FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 239

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 gru 2006, 16:17

Pytanie tylko czy Brazylijczyk zgodziłby się na taką właśnie rolę w drużynie. Zapewne nie tylko Barcelona będzie starała się go zakontraktować a w innych klubach miałby zapewne pewne miejsce w pierwszym składzie. Umiejętności ma bardzo dobre (co pokazał w meczu z Arsenalem :? ), jest bardzo wszechstronny i pewne doświadczenie również już posiada :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 gru 2006, 16:25

Niedawno sporo mówiło się też, że mógłby trafić do Atletico, ale tam również rywalizację na skrzydłach miałby ciężką po powrocie do zdrowia kontuzjowanych graczy :roll: Tak czy siak widać, iż Brazylijczyk jest rozchwytywany w La Liga i to przez czołowe kluby. Możemy się zatem spodziewać, że poczyni on kolejny krok do przodu w swojej karierze, jeśli oczywiście sam będzie tego chciał :wink: Wygrać rywalizację w Barcy byłoby mu ciężko, ale zapewne nie miałby powodów do narzekań jak Thuram, który powiedział coś, że jest nieusatysfakcjonowany swoją pozycją w talii Rijkaarda :roll:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 03 gru 2006, 16:30

Z tego co wiem Danielem interesują się nie tylko kluby z La Liga. Chęć pozyskania utalentowanego Brazylijczyka wyrażały również takie kluby jak Manchester United, Chelsea, Milan czy Lyon. Oczywiście żadna z tych informacji nie była oficjalnie potwierdzona :wink: Ale skoro pismaki przymierzają go do największych europejskich klubów to już to coś oznacza.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 03 gru 2006, 17:16

Jarzinho coś nie odpowiada... Ciekawe czemu :think: Może szuka tych linków z pochwałami dla syna młynarza za wczorajszy występ :lol:

Szkoda straconych punktów, bo przeciwnik był z gatunku "dostarczyciel trzech punktów", tyle że w pewnym momencie zawodnicy Levante uwierzyli że może jednak remis uda się wywalczyć i niestety udało im się.

Czemu Ryj nie daje w takim meczu zagrać Santiemu od początku pozostanie dla mnie tajemnicą...

Byle do wtorku 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 gru 2006, 19:09

RealFan pisze:Thuram, który powiedział coś, że jest nieusatysfakcjonowany swoją pozycją w talii Rijkaarda
Info by marca zdaje się. Nie brałbym tego zbyt na poważnie. Lilian chyba wiedział jaką rolę będzie pełnił w zespole.

Daniel Carvalho to bardzo dobry zawodnik. W sumie to widziałbym go nawet w Barcelonie. Poważnie. Ciekawe ile prawdy w tych informacjach :think:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 03 gru 2006, 19:13

haha, Sevilla w tym roku chyba stara się zrobić Barcy przysługę. za każdym razem, kiedy ma okazję zająć jej miejsce na szczycie tabeli- nie korzysta z niej. i tym razem tak było (Espanyol- Sevilla 2-1). aż nie wierzę =)).

Real najwyżej się z nami zrówna, ale co tam. żyję już meczem z Werderem i szczerze mówiąc, w głowie mi się nie mieści, żebyśmy nie wygrali.

edit: a jednak Real nie może się z nami zrównać, kłopoty z matematyką :P

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 03 gru 2006, 19:38

girlfromipanema pisze:haha, Sevilla w tym roku chyba stara się zrobić Barcy przysługę. za każdym razem, kiedy ma okazję zająć jej miejsce na szczycie tabeli- nie korzysta z niej. i tym razem tak było (Espanyol- Sevilla 2-1). aż nie wierzę =)).
I bardzo dobrze ! akurat przed meczem z werderem... Nie będa sie martwic o la lige tylko beda mogli sie skupic na wtorkowym meczu....
Czytalem ze Rafa powraca do skladu. (nareszcie bo Thuram w ostatnim meczu nienajlepiej go zastepowal) Mam nadzieje ze w skladzie na werder nie ujrzymy Motty bo co do systemu rotacji to chyba na niego kolej ? :lol:


używaj wielkich liter :!: // fieldy
sorki :oops:

