Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 220

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 gru 2006, 16:23

RealFan pisze:Wtedy Boruc = Arsenal itd. Niekończąca się opowieść mercato
Nawet nie kracz :?
Lehmann odejdzie po sezonie. Nie mam do tego zadnych watpliwosci.
Szkoda bo jest bardzo dobrym bramkarzem, gdzie my takiego teraz znajdziemy. Jednak wiek za nim nie przemawia. Teraz mu juz sie zdarzaja wpadki, nie chce myslec co by bylo w nastepnym sezonie. Niby bramkarz jak wino, ale ile mozna :shock:
W miejsce Lehmanna to najchetniej bym widzial tego bramkarza CSKA, Akinjeev(sorry, ale nie wiem jak to sie pisze :? )


Bentley 2-1

I po co go bylo sprzedawac :?: :cry:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 gru 2006, 16:34

guru pisze:Nawet nie kracz
To tylko przypuszczenia, ale ten temat żyje od dawna z różnym natężeniem. Artur ma problemy z grą na przedpolu, ale na linii jest bardzo dobry. Nie byłby to chyba najgorszy bramkarz dla Arsenalu :roll:
guru pisze:Akinjeev(sorry, ale nie wiem jak to sie pisze )
Akinfeev.

Obrazek

:wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 gru 2006, 19:08

RealFan pisze:To tylko przypuszczenia, ale ten temat żyje od dawna z różnym natężeniem. Artur ma problemy z grą na przedpolu, ale na linii jest bardzo dobry. Nie byłby to chyba najgorszy bramkarz dla Arsenalu

Boruc nei potrafi wybic pilki na srodek boiska, wszystkie wali w trybuny. niewiem czy kiedys mu sie udało dobrze wybic kilka pilek w meczu :roll:
Napewno musi nad tym popracowac.
Co do Lehamanna ze strony Sevilli to raczej plotki, choc jesli Artur mialby trafic na ES to nie mam nic przeciwko, zawsze to jakis krok do przodu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 gru 2006, 19:18

Jarzinho pisze:Boruc nei potrafi wybic pilki na srodek boiska, wszystkie wali w trybuny. niewiem czy kiedys mu sie udało dobrze wybic kilka pilek w meczu
To oczywiście drugi mankament w jego grze, ale ten na pewno łatwiej idzie poprawić :wink:

Ewentualne przejście Lehmanna do Sevilli jest w dużym stopniu uzależnione od losów Palopa. O ile się jednak nie mylę to Jensowi kończy się powoli kontrakt...do czerwca 2007 ma bodajże i stąd plotki :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 gru 2006, 12:58

meczu nie widziałem [w ogóle mało widziałem w sobote :D] strata punktów dość bolesna, ale 1 pkt do ManU odrobiony :lol:
O meczu pisał nie będę, bo nie wiem jak wyglądał.
Ale wiadomo już co z Freddiem - otóż nie zagra juz w tym roku najprawdopodobniej :? podobnie jak Titi i chyba Rosicky.
Cała trójka ma wrócić do gry od nowego roku.

Niby mecze trudne przed nami nie są, ale strata takich graczy będzie dość wyraźna. Ale przynajmniej bestia i Theo sobie wiecej pograją

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 18 gru 2006, 13:08

Ale wiadomo już co z Freddiem - otóż nie zagra juz w tym roku najprawdopodobniej Confused podobnie jak Titi i chyba Rosicky.
Cała trójka ma wrócić do gry od nowego roku.

Jeśli Arsenal nie straci punktów w najbliższych meczach, jeśli skuteczność ofensywnych zawodników będzie dobra, a defensywni nie będą dawać ciała, to jestem niemalże pewien, że po powrocie kontuzjowanych piłkarzy będzie naprawdę ciekawie. I bardzo dobrze. Tak jak w Hiszpanii legenda Barcelony i Realu Madryt została obalona przez Valencię, Sevillę, Atletico ... żyć, nie umierać. Tak samo w Premiership. I oby Kanonierzy dogonili Chelsea. Mam nadzieję, że United pozostanie na czele. Ale zaprawdę powiadam wam, wolę Arsenal na 2 miejscu, niż Chelsea :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 13:45

