No ale trudno żeby Minnesota odpuszczała mecze z kimkolwiek a na inne się specjalnie mobilizowała. Po prostu zagrali najlepiej jak potrafili, tak jak zapewne zawsze chcą grać i odnieśli zwycięstwo.Jarzinho pisze:Jesli Allen zamieni 76'ers na Wilki, to jasno mozna bedzie stwierdzic, ze Minnesota wszystko zrobiła, zeby go sciagnac. W jakim meczu tak naprawde doszło do konfliktu Allena. W przegrnaym z Lesnymi Wilkami. Allen wtedy trafiał bardzo mało, a trener go posadził na ławce i mina wskazywała wtedy, ze Ivesron wybuchnie. Nastepstwa bardzo szybko tego przyszły.
No jak się okazuje nie do końca, choć sam Iverson mówił że chce grac u Wilków to...Jarzinho pisze:Najblizej jest mu oczywiscie do Minnesoty, gdzie podobne rozterki ma K.G. a przybycie Iversona napewno pozwoliłoby zaotrzymac Kevina.
Wiadomo jednak, że nie trafi on Timberwolves, pomimo faktu, iż Kevin Garnett bardzo by tego chciał. Niestety dla niego inną wizję ma właściciel drużyny Glen Taylor. "Bardzo go lubię, ale tutaj chodzi o pieniądze. To by się nie udało." powiedział Taylor.
Jeśli to prawda a po tym sezonie Minnesota nie przejdzie pierwszej rundy w play-off o ile w ogóle do niej wejdą to na miejscu Garnetta odszedłbym gdzieś indziej. Ciekawe jaką wizję ma włściciel Wolves bo jak na razie średnio się ona sprawdza.
No właśnie już prędzej jestem w stanie sobie wyobrazić Garnetta w LAL niż Iversona w jej barwach. Nie chodziło mi kto zająłby pozycję nr 1 bo ją pewnie jakoś można pogodzić: Iverson - 1, Bryant - 2 bo obaj grają raczej na tej drugiej pozycji ale to jakie role odgrywają w swoich drużynach. Już łatwiej pogodzić ich obu z Garnettem bo ten gra bliżej kosza i taki koszykarz jest Lakersom bardziej potrzebny niż kolejny gracz podobny do Kobego. Dlatego ja dalej będę się upierał że taki transfer nie wchodzi w ogóle w grę, zresztą wsród potencjalnych pracodawców Iversona nie ma mowy o Lakersach lecz: Bostonie, Chicago, Indianie oraz Denver, choć ten ostatni wydaje się mało pewny w przeciwieństwie do Bostonu.Jarzinho pisze:Osobiscie wolałbym go widziec w LAL, jednak blisko jest takze Garnett, a ten bardziej mi pasuje do Jeziorowców. Allen i Kobe w jednym zespole, mozliwe tylko, ktory z nich zajałby miejsce "1" Iverson tego nie lubi, a Kobe sobie na tej pozycji nie radzi tak jak na 2.




106:99 

vs. 


