Siatkówka - Strona 69

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 gru 2006, 10:38

fieldy pisze:No to znamy faworyta
No za 4 lata to Wlazły i Winiarski beda już w ogole nie do zatrzymania. Jesli zasugerowałes Włochów, to bardzo dobrze bo przypomniałes mi że musz cos o nich napisać. A jutro po finale nie bedzie mi się chciało.

Włosi stoja przed wielkim problemem na 4 lata przed MS, gdzie beda gospodarzami. Starsze legendy tj. Bernardi, Tofoli, Sartoretti, Giani, Papi(ten jeszcze zagrał na MŚ), Meoni mimo iz są jeszcze aktywnymi graczami to nie moga juz stanowic o sile kadry. W tej chwili ten wózek ciągna jeszcze doświadczeni Mastrangelo, Vermiglio, Fei, Cisolla i Sintini(nie pojechał na mundial - słabsza forma wg trenera Montaliego). Zmiennicy są zawodnikami mowiac otwarcie przeciętnymi. A innych młodych, wielkich włoskich graczy na nieboskłonie Serie A za bardzo nie widać. Przyczyna tego jest prosta w Serie A przegrywaja rywalizacje z zagranicznymi zawodnikami. Mimo iz niby jest limit, że conajmniej dwóch Włochów musi przebywac na parkiecie to tak na prawde coraz częsciej sa to obcokrajowcy z paszportem "Italia". Tak wiec powoduje to takie sytuacje, że kontuzja Tencatiego sieje straszne spustoszenie, bo Cozzi i Semenzato nie sa nawet w połowie tak dobrzy jak Luca. Na dodatek doszło to jakis konfliktów miedzy trenerem a siatkarzami, niezrozumiałe decyzje personalne (pominiecie Gavotto, Sintiniego) i z wielkich tradycji robi się mizeria. Włosi stoja przed bardzo trudnym wyborem, bo jezeli tak dalej pojdzie mimo iż posiadają njsilniejsza lige na świecie ich reprezentacja, aktualny mistrz Europy bedzie europejskim przecietniakiem. Problem tym trudniejszy, że kluby tak łatwo nie ustapia.

Temat jest bardzo ciekawy i szeroki. Mogłbym o nim napisac jeszcze wiecej, ale ja nadal nie moge uwierzyć swojemu szcześciu, a Włosi to nie nasz problem :D

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 02 gru 2006, 11:16

wszystko by było idealnie z Polską siatkówką gdyby nie to, że ten sukces w dużej mierze zawdzięczamy Lozano, ocokrajowcowi. Oczywiście nie mam nic przeciwko niemu. Poprostu ten sukces Polaków byłby jeszcze piękniejszy gdyby trenerem był nasz rodak. No ale szanuje i podziwiam Argentyczyka. Stworzył istną "maszynke do mielenia" przeciwników :D jego kunsz trenerski jest wielki.a jeśli pokonamy Brazylie będzie można wręcz napisać, że jest geniuszem :wink: ciekawe jestem czy Leo zrobi coś podobnego z polska reprezentacyjną piłką :) jak narazie jest na dobrej drodze :wink: no ale futbol i siatkówka to dwie różne bajki...
aha bym zapomniał POLSKA POLSKA POLSKA!!!

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 02 gru 2006, 12:44

Loco pisze:że ten sukces w dużej mierze zawdzięczamy Lozano, ocokrajowcowi.
wiesz..dla mnie to nie ma znaczenia..podobnie jest z rep w pilce noznej...jest Leo...

Zarowno jeden jak i drugi wprowadzili troszke porzadku w swoj sportowy swiat i swoja kadre...zauwaz ze ten pierwszy az tak duzo nie pozmienial w stosunku do swojego poprzednika, a ten drugo ostatnio zagral nawet mecz w calosci parwie zlozony z sily OE...


