Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 46

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 gru 2006, 0:02

Asteniu - Powiedz tak pokrótce do czego piejesz. Jak do tej pory nikt nie stanął po Twojej stronie i samotnie próbujesz udowodnić wyższość Torresa nad Eto'o. Kibiców Atletico jest na forum kilku, a jednak żaden z nich jak dotąd nie zabrał głosu aby Cię poprzeć. Zastanawiałeś się może nad tym fenomenem :?:

Do rzeczy. Mówisz 50 do 100 bramek. Oczywiście jest to różnica trochę zawyżona, ale niech będzie. Nie powiesz chyba jednak, że Atletico ma słabą pomoc i nie ma kto podać do Torresa :?: Nie mówimy tu teraz o kontuzjach, bo nie tylko o ten sezon się rozchodzi. Powiedz, czy Atletico ma tak słabą drugą linię, że w ogóle porównywanie jej do pomocy Barcelony jest śmieszne? Druga linia Rojiblancos jest jedną z najlepszych w La Liga i tam też ma kto dograć :P Ilość strzelonych bramek zależy również w dużej mierze od skuteczności napastnika, a chyba nieprzypadkiem na Torresa mawiają "mistrz rzutów karnych" :roll:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 18 gru 2006, 0:08

Raul Tamudo to swietny napastnik, wlasni troche nie doceniony. Kiedys chcialem zeby trafil do Atletico, jednak on chyba zakonczy kariere w Espanyolu. Z ktorej mojej teorii wynika ze jest przekozakiem.

Wczesnie pislem ze mozna porownac procent miedzy Torresem i Eto'o, aby rozstrzygnac problem ktory jest bardziej skuteczny, nie odwolywalem sie do kazdego pilkarza. Jezeli chodzi o skutecznosc Tamudo to nie chce sie wypowiadac bo za malo widzialem w akcji Tamudo, dlatego moge zle ocenic, jednak to co widzilem przekonuje mnie ze jest to napastnik o bardzo wysokiej skutecznosci.
jack-sub pisze:Wymieniając argumenty przemawiające za Torresem i mające świadczyć o Jego wyższości nad Samuelem, powyższe zdanie brzmi dla mnie mniej więcej jak "Torres potrafi przetrzymywać piłkę i pomagać w defensywie, a Eto'o jest typowym sępem od strzelania bramek i te cechy są mu obce...".
Nie napisałeś tego wprost, ale w domyśle tak to dla mnie mniej więcej wygląda.
Nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie te zdanie brzmialo :
Asteniu pisze:Nie iwem czy wam sie wydaje ze napsatnik to tylko bramki. Niby sie ich rozlicza z tego, ale napastnik musz potrafic przytrzymac pilke, przeszkadzac w rozegraniu itd.
Lepiej sie nie domyslaj bo w tym przypadku wyszlo Ci to fatalnie. Nie wiem mysle ze wy uwazacie ze ja uwazam ze Eto'o to strasznie slaby napastnik. A ja uwazam go za bardzo dobrego napadziora, pisalem ze ma lepsze uderzenie za pola karnego, lepiej wykonuje rzuty wolne, ze potrafi zagrac genialnie, natomiast wy nigdzie nie napisalicie ze Torres czyni cos lepij niz Eto'o ( chyba poza jedna osoba co napisala ze lepiej gra glowa ze wzgledu na duzo lepsze wrunki fizyczne ) czy ze Torres cos zrobil pieknie, cudownie itd. Z tego wnioskuje ze uwazacie go za sreniego napastnika, albo ze go bardzo nei lubicie. Chca nie chcac bija sie o niego najwieksze firmy w Europie, a to chuba juz o czym swiadczy. ( Do jack-sub nie napisz mi ze piszac ze bija sie o neigo najwieksze firmy chcialem napsiac ze o Eto'o nikt sie nie stara i Barcelona wziela bo z litosci lub cos podobnego ).
RealFan pisze:Asteniu - Powiedz tak pokrótce do czego piejesz. Jak do tej pory nikt nie stanął po Twojej stronie i samotnie próbujesz udowodnić wyższość Torresa nad Eto'o. Kibiców Atletico jest na forum kilku, a jednak żaden z nich jak dotąd nie zabrał głosu aby Cię poprzeć. Zastanawiałeś się może nad tym fenomenem :?:

Do rzeczy. Mówisz 50 do 100 bramek. Oczywiście jest to różnica trochę zawyżona, ale niech będzie. Nie powiesz chyba jednak, że Atletico ma słabą pomoc i nie ma kto podać do Torresa :?: Nie mówimy tu teraz o kontuzjach, bo nie tylko o ten sezon się rozchodzi. Powiedz, czy Atletico ma tak słabą drugą linię, że w ogóle porównywanie jej do pomocy Barcelony jest śmieszne? Druga linia Rojiblancos jest jedną z najlepszych w La Liga i tam też ma kto dograć :P Ilość strzelonych bramek zależy również w dużej mierze od skuteczności napastnika, a chyba nieprzypadkiem na Torresa mawiają "mistrz rzutów karnych" :roll:
Nie wiem ilu tu jest kibicow Atletico na tym forum, wiem ze ja i jeszcze jedna osoba. Nie wiem czemu nie pisza, moze nie maja czasu moze nie widzieli tej dyskusji, a moze maja inne zdanie niz ja.

