Komentatorzy - Strona 21

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64978
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8664
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 gru 2006, 23:01

Ja sobie nie przypominam, żeby Szpakowski popełniaj takie błędy językowe... Najczęściej Szpaq myli zawodnikow badz Kluby.
No wlasnie, Iwanski po prostu byl podenerwowany, podekscytowany meczem, bo Polacy grali, dlatego czasem jego zdania nie byly do konca skladne, ale zadnych bledow merytorycznych nie popelnial. A Szpakowski powinien sie wziac za nauke. Bo u niego takich bledow jest sporo.

Mnie osobiscie duzo lepiej sie sluchalo dzisiejszy komentarz, anizeli jakikolwiek mecz LM.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 13 gru 2006, 23:10

cloner pisze:Mnie osobiscie duzo lepiej sie sluchalo dzisiejszy komentarz, anizeli jakikolwiek mecz LM.
Jak dla mnie to Szpaqu jest jednak lepszy. Fakt popełnia wiele błedów ale taki juz jego urok no i ocenia sytuacje realnie a nadzieja Iwanskiego jest ogromna. W 85 minucie meczu szadził ze Wisła ma realne szanse na remis i ze jest jeszcze wszystko mozliwe. W 88 minucie uswiadomił nam ze szanse na awans sa minimalne ale nadzieja caly czas jest. No i swietny tekst "kibiców od boiska oddziela fosa" :lol: .

Awatar użytkownika
pietrek861
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 21 cze 2006, 20:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Luboń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pietrek861 » 14 gru 2006, 11:54

Dratinho pisze:" Złe podanie Burnsa... Powinien być za to ukarany" - pytanie tylko jak?
Proponuję karę chłosty :P
Ale wczoraj Iwańskiemu też się coś wyrwało śmiesznego jeszcze. Bodajże brzmiało to mniej więcej tak :
"Burns powsztrzymał zaowdnika Feyenordu. Sędzia nie użył jednak gwizdka, którym był Charisteas" :P
Byc może faktycznie spowodowane jest to jak mówicie podnieceniem, z jakim Iwański podchodzi do komentowania spotkań :wink:
Szpaku błyszczał za to w studio z Engelem i wyjątkowo ciętym na punkcie Twaitha Gmochem. Ale co mnie najbardziej zirytowało to te jego pożegnanie"widzom TVP2 juz dziękujemy i zapraszamy na analizę do TVP Sport". Poczułem się jak podczas mundialu oglądanego na Polsacie. Chyba nie chcą nam zabrać tych wspaniałych analiz Gmocha i połączeń na żywo z Piechniczkiem :P :?: Pamiętam, jak kiedys przy okazji każdego towarzyskiego nawet meczu łączyli się z Kaziem Górskim. To już było wrecz niehumanitarne, tak męczyć zasłuzonego trenera :roll:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 14 gru 2006, 12:31

Nie wiem skąd ten żal do takich jezykowych błedów :P Iwański i tak sie wyrobił i obecnie już puka do czołówki komentatorów w kraju. Jestem pewny że 90% z Nas by wymiekło w czasie takie relacji. Spróbujcie kiedyś wyłaczyć głos i nadawać o meczu, starając sie nie mylić zawodników - używając "ładnych słów" - kulturalnych, ale jednocześnie trzymać emocje i [przy dobrym meczu] zrobić z tego show. Tylko niech ktoś tego słucha obok :P

Mi sie przypomniał weekend i jeden z najlepszych meczy ostatnio czyli Chelsea - Arsenal. I najlepszy duet na stanowisku Twarowski & Nahorny czyli tylko premiership :twisted: 86 minut Essien z dwóch metrów w poprzeczka a Andzej drze sie komentując mecz ! 90 Lampard w słupek po błedzie Lehmana, krzyk, emocje za mikrofonem takie jak na Stamford Brigde - komenatrz odpowiedni do meczu ... nagle ostatnio gwizdek sedziego a Twarowski mówi: "i wracamu na ziemie ... już spokój - remis w meczu na szczycie" :lol: Chyba sam sobie zdał sprawe że latał przez chwile :P

Najlepsi komentatorzy to Ci którym umnieją sie dostosować do poziomu meczu, a w momencie gdy mecz jest żenujący to komenatrz nadrabia :] A takich jest kilku

