Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 211

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 29 lis 2006, 12:37

nie ma szans żeby Arsenal przegrał ten mecz ; średni Fulham ma przewage straconych bramek nad zdobytymi :P i przewage porażek nad zwycięstwami :oops: :P ; to bedzie łatwa przeprawa dla Kanonierów obstawiam 0-2

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 29 lis 2006, 21:00

Arsenal przegrywa z Fulham 0:1, McBride 6' :wink:


Ile mozna prosić o unikanie takich wypowiedzi ? // fieldy

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 lis 2006, 21:02

makis pisze:Arsenal przegrywa z Fulham 0:1, McBride 6' Wink
dobra ale nie robcie takiego syfu co ostatnio :!:

Arsenal to Arsenal :rozga:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 29 lis 2006, 21:11

Nie mam zamiaru :wink: Jestem w szoku, bo juz jest 2:0 i Fulham gra naprawde dobrze. Ogolnie wynik jest dla mnie nieistotny, ale meczyk jest na razie przedni :wink: Bez odbioru

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 29 lis 2006, 21:20

buahahahaha ale porazka(jak narazie) jest koło 30 min i juz przegywaja 2-0 chyba(napewno) sie myliłem w moich ocenach przedmeczowych że Arsenal gładko wygra z Fulhamem ,a tu niespodzianka Gospodaze łatwo prowadzą ; mam nadzieje ze odrobią :D

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 29 lis 2006, 21:41

Swietne spotkanie jak na razie. Szybkie, z duza liczba sytuacji podbramkowych z jednej i z drugiej strony. Do przerwy 2:1 dla Fulham. Brawa dla Van Persiego za wspaniala bramke z rzutu wolnego. Pilkarzem pierwszej polowy jest bez sprzecznie Boa Morte - niezle sobie pogrywa z pilkarzami Arsenalu :rydzyk: . Druga odslona zapowiada sie bardzo ciekawie, bo Arsenal na pewno bedzie walczyl o zwyciestwo, a Fulham udowadnia, ze tanio skory nie sprzeda. Oby drugie 45 minut bylo tak samo dobre jak pierwsze :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 lis 2006, 21:47

Meczetinio pisze:buahahahaha ale porazka(jak narazie) jest koło 30 min i juz przegywaja 2-0 chyba(napewno) sie myliłem w moich ocenach przedmeczowych że Arsenal gładko wygra z Fulhamem ,a tu niespodzianka Gospodaze łatwo prowadzą ; mam nadzieje ze odrobią
Stary Matka Cię nie kocha czy co. Jeśli masz zamiar wypowiadać się w tym temacie to może nauczysz się pisać po polsku co :roll: (kutwa, namolne pokemony :? )

Co do samego meczu, to było wiadomo, że takie spotkanie trzeba wygrać a tu od samego początku taka niespodzianka. Mimo wszystko bramka Robina ponownie wlała nadzieję w serca i nie ma co ukrywać, że w drugiej połowie gramy o pełną pulę (tym bardziej, że United prowadzą 1-0 z Evertonem).

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 29 lis 2006, 21:49

Ogladam mecz od 30 minuty, wiece wiele na jego temat nie moge powiedziec. Wynik mnie podlamal :? Van Persie :rydzyk: Ale on bije te rzuty wolne. Niepotrafie zrozumiec decyzji Wengera... jak mozna bylo wystawic na taki mecz Songa? :roll: Trzeba wierzyc w zwyciestwo, ale z tak dobrze grajacym Fulham bedzie cieeezko :cry:

<zalamany guru>

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lis 2006, 21:57

Arsene postanowił sobie jakieś pół rezerwy wystawić, czyżby juz w mistrostwo nie wierzył ?
Ogólnie to zawsze mu ufałem, jedyne co mu nigddy nie zapomnę, to puszczenia Quincy'ego i teraz tego, że w takim momencie daje się ogrywać innym. Hoyte, Song, co oni robią w pierwszym składzie ?

Czy jakies kontuzje o których nie wiem uniemozliwiły wystep Freddiemu, czy Eboue :o Nie potrafię powiedzieć.