Ale Tu i Tu grali Polacy z uzlozeniem, i kultura miedzynarodowa...czy to ich wina ze w Polsce nikt do tego sie nie nadawal?! teraz inni maja sie od kogo uczyc..i mam nadzieje ze wyrosnie nam zaplecze trenerskie ze Szkoly tych dzisiejszych obcokrajowych trenerow naszej reprezentacji

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 02 gru 2006, 19:11

http://sport.onet.pl/0,1256559,1443719,wiadomosc.html :roll:

Jeśli faktycznie Gacka zabraknie w finale to jednak będzie spore osłabienie naszej ekipy, bo chłopak z meczu na mecz grał coraz lepiej i w niektórych sytuacjach wyciągał naprawdę nieprawdopodobne piłki. Oczywiście Bąkiewicz pewnie godnie go zastąpi jeśli zajdzie taka potrzeba, ale wiadomo zwycięskiego składu się nie zmienia.

Swoją drogą to jednak taki mecz wyzwala naprawdę sporo emocji i adrenalinki, skoro Gacek grał przez pół spotkania ze skręceniem kostki i nie czuł aż tak wielkiego bólu. Cichy bohater :brawo:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 gru 2006, 20:26

Szykuje sie znakomita niedziela, soboty zbytni nie pamietam, bo o 9 trudno było cokolwiek jeszcze rozpoznac, ale jutro napewno bedzie lepiej. Szansa jest ogromna, bo Brazylia nie wyglada na tak mocna jak na ostatnich znaczacych imprezach. Dzisiaj w dwoch pierwszych setach, bo tyle udało mi sie ogladac popełnili znaczna ilosc błedów, w meczach grupowych takze nie błyszczeli. Polacy osiagneli juz bardzo duzo i daja nadzieje na kolejne sukcesy. Od kilkunastu lat było hasło "jedziemy pod medal", tylko nie prezekłądało sie to na realia. Teraz jest ogormna nadzieja na Pekin(czy medalisci MŚ w Japonii maja zapewniony awans na MŚ).

Dzisiaj bohaterów było kilku, jednak osobiscie poraz kolejny pochwale, Łukasza Kadziewicza. W najwazniejszych i najtrudniejszych momentach spotkania on nie zawodził. Ogolnie Łukasz gra na imprezie w Japonii bardzo dobre zawody.
Mam nadzieje, ze Gacek jutro zagra, zacisnie zeby poraz kolejny i wytrzyma. Winiarki jest bardzo dobry w przyjeciu, jednak pozycja libero była by nowoscia dla niego i to apewno miało by wpływ na efektywnosc Polaków.

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 02 gru 2006, 20:33

o której jest jutrzejszy finał???
Wogle kurs na "Polaczków' jest imponujący - 3,2.... stawia ktoś singla? 8)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 02 gru 2006, 20:36

Dla innych którzy by się pytali ogłaszam wszem i wobec, że załączamy Polsat i o 11.30 siedzimy przed TV :!:

Boję się o swój stan przed jutrzejszym południem, ale nawet jak będę zamroczony, że nic nie będę widział to zawsze coś usłyszę :laughing:

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 02 gru 2006, 20:47

11:30 chyba rozpoczyna sie studio...
Ja jestem pod wrażeniem gry Gacka na tych mistrzostwach i jego ogolnych postępów jakie poczynił przez ostatnie 2 sezony... :shock:
Pamiętam jak kiedyś przychodziłem na mecze Nysy i wtedy nasz libero był takim przeciętniakiem. Teraz gra na MS świata i jest jednym z wyróżniających sie zawodnikow Raula Lozano.
Chciałbym żeby jutro zagrał, ale jeżeli jego kontuzja przez to może sie pogorszyć to niech zastąpi go Bąkiewicz i tak już zrobił bardzo wiele na MS dla reprezentacji. :brawo:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 gru 2006, 21:06

Dobra kuruje sie jeszcze w domu i troche mi sie nudzi to coś skrobne o jutrzejszym rywalu. (Tylko zapuszcze sobie jakiś miuzik i zabieram sie do pisania)