Arsenal czeka teraz bardzo meczace dwa tygodnie. Napewno bedzie brakowało tych zawodnikow, bo trudno bedzie rozegrac na przestrzeni 10 dni 4 mecze w tym samym skladzie. Jednak z drugiej strony Arsenal dostaje co tu ukrywac rywali do bicia z dołu tabeli i jesli powanie ktos na ES mysli o walce o mistrzostwie te 4 mecze powinni wygrac bez zadnego problemu. Blacburn, Watford, Sheffield, Charlton to zespoły na ktorych musi Arsenal zdobyc komplet.
Loczek pisze:Tak jak w Hiszpanii legenda Barcelony i Realu Madryt została obalona przez Valencię, Sevillę, Atletico ... żyć, nie umierać. Tak samo w Premiership.
Ciekawi mnie ta teoria, moze rozwiniesz na czym ona polega, a moze z czego ja wywnioskowałes :roll:
Loczek pisze:Ale zaprawdę powiadam wam, wolę Arsenal na 2 miejscu, niż Chelsea
Kibic Chelsea i Londynu, Chelea pierwsze Arsenal drugie :P :shock:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 18 gru 2006, 13:59

Jeszcze niedawno Barcelona i Real toczyły batalie o pierwsze miejsce. Dzisiaj już tak nie jest. Wszystkie kluby wymienione przeze mnie ( można dodać Santander ) grają na tyle dobrze, by odebrać punkty wymienionym dwóm gigantom. Podobnie w Premiership, prym Manchesteru i Chelsea ( Arsenalu ) powoli zostaje w tyle. Do batalii dołaczają się Bolton i Porsmouth. Patrząc realistycznie, lidera nie zdobędą, ale urywają punkty najlepszym. I o to mi chodziło. Pod koniec ubiegłego wieku w Premiership liczyły się 3 zespoły, dzisiaj ten mit jest obalony. Wystarczy spojżeć na Newcastle, które za czasów " Szila " jak to mówił Szpakowski potrafiło zwyciężać z najlepszymi, a dziś jest poprostu średnie.

Kibic Chelsea i Londynu, Chelea pierwsze Arsenal drugie Razz Shocked
Taaa ... dobrze, że za marzenia nie karają :wink: :wink:

Garcia
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 18 gru 2006, 10:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Garcia » 18 gru 2006, 14:06

A jak inaczej nazwać Arsenal? Przecież ledwo pokonali Real. Gdyby nie Henry, to by tak daleko nie zaszli. Ledwo awansowali do tegorocznej LM i w tym sezonie mogą mieć z tym ogromne problemy. Mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością - Arsenal to średni zespół, którego nie można postawić przy takich klubach jak Barcelona, Chelsea, czy nawet Real i Milan. Zresztą polecam obejrzeć jakiś ich mecz w tym sezonie. Żadnych oznak wielkości.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 14:09

Loczek pisze:Jeszcze niedawno Barcelona i Real toczyły batalie o pierwsze miejsce. Dzisiaj już tak nie jest. Wszystkie kluby wymienione przeze mnie ( można dodać Santander ) grają na tyle dobrze, by odebrać punkty wymienionym dwóm gigantom.
:shock: Skad ten Santander wziołes :roll: Jaja sobie robisz. Lata kiedy Bacelona i Real walczyły jako jedyne tak naprawde o tytuł minely juz dawno, dosc dawno. Valencia corocznie walczy o Mistrzostwo, zreszta wystarczy spojrzec na zwyciezcow PD w ostatnich latach, Barcelona, Valencia, Deportivo, Real. Nie wiem skda wzioles ta teorie. o takim zjawisku mozna bło mowic w latach 80-tych, 90-tych. :roll:
Loczek pisze:Cytat:
Kibic Chelsea i Londynu, Chelea pierwsze Arsenal drugie Razz Shocked

Taaa ... dobrze, że za marzenia nie karają
Tak jeszcze we wtorek mozna było tak twierdzic kiedy było 8 punktów przewagi teraz jest ich bagatela 2.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 18 gru 2006, 14:15

Garcia powiedz to w temacie Arsenalu, a Twój średni Arsenal jest jedną z najlepszych drużyn w europie, a poza tym gra najładniejszą dla oka piłkę na wyspach
Garcia pisze:Gdyby nie Henry, to by tak daleko nie zaszli
Taaaa, a Barcelona to tylko Ronaldinho
Prosze.....

