo bo przewaznie byla to nasza bolaczka. Ale przede wszystkim mamy swietnego trenera, ktory nauczyl ich czegos. Mowicie, ze mielismy slabych przeciwnikow, ale styl w jakim niektore mecze wygrywamy(choc nie wszystkie) jest naprawde imponujacy.
Najbardziej mnie ciesza odwazne wypowiedzi wlasciwie wszystkich zawodnikow, ze przyjechali tu po medal i zadne piate miejsce ich nie zadowoli - to swiadczy o tym, ze sa swiadomi swoich umiejetnosci i ze wiedza na co ich stac.
Jesli chodzi o mecze z Rosja to faktycznie bilansu nie mamy najlepszego, ale to nie znaczy, ze bylismy zawsze chlopcem do bicia. Ostatnio gralismy z nimi w eliminacjach do MS i mimo porazki 3-1 pokazalismy sie z dobrej strony i przegralismy po bardzo zacietym meczu, ktory to rownie dobrze moglismy wygrac 3-1. Jeszcze wczesniej gralismy na mistrzostwach Europy i tam jescze bardziej zaciety mecz z ostteczna porazka 3-2.

Nie mowie, ze wygramy, ale chcialem tylko zaznaczyc, ze w tej chwili Polska i Rosja to dwie rownorzedne druzyny i kazdy wynik jest mozliwy, tak samo zreszta jak w meczu z Serbia.
Szczegolnie miloby bylo jednak pokonac Rosjan, nie za mieso, ale za Gajica, ktory kandydatowal na trenera Polski lecz zadal jakichs nieziemskich wynagrodzen, celowo by wywrzec presje na Rosjanach bo to ich trenerem chcial zostac bedac jakby przekonanym, ze z nimi wiecej osiagnie. Chcialbym, zeby teraz zalowal choc troche...

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 28 lis 2006, 9:19

LookAsh pisze:Wiec niby na kogo mamy zagrywac ? Na rozgrywajacego ?
Podobnie jak się gra np. ze Skrą bełchatów - serwuje się na Gruszkę, bo Ignaczak i Stelmach zwykle dobrze sobie radzą z przyjęciem serwisu.

Co do Gmocha jak widać pomyliłem się, ale coś na rzeczy było. Generalnie tak czy inaczej niewielu było takich co potrafiło zapowiedzieć sukces i wrocić z tymco obiecali (Wagner czy np. Slomiński - tyle że tutaj to nie jest sport drużynowy).

Aktualnie wszystko zmierza ku 5 setowi.... a ja niestety nie mam telewizora

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65071
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8706
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 lis 2006, 9:32

POLSKA :!:
BIALO-CZERWONI :!:

Fenomenalny mecz :!:
Tak sie podniesc :rydzyk:

GRAMY O MEDAL :!: POLACY - GRAMY O MEDAL :!:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 28 lis 2006, 9:32

Brawo, brawo i jeszcze raz brawo.

Fatalnie dwa pierwsze sety i fantastyczne 3 ostanie. Jeśli będziemy grać tak jak w drugiej części tego meczu to możemy sporo namieszać na tych mistrzostwach.

Przede wszystkim słaba gra Świderskiego, który w ogóle sobie nie radził. Świetna zmiana Gruszki i fantastyczne zwycięstwo. Przyznam się że po 2 setach nie wierzyłem w zwycięstwo. :twisted:

:peace: :jupi:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 28 lis 2006, 9:34

Co to bylo :o :o :o :o :o :o
2 pierwsze sety lepiej nawet nie wspominac - myslalem ze juz po wsyzstkim i moje przypuszczenia sie sprawdza :lol:
Szymanski i Gruszka odmienili oblicze druzyny :rydzyk: :rydzyk:
Kadziewicz zaczal w bloku wymiatac :!:
Szkoda ze moj imiennik dizisaj nic nie gral :cry:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lis 2006, 9:37

Cholera, straciliśmy 2 sety :(
:lol:

Kadziewicz :rydzyk:
co on dziś wyprawiał, kapitalna gra Łukasza, zwłaszcza w 3 ostatnich setach.
Żenująco słabo 2 pierwsze sety - Rosja uwierzyła, że z zamkniętymi oczami wygrają 3 i poojada nas 3:0. Nic bardziej mylnego, dobrze, że Świderski już się pod koniec nie pojawił na boisku, bo tylko on dziś zasługuje na naganę. Gruszka - wejście smoka :P choć może to Szymański zasługuje na to miano.
Jak dla mnie MVP :P meczu - Kadziewicz. Ile razy ich zablokował ? pamięta ktoś ?