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 gru 2006, 13:24

Zaza pisze:Jestem pewny że 90% z Nas by wymiekło w czasie takie relacji. Spróbujcie kiedyś wyłaczyć głos i nadawać o meczu, starając sie nie mylić zawodników - używając "ładnych słów" - kulturalnych, ale jednocześnie trzymać emocje i [przy dobrym meczu] zrobić z tego show. Tylko niech ktoś tego słucha obok
to nie jest aden argument, bo Iwański jest tym komentatorem, a forumowicze - nie. Gdyby taki Niggaz, czy Zaza :P się pchał na stanowisko komentatorskie - to rozumiem, moznaby go wyśmiać [chyba, że daliby rade] ale to Iwański jest od tego, aby dobrze komentować a on tego dobrze nie robi. Czy Nahorny, albo Borek mylą piłkarzy z gwizdkami ? Nie przypominam sobie. Oni dają przykład, a taki Iwański, czy Szpakowski powinni im mikrofony nosić :P
Szpakowski, uczeń samego Jana Ciszewskiego, który od tylu lat komentuje - był na tylu wielkich imprezach, był w tylu krajach, że powinien biegle władać choćby językiem obcym, a jak nie biegle, to chociaż na tyle, aby potrafił przeczytać nazwisko Ruuda, czy Pierre'a van Hooijdonka.
Tu plusik do Iwańskiego, który zna angielski.
A Szpaq zawsze się chwali na antenie, że podpytywał komentatorów innych stacji o wymowe - i tez nic nie pomaga.
A skoro juz nauka obcego języka jest za trudna, to mógłby choć cały mecz czytać nazwisko danego gracza w ten sam sposób, a nie 4 ózne wersje, zależ od nasilenia emocji :?
Troche chyba pogmatwałem, ale mysle, ze nie az tak bardzo, jak Szpaq :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 14 gru 2006, 13:42

Fieldy no tak ale mimo wszystko czasem ważniejsze niż same słowa [patrz błedy] jest klimat i sposób komentarza. Wczucia sie w mecz, czy relacji tego co sie dzieje w odpowiednim tempie. Bo to że ma problem czy że pomyli jednego z drugim to chyba nie kłopot ? Sam wiesz że w czasie meczu czasem trudno ocenić kto ma piłke itd. Tym bardzie jak piłkarze zmieniają pozycje. :wink: Inna sprawa że mimo błedów Iwańskiego czy Darka Szpakowskiego to i tak komentatorzy TVP bija na głowe tych z TVN :roll:

Ale naprawde polecam Wam spróbujscie sami :P To też swego rodzaju sprawdzian :P czy sam był dał rade :P Inna sprawa że inaczej sie komentuje mecz Liverpool - Arsenal a inaczej, Bilbao - Levante :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 gru 2006, 13:53

Zgadzam się w 100% że klimat jest kapitalnie ważny. Na tym to wszytsko polega, nie mam tez żadnych wątpliwości co do tego, że sam bym nie dał rady przez 90 minut komentowac tak jak np. Nahorny. Ale ja nie biore za to pieniędzy.
Zgodzę, się tez z tym, ze pomyłka może się zdarzyć, bo to tylko ludzie są. Niemniej jednak, takie błedy/lapsusy językowe[czy jakkolwiek je nazwać] nie mogą dominować w komentarzu.
Juz nie chodzi nawet o pomylenie piłkarzy. Ale IMHO nie moga się przytrafiać takie cyrki, że 1 gracz w ciagu 90 minut, ma 5 razy nazwisko zmieniane.
Jak mówi Kuyt, to niech tak mówi zawsze.
a nie raz Kuyt, innym razej Kayt, jeszcze innym - Kut. Bo wystawia się na smiesznośc i potem takie tematy jak ten powstają.

Zaza pisze:Inna sprawa że mimo błedów Iwańskiego czy Darka Szpakowskiego to i tak komentatorzy TVP bija na głowe tych z TVN
Nie wiem jak komentuja ci z TVNu i chyba nie chce wiedzieć [wystarczy, że przy okazji meczy Wisły z Realem musiałem Sołtysika słuchac]
ale powiedz tak szczerze - czy Szpakowski po tylu latach pracy w tym zawodzie - nie powinien prezentowac się trochę lepiej ? Z takim doświadczeniem ? to tak, jakby Paolo Maldini z wiekiem coraz gorzej sie na boisku ustawiał [bo przecież Szpq kondycji nie musi mieć do komentowania :D ]

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 14 gru 2006, 14:11

Najlepsi co Ci którzy nawet mimo słabego meczu umnieją stworzyć klimat :twisted: Inna sprawa ze wspomniany przez Ciebie przykład z Kuyt'em jest dośc czesty u Polskich komentarorów. Ale wielu z nich wie co mówi: nie wiem czy pamietasz ostatnio Twarowski w czasie meczu Tottenham Arsenal mówił cos w stylu - "Chimbonda do zmiany pewnie, Jol po przerwie wpuści Young Pyo Lee albo Lee Young Pyo, nigy nie wiem jak sie mówi :lol:" - ale sam to zamienił z żart

Spaku powinien wiecej "pokazać" bo już z nie jednego pieca chleb jadł ? z jednej strony tak, masz racje - ale z drugiej kiedyś była inna piłka, inna telewizja. Co to Szpakowski prezentuje jest na swój sposób też kozackie bo nie da sie czasem zasnać, a np mecze Serie A w C+ sa na takim poziomie koemnatrza [jako klimat] że trzeba muzyki słuchać :P

