A co to bramki strzelone na początku spotkania się nie liczą ? Zaza Ty zawsze masz jakiś problem. Albo strzelają na początku, albo na końcu, albo Zanetti rozgrywa. Weź się trochę uspokój. Poza tym dzieciol napisał, że nikt tam nie wygrywa, a to nie jest prawda. Zresztą jeżeli strzelanie bramek na początku meczu jest według Ciebie jakąś wadą, to chyba nie mamy o czym rozmawiać.Zaza pisze:No tak jak sie strzela w pierwszej minucie bramka na 1:0 to powinno sie skończyć z 3:0 Ale wykładnik znalazłeś, sami sobie strzelili praktycznie już w 1 minucie meczu, wiec co to za porównania ? Daje tysiąc złoty że jak by Roma dostała gratis bramke w Doniecku na 0:1 w 1 minucie też by nie przegrała
Nie wiem czy wiesz ale ze Sportingiem strzeliliśmy bramkę w drugiej minucie, która niesłusznie nie została uznana. Strzelił ją Crespo. Bramka uznana padła w 36 minucie. W między czasie mieliśmy sytuacje. Jak widać nie jest to przypadek.Zaza pisze:Tak samo jak z Sportingiem,