Edit:
Real dostaje od Basków 0:1 ! :twisted:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 gru 2006, 2:27

Wracajac do Iniesty i Deco. Nie wiem co za zanczenie ma ilosc strat, jesli tak to fajnie podziekujemy Ronaldinho. Pisałem, ze Inesta grał dobrze i lepiej od Deco i swoje słowa podtrzymuje. Niestety jakie zagrozenie stwarzały celne podania Deco :?: To po podaniach Iniesty zostały stworzone badz co badz jedne z najgrozniejszych sytuacji. Fajnei, ze Deco miał wysoka skutecznosc podan, ale co z tego skoro to nie były podania, ktore mogły stworzyc jakiekolwiek zagrozenie. Ilośc strat, sam wiesz daleczego i to Inieste usprawiedliwia.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 gru 2006, 3:58

miales podac linki do hiszpanskich stron na ktorych chwalili jak iniesta incjowal ataki. czekam na nie

zadam ci tez pytania - dlaczego najwieksze gazety sportowe w hiszpanii pochwalily deco? dlaczego jedna z nich stwierdzila ze iniesta byl niewidoczny? przeciez pisales ze go chwala w hiszpanii za ten mecz. dlaczego md tego nie zauwazylo w ocenach pomeczowych? dlaczego w drugiej polowie gdy wrocil na swoja pozycje mial az 7 strat? dlaczego jak gral dobre mecze (np z villarreal) mial sktuecznosc podan grubo ponad 90% a teraz bylo tak marnie? bo gral dobry mecz co zauwazyli przeciez ludzie w hiszpanii (na stronach ktore zaraz niechybnie podasz bo przeciez znasz hiszpanski i sledzisz je na biezaco)...

jestem cierpliwy i pamietliwy. czekam na jakies argumenty bo ja swoich podalem duzo. poza moja ocena, statystykami, ocenami md podalem

i na koniec:
To po podaniach Iniesty zostały stworzone badz co badz jedne z najgrozniejszych sytuacji
ilosc podan kluczowych:

-deco 4

-iniesta 2

koljeny raz masz racje. mysle ze na hiszpanskich stronach maja podobne zdanie co nam niedlugo pokazesz wklejajac odpowiednie linki

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 gru 2006, 4:44

rkoeman pisze:miales podac linki do hiszpanskich stron na ktorych chwalili jak iniesta incjowal ataki

Ja tak napisałem :?
rkoeman pisze:przeciez pisales ze go chwala w hiszpanii za ten mecz

jw
rkoeman pisze:na stronach ktore zaraz niechybnie podasz bo przeciez znasz hiszpanski i sledzisz je na biezaco
jw

rkoeman pisze:ilosc podan kluczowych:

-deco 4

-iniesta 2

koljeny raz masz racje. mysle ze na hiszpanskich stronach maja podobne zdanie co nam niedlugo pokazesz wklejajac odpowiednie linki

Wytłuamsz mi. albo pwiedz, ktore to były te podania, albo przynajniej w jakim okresie czasowym to jeszczeraz bede musiał ogladac ten sam mecz. Ja w przypadku Deco pamietam jedno do Giuly'ego.
Koeljna sprawa oceny prasy, byc moze i obiektywne sport. md. Mowisz, ze Iniesta po zmianie Deco, czy w drugiej polowie wrocił na środke, ja tak tego nie widziałem, a juz napewno nie po wejsciu na boisko Ezquerro.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 gru 2006, 6:17

Nie wiem na jakim wspomagaczu ogladałes ten mecz Radze zobaczyc go ponownie. Iniesta był kreatorem gry i to po jego podaniach Barcelona stwarzała najwieksze zagrozenie. Wg. to postac nr.1 tego spotaknia ze strony Barcy.
Po tym co wipisujesz, to najwyzej widziałes wynik i strzelców bramke nic pozatym. Pozytku nie było Wielkie WOW, tak jak pisałem najgrozniejsze sytuacje miały miejsce po jego podaniach... Deco lepszy, tak, bo strzelił bramke... Nie wiem, moze znasz hiszpanski Jak tak to wejdz na kazdy serwis poswiecony Barcelonie tam bedziesz miał potwierdzenie moich słow. Pewnie oni takze nie ogladali meczu na telebimie
pokaz ze na kazdym serwisie tak napisali. przeciez sam o tym wspomniales. ja wymienilem 4 i okazalo sie ze tak nie uwazaja. deco i vv uznali graczami meczu oraz zauwazyli ze portugalczyk wzial na siebie ciezar gry.