Brazylia - aby dobrze scharakteryzować tego rywala własciwie wystarczy zwrot "najlepsza drużyna świata". I nie chodzi tu tylko bynajmniej o siatkowke. Mistrzowie olimpijscy, mistrzowie świata, kilkukrotni zwyciezcy LŚ, suwereni na swoim kontynencie i całym świecie. I żeby było jasność mowa o osiagnieciach ekipy z ostatnich lat. Najlepsza także dlatego, że poza boiskiem tworza grupe wielkich przyjaciół. Cała grupe trzyma w ryzach słynny trener Bernardo "Bernardinho" Rezende. Słynie on z tego, ze przezywa każda akcje bardziej od swoich zawodników i madrze wprowadza młodych. To głownie dzięki niemu Giba, Gustavo, Ricardo i spółka maja jeszcze motywacje do zdobywania kolejnych laurów w swiatowej siatkówce. A to dzięki temu że... uzywa sarkazmu, ironizuje(sorry nie ma to nic wspolnego z Brazylia, po prostu nie mogłem się opanowac po dzisiejszym odcinku Monty Pythona)

Rozegranie to według mnie jeden z kluczów do wielkości Brazylii. Ricardo, który jest na tej pozycji spadkobierca słynnego Limy, gra chyba najszybsza pilka z posrod wszystkich rozgrywających wszystkich reprezentacji narodowych. Dodatkowo zgranie z atakującymi, a wrecz dostosowanie swojego rozegrania do charkterystyki ataku kolegów to największa jego zaleta. Zmiennikiem "Ricardinho" jest doświadczony Marcelo "Marcelinho" Elgarten. W zasadzie bardzo często wykorzystywany jest przy klasycznej podwójnej zmianie, a niekiedy dzieki olbrzymiemu doświadczeniu pełni role strażaka gdy się pali. Mankamentem obu zawodników jest wzrost. Pierwszy ma 191 cm, a drugi zaledwie(jak na siatkarza) 182.

Środek to chyba największa broń Brazylii. Niesamowici w bloku, praktycznie nieomylni w ataku. Tutaj czołowa postacia jest Gustavo Endres, człowie który zazwyczaj o sobie przypomina w decydujacych fragmentach setów czy meczów w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Dzis np. skonczył atakiem piłke z drugiej lini. O miejsce w składzie obok niego walcza swietny w bloku Rodrigo "Rodrigao" Santana i kolega z Michała Winiarskiego z Trydentu, bardzo efektowny Andre Heller. Mimo iz lepsza strona Rodrigao jest blok, a Hellera atak to nie maja problemów w innych elementach. Dodam, ze na MŚ nie pojechali tacy specjalisci od bloku jak Felizardo czy Sidao.

Po przekatnej z rozgrywającym (na pozycji nr 4.) gra człowiek z młotkiem w ręku - Andre Nascimento(tez kolega Winiara z drużyny). Jeden z najlepiej i najmocniej zagrywających siatkarzy na świecie, w dodatku leworeczny co powoduje, że trudno ustawić na niego blok. Choc na tym mundialu róznie mu się wiodło. W razie "pożaru" a często na podwójna zmiane(wspomniana już w przypadku rozegrania, jezeli ktos jeszcze nie zakumał o co chodzi w tej zmianie to wyjasniam, że chodzi o utrzymanie 3 atakujących w pierwszej lini) wchodzi Anderson. Zawodnik niewysoki (190 cm) z nie tak lekka nadwaga, ale majacy świetny nadgarstek, który pozwala mu na nadrobic brak centymetrów. Spore zagrożenie na zagrywce.

Przyjęcie zapewnia już żywa legenda Godoy Filho Gilbero Amauri czyli Giba. Człowiek do którego z cała pewnościa ida najtrudniejsze piłki, wszyscy to wiedza, ale nikt nie wie jak go zatrzymać. Obojętne lewe czy prawe skrzydło, druga linia, serwis, blok - to jest po prostu Giba. Drugim podstawowym przyjmującym jest Dante Amaral. Słabszy punkt w przyjęciu, natomiast niebezpieczny w wszystkich innych elementach. Bardzo efektownie konczy atak z 6 strefy i wykonuje go bardzo często. Alternatywa dla nich sa Murilo Endres(młodszy brat Gustavo) i Samuel Fuchs. O ile o tym pierwszym można powiedziec, że jest jednym z lepiej zapowiadających się przyjmującym młodego pokolenia to tego drugiego widziałem w akcji tylko raz w jako zmiane na podwyższenie bloku. Transfer Murilo do Modeny spowodowł, że nasz Dawid Murek musiał zmienić sobie pracodawce.

