Ano właśnie... ja bym nie zakładał, jeszcze za wcześnieossy pisze:zakladam ze wszyscy zostaną na przyszly sezon Łypiący
Rozmarzyłeś się... Nie w przyszłym rokuossy pisze:Czwarte miejsce nie będzie sukcesem a minimum Krzywy
Nie przekonałeś mnie Ossy, ale spoko, masz swoje zdanie
Piszesz, żeby nie porównywać Kovaca do Thurama, a sam to robisz... Różnica klas- tyle. Kovac jest solidnym graczem, ale sam wiesz jak ważną formacją we Włoszech jest obrona. I sądzisz, że Chellini, Balzaretti, Boumsong czy Berzagli już teraz (za rok) są w stanie zastąpić Zambrotte, Canne i Thurama?? Ja myślę, że jeszcze minie troche czasu, zanim im dorównają
Chellini, Balzaretti czy Berzagli, są to bardziej gracze przyszłościowi. Nie mamy nawet lidera obrony, jakim był Canna. Ci gracze radzą sobie teraz bardzo dobrze, ale wydaje mi się, że traktujesz Serie B jako jakiś wyznacznik, a to błąd. Prawdopodobnie, poza Berzaglim, nie zasili nas jeszcze po tym sezonie żaden światowej klasy obrońca, ale w przyszłości będzie to konieczne, jeśli chcemy walczyć o wyższe cele. Poza tym z Berzaglim jeszcze może być różnie, ja wolę poczekać na oficjalne potwierdzenie
A pamiętasz w jakim stylu odpadaliśmy z LM?? Jakie przewagi trwoniliśmy?? Jak bardzo potrzebna była wtedy silna i ograna ławka?? Capello grał żelazną jedenastką, która była duuużo silniejsza, niż nasza obecna. Dodałbym jeszcze fakt, że w pierwszym sezonie pracy Capello, bardzo nam pomaganoossy pisze:Ale przypomne Ci, czy Capello w pierwszym roku pracy w Juve takich miał? Nie, a mimo to zdobył Scudetto, i walczyl w LM
Przecież wiesz, jak ważna jest ławka. 2-3 kontuzje i już mamy problem, bo trza wystawiać młodzików (na chwilę obecną).
Na utrzymanie, jak najbardziej powinno wystarczyć, ale nie na LM moim zdaniem. Minie kilka latek, zanim będziemy w stanie z powodzeniem walczyć na kilku frontach. Z pewnością wciąż będziemy solidną, jedną z lepszych włoskich ekip, ale na znaczące trofea przyjdzie nam trochę poczekać. Takie jest moje zdanie...ossy pisze:na przyszly sezon spokojnie wystarczy
Pozdro!