ty nie udowodniles na razie nic. i teraz usilujesz odwroci kota ogonem ale idzie ci to tak sobie
Mowisz, ze Iniesta po zmianie Deco, czy w drugiej polowie wrocił na środke, ja tak tego nie widziałem, a juz napewno nie po wejsciu na boisko Ezquerro.
troche nie rozumiem tego zdania ale rozumiem ze wg ciebie iniesta nie wrocil na srodek?

musze cie zmartwic. w 60 minucie wszedl santi za ludo i gral przez chwile na jego pozycji (choc czesto zmienial strony ataku z icemanem). w 74 zszedl deco i wszedl niejaki ula. wtedy santi przeszedl na pozycje lewego napastnika, iceman zostal na srodku a belletti gral jako prawy napastnik. ula zajal miejsce na prawym boku obrony.

iniesta zatem przez ponad 20 minut gral na srodku pomocy i wtedy zaliczyl najwiecej niecelnych podan. do czasu gry w ataku nie bylo tak zle bo mial bardzo malo pilek wiec nie mial kiedy ich tracic (nie winie go bo nie jest tam ograny. po prostu nie umial sie tam poruszac i czesto gubil pozycje na boisku przez co koledzy nie wiedzieli jak znim grac)

EDIT

http://www.sport.es/alminuto.asp?op=par ... artido=426

oto link do relacji live sportu na ktora sie powolujesz. dlaczego nie chwala tam iniesty jak twierdzisz a jedynie deco?
32 Deco está siendo, tal vez, el jugador más destacado por el momento. El luso, respaldado por Edmílson y Xavi, se está multiplicando en la media. Iniesta está jugando escorado a la banda, cubriendo así la ausencia de Ronaldinho.
Ostatnio zmieniony 04 gru 2006, 16:55 przez rkoeman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 gru 2006, 16:48

Jarzinho nie kompromituj się bo to żałosne po prostu. Napisałeś głupoty i teraz albo się do tego przyznasz albo będziesz dalej brnął w zaparte jak głupi a reszta będzie się śmiała jak do tej pory.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 gru 2006, 6:33

Ostro sie skompromitowałem :x Straciłem pewnosc siebie i szacunek do własnej osoby, ale postanwiłem jeszcze raz cos napisac :!: :evil: Choc osobiscie na forum juz tego nie chciałem ciagnac i przeniosłem ta "wymiane pogladów" na pw. Niestety jak widac niektorzy chcieli, aby ona miala miejsce tutaj.

Wiec tak zaczeło sie od tego :arrow:
Jarzinho pisze:Oczywiscie postacia numer jeden w Barcelonie był Iniesta
Chyba przesadziłem, ale kazdy ma swoje zdanie. Mozna było wybrac lepiej VV. Jednak szybko to mi to uswiadomił rkoeman :x
rkoeman pisze:iniesta dobrze
rkoeman pisze:praktycznie nie wiedzial co sie dzieje
rkoeman pisze:od iniesty duzo lepiej gral deco
Zdenerwoało mnie to, bo przeciez ja tak tego nie widziałem.
Wiec troche liczb i wychodzilo na to, ze moze i ma racje. JEdnak podał fascynujace linki z info o tym meczu. moze i zawierajace cała prawde o tym pojedynku, tylko bardziej chodziło o serwisy poswiecone Barcelonie, a nie strony hiszpanskich gazet... Nie chce wchodzic nikomu w kompetencje, bo dziennikarze sie znaja na pilce(przyklad Pol i Premeirshi, chyba kazdy kibic Arsenalu wie co ostatnio wypisywał). Wlasnie tam mialy sie znajdowac nie słowa potwierdzjace, ze Deco grał słabo, nie info,ze wszyscy wychwalaja Inieste Najgorsze jest to, ze sport.es prowadzacy relacje z tego meczu najpierw napisał, ze Deco to najsłabsze ogniwo, pozniej przekształcono ze to czolowa postac Barcy w meczu z Levante, o taki psikus, Niestety nie tylko ja to zauwazyłem co mam nadzieje, ze potwierdzilem rkoeman'owi. Ja rozumiem, ze strona oficjalna nie ma nic do znaczenia przy md, czy sport.es, podobnie seriwsy poswiecone Barcelonie takze nic nie znacza, bo tam pisza only kibice Barcy, a gazetach dziennikarze :arrow: jednak ja pozostane przy opini kibicow, a nie dziennikarzy.
Jeszcze jedna kwestia to pozycja Iniesty w pewnej fazie meczu, kibice(przynajmniej niektorzy) widzieli go w innym rejonie boiska, prasa w innym.