Polacy jak wpadli w trans to nie stanęli do końca meczu. W 4 i 5 secie ich ośmieszyliśmy. Tak samo jak oni nas w 2 pierwszych partiach.
Polska nie boi się nikogo, a dziś pokazaliśmy, ze możemy wygrać z każdym.
Lozano :rydzyk: i wszystko jasne.
Polska zagra o medale i chyba nikt sobie nie wyobraża, że tylko o brąz.

bellus współczuje - kapitalne 3 sety w naszym wykonaniu - było na co popatrzeć

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 28 lis 2006, 9:39

Szkoda, że nie mam telewizora we wrocławiu, taki już mój los. Z tego co mi mówił dziadek to 3 ostatnie tak jak mówicie. Wspominał też, że z taką grą jak w 3 ostatnich setach to jesteśmy w stanie pokonać każdego. Jutro Serbia... Lepiej już chyba z nimi wygrać - nie szacować na kogo byśmy chcieli trafić z drugiej grupy. Obojętnie z kim zagramy Brazylia czy Bułgarią to i tak trzeba grać na maksimum.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 28 lis 2006, 9:44

:shock: myślalem ze po nas po 2 setach
:shock: Kadziewicz, Szymański, Gruszka :!:

Ale pojechaliśmy jak pędząca lokomotywa Rosjan w ostanich 3 setach :!:

Gratulacje dla zespołu i dla Raula Lozano :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 lis 2006, 9:45

Coś nieprawdopodobnego :!: :!: :!: :!: :!:
Pierwsze dwa sety dramat, Ruscy jak skała a my kompletnie bezradni, ja byłem spanikowany a później pogodzony z upokarzającą porażką, ale nasze Orły dokonały cudów, genialny Lozano, jego osobowość i wielka wiedza oraz nos trenerski zdziałał cuda, i chyba nikt nie ma wątpliwości, że Polska zasłużyła, na zwycięstwo :!: :!: Kapitalne zmiany Gruszki, który wszedł jak prawdziwy kapitan za pogrążonego Świderskiego :( i Grześka Szymańskiego, który był jeszcze lepszy, od też dobrego Wlazłego. Choć dla mnie ten mecz wygraliśmy na siatce dzięki Kadziewiczowi (dla mnie gracz Meczu) i Plińskiemu, którzy najpierw grali wyblokiem co nam dawało szanse obrony, potem doszła skuteczna gra środkiem i nieprawdopodoby wręcz blok :!: :!:
I co tu więcej pisać, Polacy zagrali fenomenalny, niezapomniany mecz, udowodnili wielkość i psychikę godną mistrza :!: :!:
POLSKA BIAŁO CZERWONI :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 28 lis 2006, 9:48

fieldy pisze:Ile razy ich zablokował ? pamięta ktoś ?
6 razy :)

Jutro Serbia :twisted:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lis 2006, 9:50

(L)oczkerson pisze:I co tu więcej pisać, Polacy zagrali fenomenalny
trochę mierzysz ich miarą ... Polaków :P tzn. wg ich ostatnich meczy.
bo wcześniej też grali po 3 kapitalne sety.
teraz jednak przyszła pora na lekki zimny prysznic, dobrze, że bez konsekwencji. Polacy zawsze, czy to pod wodza Lozano, Boska, Wspaniałego, czy Mazura - zawsze potrafili stworzyć emocjonujące widowisko, szkoda, że mecz sie nie odbywał w Polsce - byśmy byli swiadkami kapitalnego dopingu, a tak bylismy skazani na podskakiwanie Chajzera na drugim planie :lol:

Mecz z Serbią na pewno zagraja nasi na luzie, a to im może pomóc pokonac rywala.

Awatar użytkownika
Darkman1948
Kapitan
Kapitan
Posty: 2646
Rejestracja: 14 lip 2005, 10:25
Reputacja: 229

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Darkman1948 » 28 lis 2006, 9:52

Genialne!!! Ja widzialem 3:0 dla naszych bo obudzilem sie na trzeciego seta, jak przegrywali 2:0 i de facto nie widzialem tych dwoch przegranych tylko 3 zwycieskie pod rzad :D Teraz chlopaki na bank zdobeda medal.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”