FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 243

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 gru 2006, 16:16

Wynik jakiego mozna było sie spodziewac. Barca widac nei pojechała na wakacje, a po trofeum i te miliony. widac, ze zalezy im na wygranej, choc dzisiaj widac było spore rezerwy. Trener America takze popelnil blad. W drugiej polwoie Meksykanie wygladali troche lepiej po zmianach. Choc dostali kolejne 2 bramki, a mogli dostac conajmniej 3-4 wiecej. Szkoda, ze nie dostał szans mlody dos Santos. Mysłałem, ze wejdzie na koncowke, a tak przesiedział całe spotaknie na ławce. Fianl powinien wygladac podobnie, Internacional wczoraj nie pokazał wielkiej pilki i nie był znacznie lepszym zespołem od AL Ahly...Trudno sie do kogos doczepic, bo to raczej był mecz springowy niz o punkty. Widac, ze chciał sie przypomniec Lopez, jednak go troche krzywidzili sedziowie. Z drugiej strony jeden karny powinien dla Barcy byc.
Ronaldinho :twisted:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 14 gru 2006, 16:37

vakabayashi - to samo napisalem w pomeczowce na naszej stonie :lol:

mam dla was ciekawostke - iceman zdobyl 10 bramke w sezonie a oddal dopiero 18 strzal. niezle :D

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 14 gru 2006, 20:50

rkoeman pisze:mam dla was ciekawostke - iceman zdobyl 10 bramke w sezonie a oddal dopiero 18 strzal.
ciekawe :) i co na to krytycy Gudjohnsena :D wypowiadać się byle szybko :D

Po dzisiejszym meczu jestem tak samo zachwycony jak po meczu z Villarealem. Piłkarze Barcelony zagrali ponownie to co chcieli. U Ronaldinho podobało mi się to że wreszcie się wraca. Bodajże odebrał 2 piłki !!!! co mu się rzadko zdarza. Zazwyczaj ma 10 strat i 0 odbiorów. Te odbiory nie były przypadkowe wrócił się za piłkarzem i walczył o piłkę, to mi się bardzo podobało :) Ciesze się też z gry Zambrotty, w ofensywie przydatny w defensywie równie dobry. Takie połączenie Oleguera i Bellettiego :)

Cóż w niedziele finał :) mam nadzieje że wygramy ten puchar licze na nie i mam nadzieje że się nie przelicze ;)

Jeżeli ktoś nie oglądał meczu i nie ma Polsatu Sport to powtórka będzie lecieć za 11 minut na Sport Italia która jest nie kodowana :) chyba się jeszcze raz skuszę :P

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 14 gru 2006, 21:04

pora na skomentowanie meczu dzisiejszego :P
co tu duzo mówic Barca pokazała jaka jest różnica miedzy zespołem Europy a Ameryka Płn. cjhyba wszyscy gracze Barcy zagrali bardzo dobrze i nie widzialem slabych punktów w zespole. Widac Ronni wraca do formy bo od kilku meczów naprawde gra bardzo dobrze a dzisiaj przy golu wrecz osmieszyl obrone i bramkarza, bo naprawde nie durzo mu brakło do obrony :lol: Deco tez zdobył wspaniałą brameczke i fajnie bo nalezało mu sie !! Jak Barca zdobyła 3 gola to był moment ze gra wyglądała jakby był trening :D Żałuje jednak ze Ryjek nie wpuscił Dos Santosa bo liczylem ze obejrze go w akcji ale nici z tego :(
Teraz czekam na finał i mam nadzieje ze bedzie bardziej emocjonujący niz ten dzisiejszy mecz :!:
jeszzce jedno komentator mnie normalnie dzisiaj rozbrajal, gorzej to komentuja tylko chyba eksperci na TVN turbo :pogrzeb:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

1/8 Ligi Mistrzów FC Barcelona - Liverpool

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 15 gru 2006, 14:34

Konfrontacja dwóch ostatnich zwycięzców LM. Barcelona, mimo że jest obrońcą tytułu i liderem ligi hiszpańskiej z trudem wyszła z grupy. Na wiosnę powinno być znacznie lepiej, gdyż do drużyny wrócą tacy gracze jak Eto'o czy Messi. Liverpool po słabym początku w lidze angielskiej i świetnych występach w LM rozkręca się z meczu na mecz. Czy murowanie bramki z czego słyną Anglicy pomoże w zatrzymaniu ekipy z Katalonii?
Ostatnio zmieniony 15 gru 2006, 14:47 przez Ebi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 15 gru 2006, 14:45

strasznie żeś się rozpisał :D Gdyby nie tytuł nie wiedziałbym co to jest na temat :P