Co by nie mówić wielu z nas czasem samemu by lepiej ten mecz poprowadziło niż nie jeden "komentator" który dostaje sowje i raz prowadzi relacje z sejmu raz z LM, raz z żużla raz z serie A - raz gotuj z nami a raz UEFA cup :P Nie mam takich kontaktów ale sam bym spróbował :P I mówie poważnie :]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 gru 2006, 14:17

Zaza pisze:"Chimbonda do zmiany pewnie, Jol po przerwie wpuści Young Pyo Lee albo Lee Young Pyo, nigy nie wiem jak sie mówi " - ale sam to zamienił z żart
Pamiętam to, tylko że to jest wyjątek. Bo ty tez pewnie nie wiesz, jak sie powinno czytac po kolei :D Ale on dobrze czyta, tylko w złej kolejności [a moze w dobrej], bo tez róznie podają. Tu bym to oddzielił od przekręcania nazwiska w ciągu meczu. Nahorny, czy Twarowski wiedzieli zawsze jak przecyztac, nazwisko Ruuda. Szpaqu zawsze czyta inaczej.
Może to nie jest wielkim błędem, takie przekrecania nazwiska, ale nnie osobiście irytuje. O nazwisku Bastiana nie wspomne, bo do przerwy jest Schweinsteiger a po przerwie Schewinsteinger. Po tylu meczach z "udziałem" Szpaka - już mi to przeszkadza.

Awatar użytkownika
Basina
Skład B
Skład B
Posty: 121
Rejestracja: 12 gru 2004, 15:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Basina » 14 gru 2006, 17:44

A propos komentatorów to mam pytanie co do poprawnej wymowy dwóch nazwisk dwóch zawodników:
Sergio Ramos :arrow: w TVP zawsze jest Serhio co według mnie jest błędem, ale większej wiedzy na ten temat nie mam ;)
Maniche :arrow: utarte Manisz funkcjonuje już od kilku lat, a w przypadku podobnych nazwisk zazwyczaj końcówkę "che" czyta się jak "cze", a nie "sz"...
Byłbym wdzięczny za oświecenie :)

Don Juan
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 24 wrz 2006, 14:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Juan » 14 gru 2006, 17:47

Nie wiem jak z Manichem, ale jeżeli chodzi o Sergio Ramosa, to powinno się wymawiać chyba jednak Serhio Ramos.

http://www.hiszpanski.ang.pl/alfabet.html

Awatar użytkownika
Basina
Skład B
Skład B
Posty: 121
Rejestracja: 12 gru 2004, 15:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Basina » 14 gru 2006, 17:59

No nie jestem przekonany, bo na Gio Van Bronckhorsta mówią "dżio", ś.p. Sergi Barjuan też był "serdżi", więc wątpię czy Ramos to jakiś wyjątek...

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 14 gru 2006, 18:31

Serhio - tak się mówi w Hiszpanii, a że Ramos to Hiszpan to jest to poprawna forma.
Serdżio - tak natomiast mówią portugalczycy.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 16 lut 2007, 13:05

Dzisiaj ogladalem skroty Pucharu UEFA na Eurosporcie [tylko nie pamietam czy na zwyklym czy na 2 :think:] i koles prowadzacy przeszedl samego siebie :rotfl:. Probowal wmowic widzom, ze Hinkel byl podstawowym obronca reprezentacji Niemiec podczas MS 2006 i radzil sobie bardzo dobrze [w rzeczywistosci Andreas nawet nie znalazl sie w kadrze na mundial :lol:]. Twierdzil tez, ze w Sevilli gra obecnie calkiem czesto, choc naprawde zaliczyl doslownie kilka wystepow i to glownie z lawki, jak dobrze pamietam :roll:. Zdaniem komentatora 'Thorsten Frings jest zawodnikiem Bayeru Leverkusen, 'przyslowiowych Aspirynek' :lol:, a Marica i Bielik z Szachtaru to jeden i ten sam zawodnik [bo nie zliczylem, ile razy ich pomylil w 4 minutowym skrocie :roll:]. Wiecej bledow nie wiem, bo po 4. czy 5. skrocie przelaczylem kanal. Ale ogolnie koles dobry jest.

Aha, bylbym zapomnial- koles nadmienil, ze 'final tegorocznego Pucharu UEFA bedzie rozegrany na Hampden Park, stadionie Rangersow' :lol:.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 19 lut 2007, 12:54

O nie, wczoraj ten sam koles [jego wyczyny opisane w poscie wyzej] komentowal razem z Koseckim mecz Sevilla- Atletico. Znowu dal rade. I juz nawet wiem jak sie nazywa- Cezary Olbrycht. Dobry koles. Przynajmniej jest wesolo na meczach, ktore komentuje :lol:.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”