PS> :wink: Zanim zdecydujesz sie odpisac, a masz jeszcze jakies watpliwosci czy moze mam ci podac jakies linki co do ostatniej wiadomosci(ktora mam nadzieje ze dostałe), aby ci potwierdzic moje slusznosci i moze poprzec je to napisz pw, bo ten post traktuje jako ostatni w tej kwestii i chcialbym, aby twoj takze byl ostatnim.
I kurde zeby sie jeszcze Czarnuch nie właczal :wink:


edit....6/12/2006
Muszę przyznac rkoeman, ze jestes żenujacy(bardzo ciekawe okreslenie). Zastanawiam sie co chciałes osiganać, skoro wiedziales, ze mialem sporo racji. Dlaczego tak uwazam...dzisiaj dopiero poczytalem sobie polskie strony i komentarze pod nimi. Co zauwazylem, rkoeman na pewnej stronie poswieconej Barcelonie. Po przeczytaniu kilku wypowiedzi latwo sie domyslic, ze to ty, wszedzie podkresla swoj wiek itp. Jednak co najsmieszniejsz koles komentowałes news, ktory mowil, ze Deco byl najslabszym zaowdnikiem... malo tego dodał, ze to sport tak twierdzi(prawda), a mi wypominales, ze sobie cos ubzdurałem.
Nie ma to jak ziom Niggaza :?

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 gru 2006, 16:19

widze ze nie dosc ze nie przynales sie do bledu to znowu zaczales wycieczki osobiste

podaj mi jakikolwiek link do polskiej strony ktory potwierdza twoje chore wizje. czekam. za daleko zabrnales bym teraz dal ci spokoj.

pokaz mi jakikolwiek wiarygodny link


na priwie twierdzisz ze sport zmienil realacje live... smieszny jestes. jako ze oni maja w archiwum wszystkie relacje live od kilku sezonow i nic nigdy nie zmieniaja. po prostu zabluffowales myslac ze dyskutujesz z pierwszym lepszym lolkiem ale sie przeliczyles. dosc mocno.

pokaz mi gdzie komentowalem newsa ze sportu ktory mowil ze deco byl najslabszym zawodnikiem. czekam. mam nadzieje ze sie doczekam a jak nie to zrobie wszystko by wysmiac kazda twoja glupote. sciemiasz kolego w wyjatkowo zalosny sposob. i obrazasz mnie kolejny raz a na to ci nie pozwole.

udowodnij wiec to co mi zarzuczasz i to co napisales. bo smiesznosc na jaka sie wystawiles rosnie z kazda chwila. widza to wszyscy i nie zdziwie sie jak zdobedziesz jakis glos w forumowych oscarach. zgadnij w jakiej kategorii

zrobisz to o co prosze? czy dalej bedziesz szedl z zaparte?