Popraw to szybko, bo lepiej stworzyć temat za 2 tygodnie ale porządny niż za minutę ale na odpierdziel :(

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 15 gru 2006, 14:52

Z losowania jestem bardzo zadowolony, zresztą jakie ono by nie było byłbym pewnie zadowolony , ważne żeby pokazywali w TVP :P
Liverpool gra w kratke... dobrze w LM i słabo w Premiership. Jej najsłabszym punktem jest wg mnie obrona. Trzeba to bedzie wykorzystać i nie dopuszczać do strzałów głową ich najlepszego napastnika Petera Crougha( nie za bardzo wiem jak sie to pisze :P )
Jeżeli Barca zagra na swoim optymalnym poziomie, a taki teraz niewątpliwie prezentuje, gdy do pełni sił wróca Lionel i Sami, to ten mecz można spokojnie wygrać bez wiekszych nerwów. :wink:
VeB

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 gru 2006, 14:54

Wielu twierdzi, ze to wielki szlagier. Szanse oceniaja po 50/50. Mi osobiscie trudno sie z tym zgodzic. Na dzien dzisiejszy faworytem jest dal mnie Barcelona, grajacy w tym zestawieniu jaki jest obecnie dostepny. Jesli juz wybiegajac w przyszłosci i widzac powrot na boisko Eto'o czy Leo, to jeszcze bardziej jestem pewny, ze ten dwumecz bedzie pod dyktando jednej druzyny. Fajnei bedzie zobaczyc ponownie na CN(przynajmniej mam nadzieje) Luisa, Reine, czy Zendena. Wiele jeszcze oczywiscie moze wydarzyc do lutego, jednak jedno jest pewne Liverpool nagle nie zacznie grac tak jak dwa lata temu. Kazdy widzi ile sie zminilo od wygrania CL, niby dobre wysokie transfery, jednak z gra nie jest najlepiej, czy to w Premieship czy LM. Liverpool dostosowuje sowja taktyke do rywala. Dla mnei w zespole kalsy swiatowej takie procesy nei powinny miec miejsca. Chelsea, Barcelona, Lyon czy MU wychodza na kazdego rywala z takim samym ustawieniem. Nie ma zabawy czy 3 srodkowych pomocnikow, czy jeden napastnik i ofensywny pommocnik. To dzieli Liverpool od Barcelony, jestem pewny, ze na Anfield i CN zagrja inna taktyka, a Barca wyjdzie i u siebie i na Wyspach tak samo.
Liverpool wyglada od dwoch seoznow jakby Rafa czegos szukał, a zespoł sie ciagle docierał, tylko jakos tego maxa nei potrafi odnalezc. DObrych grjakow zamieniaja na "lepszych" tylko wiekszych postepow nie widac, moze nawet widac pogorszenie. Faworyt jest jeden i to Duma Katalonii.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 15 gru 2006, 15:01

Obronna najsłabszym punktem Liverpoolu ? tu się nie zgodze. Jeżeli mają dzień i dobrze ich ustawi Benitez to mogą bez problemu zamurować bramkę i grać na 0-0.

Jarzinho nie wydaje mi się że Barca zagra tak samo na Camp Nou i Anfield Road. Jeżeli osiągną korzystny wynik u siebie to na Anfield nie będa atakować tak jak na Camp Nou. Przypomnie że Barcelonie w Anglii gra się niezwykle trudno i Anglikom na Camp Nou też. Jednak mam nadzieje że pierwszy mecz wygramy 2-0 a w drugim będzie remis 1-1. I Barca w ćwierćfinale zagra wreszcie z Lyonem :D :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 gru 2006, 15:08

Tobik33 pisze:Jarzinho nie wydaje mi się że Barca zagra tak samo na Camp Nou i Anfield Road. Jeżeli osiągną korzystny wynik u siebie to na Anfield nie będa atakować tak jak na Camp Nou
Bardziej chodziło mi o ustawienie. Widomo, ze w przypdaku zwyciestwa w pierwszym meczu, Barcelona nie bedzie forsowac tempa, tylko wyczeka na Liverpool, to łatwe do odgadniecia. Jednak tez trudno wyobrazic sobie, ze Barcelona zagra defensywnie.
Co do obrony, to napewno środek w tym sezonie to pieta Achillesa w taktyce Rafy, młody Agger jeszcze wyglada dobrze, ale Fin Hyypia i Carra sa daleko od najwyzeszej formy. Prawa flanka takze nie funkcjonuje tak jak lewa gdzie rzadzi Risse.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 15 gru 2006, 15:47

no to mamy liverpool - bardzo niewygodnego przy naszym stylu gry rywala. nie musze tlumaczyc dlaczego. dodatkowym atutem the reds jest osoba ich trenera i kilku hiszpanow w skladzie. na pewno nie bedzie to spacerek tylko wojna liverpoolu na wyniszczenie. lige raczej sobie odpuszcza i maja duzo czasu na specjalne przygotowania do meczu z nami

wolalbym juz grac z mu czy lyonem - druzynami nie potrafiacymi wylacznie bronic dostepu do wlasnej bramki