Sergio Santos Dutra to jeden z lepszych libero na świecie. Bardzo efektowny, ale w nie jest najlepszym przyjmujacym. W statystystykach libero jest za naszym Gackiem. Natomiast swietnie dogrywa piłki do rozgrywajacego po obronach i wyblokach. Mozna celowac pomiędzy niego a Dante.

Po tym co tu napisałem, mozna uznać że Brazylijczycy to maszyny do odnoszenia zwyciestw. Po częsci tak jest, ale maszyny się zacinają co pokazała na tym mundialu powaznie osłabiona Francja. Brazylijska maszyna m to do siebie, ze jest juz troche wypalona i wyeksploatowana. To jest szansa Polski, choc doniesienia z polskiego obozu nie napawają optymizmem. Bąkiewicz to przy całym szacunku dla jego przyjecia nie jest libero i nie przypominam sobie aby kiedys na tej pozycji wystąpił w meczu oficjalnym. Co dopiero finał mistrzostw świata. Poza tym prawie 2 metrowych chłop nie jest tak sprawny w obronie jak 15 cm nizszy Gacek. mam nadzieje, że Gato jutro zacisnie zeby i zagra. Zasłużył na to. Poza tym nawet jesli jutro przegramy, to nie przegramy mistrzostwa tylko wygramy wicemistrzostwo świata. To juz wielki sukces i ewentualna porażka nie może go zdewaluować. Ja wierze w niespodzianke.

W stepie szerokim...

p.s Babel pisze na forum piłkarskim [']

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 02 gru 2006, 23:20

Babel pisze:Bąkiewicz to przy całym szacunku dla jego przyjecia nie jest libero i nie przypominam sobie aby kiedys na tej pozycji wystąpił w meczu oficjalnym.
Jeszcze przed ogłoszeniem ostatecznej kadry były takie głosy, żeby zabrać Bartmana... Zbysiu grał na libero, więc potencjalnie było by łatwiej.
Jednak nie ma co gdybać.

Dzisiejszy mecz tak średnio mi się podobał. Napewno walka cieszy, przyznam szczerze, że po przegranym drugim secie przez moment zwątpiłem. Troche szczęścia i jestesmy w finale.
Bardzo podoba mi się pokora naszych siatkarzy. To jest duży plus mentalny tej drużyny. Tak ju z czysto ludzikiego pkt widzenia. Pokora to przejwa w dużej mierze intelektu.

Nie żałuje, że pojechałem do domu...

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 gru 2006, 11:31

Wybiła godzina zero, poraz się oderwać sprzed komputera i zacząć duchowo wspierać naszych.

POLSKA :!: POLSKA :!: POLSKA :!:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 03 gru 2006, 11:31

mecz zapewne rozpocznie się później , organizatorzy czyli Japońce nie spodziewali się , że mecz o 7 miejsce , który właśnie rozgrywają będzie trwać więcej niż 1,5 godziny :lol: :shock: .
Boże , nie mam pojęcia kto im dał prawo organizacji tej imprezy , wszystko stoi na żenującym wręcz poziomie.
Nie zdziwię się jak zwycięska drużyna nie dostanie złotych medali tylko kapsle po piwie... :roll:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 03 gru 2006, 11:31

RóżA pisze:Wybiła godzina zero, poraz się oderwać sprzed komputera i zacząć duchowo wspierać naszych.

POLSKA :!: POLSKA :!: POLSKA :!:

Jasne,jasne...A Ruscy dopiero 4 seta zaczynają...

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 gru 2006, 11:40

Teraz dopiero to zauważyłem :? No szybciej, szybciej, chcę oglądać siatkówkę na najwyższym poziomie a nie coś takiego :lol: :wink:

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 03 gru 2006, 11:43

Żółtki to mają wyczucie czasu :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”