Przy czym nie ulega wątpilowści z Henry to gracz wyśmienity i zasłużył sobie na pewno na nagrodę albo miejsce w top 3 piłkarzy za ubiegły sezon.
Garcia pisze:Żadnych oznak wielkości


:shock:

koniec off topa

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 gru 2006, 14:16

Szpaq chyba Szira mówił [a może to Szaran był :think:]

Nie wydaje mi się, aby Portsmouth przez najbliższe lata było stać na wygrywanie z najlepszymi, czy wysoka lokate - jak to ma miejsce dziś.
Kanu, czy Sol - wiecznie grac nie będą, a oni nie mają wielkich graczy.
Problemem takich zespołów jest to, że jak ktoś [w miarę młody] się wybije, to długo tam nie pogra. Kupi go ktos bogatszy i tyle, a Portsmouth, Bolton, czy jakaś inna Villa [przykład średniaka] w dużej mierze będzie stawiac na graczy dośiwadczonych, którzy kariery wielkiej juz nie zrobia, ale jeszcze od czasu do czasu o sobie przypomną.
Jak Ivan Campo, jak Anelka, czy jak choćby wspomnieni Kanu z Solem.

Oni do LM pewnie się nie dostaną. Za rok znów WHU bedzie wyżej od nich w tabeli, podniesie się, a oni obniżą loty.

Piszesz, że pkt najlepszym urywają. Zawsze ktoś bedzie urywał pkt liderowi, Everton kiedys pokonał Chelsea, choć dzieliło ich 18 miejsc w tabeli, Wtedy im nie szło w lidze, długo byli na ostatnim miejscu, zagrożeni spadkiem, a teraz znów w górnej częsci tabeli. WHU - w mininym sezonie grało kapitalnie, walczyli nawet o miejsca pucharowe do końca sezonu, w ostatnim meczu sezonu pokonali Spursów i ich wyeliminowali z pucharów, a teraz ? Teraz każdy widzi jak jest, pomimo duzych wzmocnień. To typowi średniacy, którzy długo nie spadna i jeszcze dłużej nie wygraja ligi.
Do wielkiej 4 - bardzo duzo im brakuje, nawet jak czasem coś skubną pkt - to nie świadczy to raczej o tym, że bedą się liczyły w tabeli.
Loczek pisze:Pod koniec ubiegłego wieku w Premiership liczyły się 3 zespoły, dzisiaj ten mit jest obalony

w chwili onecnej pierwsza "czwórka" wygląda tak:
Man Utd
Chelsea
Liverpool
Arsenal

koniec ubiegłego sezonu ?
Chelsea
Man Utd
Liverpool
Arsenal

2 lata temu ?
Chelsea
Arsenal
Man Utd
Everton

3 lata temu ?
Arsenal
Chelsea
Man Utd
Liverpool

jeszcze wcześniej ?
Man Utd
Arsenal
Newcastle
Chelsea


i tak będzie dalej, Chelsea z kasą Romka nigdy poza 4 nie wypadnie, ManU tez raczej nie, Arsenal zawsze się pozbiera :D a Liverpool tez da sobie radę, reszta tak naprawde sie nie liczy i chyba długo nie będzie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 gru 2006, 14:37