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 15 gru 2006, 16:07

MAszynka piłkarzy dobrych plus jednego idywidum jakim jest Liverpool jakoś sie Benitezowi nie sprawdza, mnie rozczarowywuje Liverpool jak narazie.

Badz my szczerzy Liverpool nie ma aż takiej siły zeby móc pozostać po tym dwu meczu w LM. Ich atuty jak narzie nie funkcjonują a usilne sciąganie przez Beniteza piłkarzy tylko "dobrych" też jakoś nie funkcjonuje tak jak w Valencii.

Nie widze czegoś co Liverpool mógłby przeciwstawić Barcelonie, niespełnione ambicje Luisa Garcii, pomysły taktyczne Beniteza :?

Tymbardziej ze do lutego wróci Etoo, zas Liverpool nie zamierza z tego co wiem sie nie zamierza wzmacniać a i straty mogą ponieśc m.in Reina chcę odejść do Valencii.

Barcelona mogła trafić gorzej, a tak na dzień dzisiejszy jest już w 1/4

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 15 gru 2006, 16:55

Losowanie chyba dobre bo Liverpool nie prezentuje sie w tym sezonie zbyt dobrze , co prawda ostanio zaczeli troche lepiej grac ale nie maja stabilnosci formy!! Jednak mecze odbywaja sie w lutym wiec jest niewiadoma forma obu zespołów :!:
Wydaje mi sie ze wszystko rozszczygnie sie na Cam nou i na rewanz barca bedzie jechac spokojnie :D
ciekawy bedzie powrót byłych zawodników Barcy : Reiny i Garci i napewno bedą chcieli pokazac sie z jak najlepszej strony :P ... a moze w bramce zagra Jurek :wink:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 15 gru 2006, 18:35

a ja mysle ze nie bedzie latwo. liver nie liczy sie juz w lidze wiec przygotuje sie chocby tylko po to by zarzymac barce.

trener znajacy nasza gre, kilku pilkarzy z hiszpanii i uwielbienie do straszliwej murarki i koszenia w srodku pola. taki sissoko czy gerrard nie beda sie zastanawiac tylko ciac rowno z gleba

jak sedzia bedzie slaby skonczy sie wojna

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 15 gru 2006, 18:58

rkoeman pisze:a ja mysle ze nie bedzie latwo. liver nie liczy sie juz w lidze wiec przygotuje sie chocby tylko po to by zarzymac barce.

trener znajacy nasza gre, kilku pilkarzy z hiszpanii i uwielbienie do straszliwej murarki i koszenia w srodku pola. taki sissoko czy gerrard nie beda sie zastanawiac tylko ciac rowno z gleba

jak sedzia bedzie slaby skonczy sie wojna
zgadzam sie z kumanem w 100%. Liverpool w porownaniu do MU, Lyonu czy Bayernu duzo lepiej opanowal sztuke murowania sie, koszenia, podwajania krycia, zageszczania srodka pola czy umiejetnosci gry z kontry. do tego dochodza stale fragmenty gry, strzaly Gerrarda z dystansu, wysoki Kroucz i Benitez, ktory juz bedac treneiro „Che" mierzyl sie z Barça. jezeli w pierwszym meczu na CN stracimy bramke lub sami nic nie strzelimy (tudziez jedno i drugie) - to w dwumeczu bedzie cholernie trudno o awans do 1/4 finalu. Liver jednak slabo gra w tym sezonie (szczegolnie) na wyjazdach (w Premiership katastrofa, w LM...remis z PSV, wygrana z Bordeaux, przegrana z Galatasaray)

taki to juz urok CL. jeden slaby mecz i do domu. dlatego duzo bardziej miarodajna jest dla mnie liga

imo, w tej fazie rozgrywek nie ma juz latwych przeciwnikow dla zespolow, ktore wyszly ze swojej grupy z drugiego miejsca

btw, licze ze Bayern poradzi sobie z Realem. przede wszystkim musi jednak najpierw wrocic do formy, bo na razie nie przoduje nawet w przecietnej Bundeslidze (4 miejsce, trzy punkty straty do Werderu)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”