tak btw to jestem redaktorem naczelnym najwiekszej polskiej stronie o barcelonie. wie o tym wiele osob wiec amryki nie odkryles.
uszę przyznac rkoeman, ze jestes żenujacy(bardzo ciekawe okreslenie). Zastanawiam sie co chciałes osiganać, skoro wiedziales, ze mialem sporo racji. Dlaczego tak uwazam...dzisiaj dopiero poczytalem sobie polskie strony i komentarze pod nimi. Co zauwazylem, rkoeman na pewnej stronie poswieconej Barcelonie. Po przeczytaniu kilku wypowiedzi latwo sie domyslic, ze to ty, wszedzie podkresla swoj wiek itp. Jednak co najsmieszniejsz koles komentowałes news, ktory mowil, ze Deco byl najslabszym zaowdnikiem... malo tego dodał, ze to sport tak twierdzi(prawda), a mi wypominales, ze sobie cos ubzdurałem.
udowodnij kazde stwierdzenie w tym co zacytowalem. podaj linki. o wieku tez mozesz bo nie zrozumiales czego dotycdzyla dyskusja z jednym zalosnym kolesiem

ps - nie jestem twoim kolesiem. na ulicy mowilbys do mnie prosze pana wiec sie tak nie napinaj. to niezdrowo i moze cos ci sie stac. np wylew

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 gru 2006, 17:54

blaugrna.pl
Dopiero w 41 minucie wynik uległ zmianie. Camacho sfaulował Deco, sam poszkodowany podszedł do piłki i znakomitym strzałem pokonał Molinę. Warto dodać, że wcześniej Portugalczyk był cieniem samego siebie. Dziennikarze „Sportu” określi go mianem „najsłabszego ogniwa”.
http://www.blaugrana.pl/index.php?goto=news&news=17761

Kto wystepuje w komentarzach do tego...

fcb24.com
Niemniej jednak obecność błyskotliwego Iniesty nie uchroniła Barcelony przed niemrawą grą & praktycznie biorąc, taki stan rzeczy miał miejsce przez całe spotkanie. Występująca na pomarańczowo Azulgrana co prawda nie oddawała łatwo rywalom piłki, ale też futbolówka rzadko znajdowała się w okolicach bramkarza gospodarzy, doświadczonego Jose Moliny. Przez pierwsze pół godziny obie jedenastki oddały łącznie raptem jeden celny strzał na bramkę, ale przewagę, patrząc po posiadaniu piłki, objęła naturalnie Barcelona. Co miało miejsce później? Otóż magazyn Sport podczas swojej relacji na żywo wywołał wilka z lasu & określił Deco mianem najsłabszego gracza na boisku
http://www.fcb24.com/index.php?id_stron ... yes&page=1

oj to juz 2

fcbarca.com
Pierwsza połowa spotkania zaczęła się bez niespodzianek. Dominacja Barçy była wyraźna i mimo, że brakowało dogodnych sytuacji podbramkowych, wszystko wskazywało na to, że prędzej czy później wynik ulegnie zmianie. Od pierwszych minut na murawie pojawił się Andrés Iniesta, który wraz z Xavim był jednym z najmocniejszych ogniw w drużynie. Najsłabszym okazał się za to Deco, który swoją formą odbiegał znacznie od kolegów
http://www.fcbarca.com/index.php?goto=k ... news=15302

barcaserwis.com
W 40 minucie bezbarwny w dzisiejszym spotkaniu Deco dał prowadzenie FC Barcelonie. Portugalczyk kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego w okienko bramki Moliny.
http://www.barcaserwis.com/index.php?co ... =9001&kat=

Zaden z tych redaktorow, czy newsmanow nie widział meczu co gorsze, sprawe ze Sportem sobie wymyslili za moja namowa...
Najsmieszniejsze jest to, ze ty to czytałes i zero reakcji.
Przypominam jeszcze o oficjalnej stronce... Zenada.

Mam nadzieje, ze nie wystawilem sie na jeszcze wieksza smiesznosc. Tym razem blef jest jeszcze wiekszy i pograzam sie i kompromituje coraz bardziej. Jednak jest jakis plus... obok mnie ida te osoby, ktore to pisały. Jest ich bardzo malo jak wiadac. Niestety moja porazka było to, ze mecz ogladałem na 32 TV a nie na telebimie... Do tego okazało sie, ze jestem ogormnym oszustem i klamczuchem, bo oskarzylem sport o taki brak profesjonalizmu.... Mam nadzieje, ze mnie bardziej juz nie wysmiejesz, nie rob mi tego, prosze. :cry:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”