Dla mnie zdecydowanie lepszym zawodnikiem, jest Messi i to nie dlatego, że Real jest na mojej czarnej liście, a po prostu ze względu na umiejętności, które przy trzeźwiej ocenie, na którą nie będą wpływały próby wyolbrzymienia talentu i umiejętności obu grajków przez media jasno wychodzi na korzyść Argentyńczyka bo jest to zawodnik dużo bardziej kreatywny od Robinho, ma ogromny wpływ na grę Barcy sam potrafi "pociągnąć" grę drużyny gdy jej nie idzie, jest bardziej pracowity, więcej widzi na boisku i lepiej współpracuje z partnerami i myślę, że nie można tego tłumaczyć tym że jedne to bardziej ofensywny pomocnik a drugi to bardziej napastnik bo jednak ich zadania taktyczne jak i ustawienia w klubach często się pokrywają.
A co do tego kto jest bardziej tworzony przez Media gwiazdą to mam wrażenie że sytuacja wygląda tak: Messi został okrzyknięty półbogiem w wyniku jego gry. Najpierw były nieprawdopodobne mecze w sparingach przed sezonem, potem przyszły kapitalne mecze o punkty i wraz z jego pierwszymi wielkimi meczami o prawdziwą stawka z najlepszymi klubami na świecie przyszedł zachwyt mediów, a Robinho stał się gwiazdą i genialnym zawodnikiem w wyniku zainteresowania Realu i oszałamiających sum za niego proponowanych , które były owszem poparte wcześniejszą świetną grą w Brazyli, ale jednak tylko Brazylii (ilu zawodników było nowymi Pele, w lidze Brazylijskiej czy Argentyńskiej a potem kompletnie się nie sprawdziło w Europie, która jest jednak komplenie na innym poziomie i sposobie gry niż w Ameryka południowa). Tak więc w moich oczach z Robinho zrobiono wielką gwiazdę jeszcze przed zaliczeniem przez niego sprawdzianu jakim jest gra w Europie, przeciwko najlepszym, nie tylko bardzo dobrze (bo takich graczy w Europie są dziesiątki jeśli nie setki) ale WYBITNIE, Messi od takiej gry zaczął i tego wynikiem był powszechny zachwyt i może miał łatwiej bo zaczynał w Barcy jako 13-latek, ale to nie ważne, bo przecierz ocenamy umiejętności a nie sposób ich nabycia. Narazie więc Messi jest lepszy, ale przed oboma jeszcze -naście lat gry i kto wie jak Robinho się przystosuje i jak zmieni się jego gra w tym czasie....