Pisze posta pod postem - bo przeniosłem posty, które od razu tu powinny sie znaleźć :!:
Garcia pisze:Przecież ledwo pokonali Real.
Ledwo ich pokonali ? Czy ty pamiętasz, jak przed emczem Real miał chyba 8 meczy z rzedu wygranych ? A Kanonierzy mieli podobną serię tylko, że niewygranych. Arsenal jechał po najniższy wymiar kary, jak sie skończyło wszyscy widzieli.
Garcia pisze:Mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością - Arsenal to średni zespół, którego nie można postawić przy takich klubach jak Barcelona, Chelsea, czy nawet Real i Milan
Nie można postawić Arsenalu przy Chelsea ?
ze względu na historie obu klubów może ? Chelsea z tego co wiem ma 3 mistrzowstwa - jedno z lat 50 tych i 2 teraz, jak Roman nakupował wielkie gwiazdy za niewyobrażalne pieniądze. Arsenal ma 13 mistrzostw, wygranych cięzka pracą, nie kasą niewiadomego pochodzenia.
Dlaczego więc niżej cenisz Kanonierów ?
Garcia pisze:Zresztą polecam obejrzeć jakiś ich mecz w tym sezonie. Żadnych oznak wielkości
w sumei racja, pokonali ManU na Old trafford, pojechali z Liverpoolem 3:0 i ze Spursami tak samo. Z Chelsea prowadzili na kilka minut przed końcem meczu, grając bez 4 podstawowych graczy :!:

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, jaką robotę w klubie wykonują pozostali zawodnicy [bo twoim zdniem tylko Henry zasługuje na szacunek]
Cesc jest już 2 sezon wiodąca postacią, nie tylko w Arsenalu, ale i w całej lidze - obecnie przewodzi w klasyfikacji asystujących - a podobno tak źle nam idzie. Gilberto jest nie do przejścia, znakomicie gra na DM w dodatku strzela wazne gole. Eboue+Kolo+Gallas - obrona marzeń, którą chciałby mieć niejeden klub. Komentarz zbędny, bo to oczywista sprawa.
Do tego Jens, który w mininym sezonie [kiedy to tylko dzięki Henry'emu Arsenal doszedł do finału LM] Arsenal ustanowił rekord meczy w LM z rzedu bez straty gola, sam klub + Jens, który wyprzedził Edvina van der Sara.
Garcia pisze:Żadnych oznak wielkości
nie to co w przypadku Milanu chociażby :lol2:
Garcia pisze:Arsenal to średni zespół, którego nie można postawić przy takich klubach jak Barcelona, Chelsea, czy nawet Real i Milan


jeszcze odnośnie wieści z Emirates - Wenger powiedział, że w styczniu nikogo nie kupi, a najwyżej może się pozbyć kilku graczy :o mam nadzieję, że nie mówił o młodych - Lupoli, Bendtner i Stokes.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 15:44

Garcia chyab sie nie pojawi, wiec odpowiedzi nie dostaniesz, choc moge sie mylic.
Jednak wynik wskazywał, ze "ledwo ich pokonali" :wink:
Z innej strony, zobaczył tabele z dwoch ostatnich lat a tam u góry chelsea, Barcelona czy Milan i jasno wywniskował, ze Arsenal jest tylko srednim zespolem.
Jesli chodzi o oznaki wielkosci to widac, ze meczu Arsenalu w tym sezonie nie wdział, nawet przegranego. Bo jesli po tych meczach ma sie okreslac wielkosc druzyn to trudno znalezc tam miejsce dla Realu, bo Arsenal mimo wpadek prezentował sie bardzo dobrze, a juz najgorzej przyzwoicie, czego nie mozna powiedziec o konkurentach z Madrytu :twisted:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 gru 2006, 17:29

Loczek - La Liga wyrównuje się już od dłuższego czasu, tylko jakaś drużyna pojawia się i znika.

Nie wiem, skąd wziąłeś Santander, może pomylił Ci się z Saragossą, ale Primera Division to naprawdę nie tylko Real i Barca. Valencia już dość długo jest wścisłej czołówce, zdobyła nawet tytuł z Rafą na ławce. Teraz jest też Sevilla, ale przed rokiem Villareal, Osasuna, wczęsniej Betis, Sociedad...No i teraz Atletico powoli buduje swoją siłę po powrocie z Segunda kilka lat temu.

Garcia - Arsenal średni :?: W jakim sensie? Pisanie, że Arsenal to tylko Henry to kompromitacja dla samego sibie. fieldy zresztą już coś o tym napisał i jakby co to on wyjaśni wszystko najlepiej :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”