Szkoda, że tak niewiele moge zrobić - wypić za powodzenie :?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 29 lis 2006, 22:40

fieldy pisze:Hoyte, Song, co oni robią w pierwszym składzie ?
Hoyte? Dzieki niemu nie przegrywamy 4:1 :o Dzieki niemu moglismy wyrownac, bo przeprowadzil ladna dwojkowa akcje z Walcottem( :rydzyk: ), dosrodkowal i... Nic, nasi napastnicy byli na wczasach. :?

Senderos['] Jedyny pozytyw to jego absencja w nastepnym meczu. Nie bede mowil, ze mamy pecha (slupek Walcotta). W tym meczu mamy duuuzo szczescia. Mogl byc pogrom :shock:

Fulham jest moim faworytem na mistrza...

P.S. Tworzymy historie. Ostatnia porazka z Fulham, 1966 :shock:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 29 lis 2006, 22:45

Druga polowa tak samo dobra jak pierwsza. Sedzia slusznie nie uznal bramek Henryego i Boa Morte strzelonych ze spalonego. Dodajmy do tego jeszcze poprzeczke Boa Morte (man of the match IMO), slupek Walcotta i czerwien dla Senderosa. Wlaczylem ten mecz, zeby zobaczyc troche dobrego angielskiego futbolu. Zobaczylem wiecej niz sie spodziewalem :wink: Wspaniale spotkanie. Fulham zasluzylo na zwyciestwo.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 lis 2006, 22:45

guru pisze:P.S. Tworzymy historie. Ostatnia porazka z Fulham, 1966
Tak właśnie zdobywa się uznanie w Londynie :roll:

W sumie to szkoda, że nie dostaliśmy po dupie tak z 4.5. Może wtedy niektórzy zawodnicy by się wreszcie obudzili. Idę się przespać z tym wynikiem, bo nie ma tu co komentować.

Dobrze, że przynajmniej siatkarze wygrywają.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 lis 2006, 22:52

Co się stao :o

Duuuuuże zaskoczenie jak dla mnie i pewnie też wielu innych. Fulham to w końcu zespół z drugiej połówki tabeli. Cóż, derby rządzą się swoimi prawami, a w Londynie takich spotkań jest sporo :P
guru pisze:Tworzymy historie. Ostatnia porazka z Fulham, 1966
Czyli po czterdziestu latach przełamali złą passę :brawo:

Arsenal kiedyś musi w końcu zacząć wygrywać bo prezentują się zbyt dobrze w tym sezonie. Mają wspólny syndrom z Milanem, jednak gdy już go przełamią i zaczną mieć trochę szczęścia będą naprawdę mocni...strach się bać :roll:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 30 lis 2006, 1:15

RealFan pisze:Duuuuuże zaskoczenie
Poleciał mi kupon na Arsenalu właśnie.

Skysports.com najlepsza nota poszła dla Van Persiego za kapitalnego gola.

Szkoda pierwszej bramki Lehmann :?
No ale spoko i tak Arsenal sie podniesie ,tylko Henry jakiś taki uśpiony i nie swój, szkoda ze Złota Piłka go nie zmobilzuje :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 lis 2006, 3:31

vakabayashi pisze:Szkoda pierwszej bramki Lehmann Confused
Lehmann zagral slabo w tym spotkaniu :? Mial kilka bledow, jeden z nich kosztowal nas utrata bramki :?
Druga bramka to osmieszenie naszej defensywy. Jednak najbardziej bym obwinil Songa... Boa Morte go poprostu osmieszyl :? Cala prawa strona zawalila a Flamini [']. Bylem w szoku i wciaz jestem.
vakabayashi pisze:Skysports.com najlepsza nota poszła dla Van Persiego za kapitalnego gola.
Przepiekny strzal no i brameczka, jest to jego 4 trafienie w Premiership. Goni Henka :lol:
Aha, jak juz mowa o Henku to... Wpisal sie dzisiaj na liste strzelcow a sedzie nie uznal jego bramki ['] Liniowy sie dopatrzyl spalonego :?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”