Co do roznicy to reczywiscie przesadzilem niech bedziee do 50 do 88( poprzedni sezon 45 do 80 ). Co do pomcy Atletico uwazam ze z Maxim i Petrovem maja dobra pomoc, ale nie kreatywna. Najwiecej asyst w tamtym sezonie mial Petrov, az 9. Pomoc Atletico jest bramko strzelna, ale bardzo malo asystuje. Piszesz ze ilosc bramek strzelonych przez zespol zalezy w duzej mierze przez napstnikow. Ja sie z tym zgodze, bo to jest jak najbardziej prawda, a ty muszisz sie zgodzic ze jak ma sie lepszych partnerow to latwiej jest zdobyc bramke.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 gru 2006, 0:19

Asteniu pisze:chyba poza jedna osoba co napisala ze lepiej gra glowa ze wzgledu na duzo lepsze wrunki fizyczne
Napisałem, że w tym jest trochę lepszy od Eto'o, ale akurat ja nie pisałem nic o warunkach fizycznych. Poza tym dwie z podanych przez Ciebie cech dałem na remis, a zatem różnica pomiędzy nimi nie wyszła wielka.

Żeby nie było, to Torres jest jednym z moich ulubionych graczy (zważywszy na grę w reprezentacji Hiszpanii), jednak staram się oceniać to wszystko w miarę normalnie...bez zapatrzenia w któregokolwiek.

Co do partnerów to kłucić się nie będę bo są jak najbardziej istotni. Pomoc Atletico nie jest zła, gra tylko trochę inaczej niż ta Barcy. Ma nieco inny sposób rozgrywania akcji :wink:

Pozdro i dobranoc :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 0:30

Obejzałem dzisiaj mecz, przynajmneij do 75, bo zal mi oczy marnowac.
Mam dla ciebie Astaniu kapitalna wiadomosc z tego co wyliczyłem Torres dostał dwie porostopadłe, czyli 200% normy :P i miał okolo 8 podan celnych(w tym asysta) 4 niecelne, 4-5 dryblingi udane 8-9 nieudanych. Tak sobie wyliczałem...
Co od strzelanych bramek to procent jest prawie taki sam Eto'o ma 33% a Torres 30% w strzelonych bramkach przez zespoł. Jesli juz chodzi o sama liczbe spotakn i co z tym idzie liczbe strzelonych bramek... chyba nie trzeba pisac.
Asteniu pisze:Pisalem ze strzelil wiecej bramek, to ze napisalem ze za kazdym raem byl za Torresem to po prostu zle napisalem i sie przyznaje, chodzilo mi o to ze strzelil wiecej.
Wiesz co nie moge tego rozszyfrowac, chyba nie jestem dobry z logiczengo myslenia i czytania w myslach. jednak nie wiem co autor mial na mysli. K.... nie rozumiem napisz mi moze pogrubionym tekstem.

Z tym Tamudo to fajny przyklad, ciekawe jakie on ma plecy... ale on dostaje napewno wiecej prostopadłych podan.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 18 gru 2006, 0:44

No tak tak ty RealFan chyba jako jedyny, pisales ze jest troche lepszy Eto'o, bo reszta nie znalazla lepszej cechy u Torresa w porownaniu z Eto'o. Ale chyba przyznasz ze Barcelona ma nadal lepsza i bardziej kreatywna pomoc od Atletico.

Jarzinho chodzi o prostopadle pilki miedzy ostatnich obroncow, tak zeby mogl wyjsc sam na sam z bramkarzem, a nie takie ze podadza mu, a przed nim bedzie jeszcze 3 obroncow. Pamietasz mecz z 2004-2005, Barcelona - Atletico. Pamietasz bramki podania ??? O takie cos mi chodzilo, w tym sezonie w Atletico nikt tak nei potrafi podac.

Nie wiem czego nie mozesz rozszyfrowac. To bardzo proste. Po prostu zle napisalem, pomylilem sie, mialem napisac co innego, mialem uzuc innych slow i zamiast napisac strzelil wiecej bramek, to napisalem ze w kazdym sezonie strzelil wiecej bramek. Az tak trudno to zrozumiec, wiem wiem u ludzi nie omylnych takich jak ty trudno o zrozumienie.

Dobra ja tez juz koncze ta dyskujse bo nie ma sensu. A wiesz co ja dzisaj zauwazylem. Ze trzy krotnie Manich przed pole karnym mogl poodac do Torresa, ktory byl sam i nie pilnowany i mogl wyjsc sam na sam z bramkarzem, jednak Maniche zdecydowal sie trzy razy na strzal z dystansu.

Pozdrawiam i dobranoc

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 1:15

Asteniu pisze:No tak tak ty RealFan chyba jako jedyny, pisales ze jest troche lepszy Eto'o, bo reszta nie znalazla lepszej cechy u Torresa w porownaniu z Eto'o. Ale chyba przyznasz ze Barcelona ma nadal lepsza i bardziej kreatywna pomoc od Atletico.

Oj, takze pisałem, ze w powietrzenje walce Torres jest lepszy.
Asteniu pisze:Jarzinho chodzi o prostopadle pilki miedzy ostatnich obroncow
A jakie dzisiaj były :?: Okolo minuty 9 i okolo 20...
Asteniu pisze:Nie wiem czego nie mozesz rozszyfrowac. To bardzo proste. Po prostu zle napisalem, pomylilem sie, mialem napisac co innego, mialem uzuc innych slow i zamiast napisac strzelil wiecej bramek, to napisalem ze w kazdym sezonie strzelil wiecej bramek. Az tak trudno to zrozumiec, wiem wiem u ludzi nie omylnych takich jak ty trudno o zrozumienie.
Nie, bo juz sie nie mogłem odnalezc :roll: Jednak w kwest strzelonych bramek wyszlo 54 Eto'o w 133 do 55 w 142 Torresa. Wiec masz racje. Jednak nie w kwesti skutecznosci, a o to bardziej sie rozchodzi.

Marcio13

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcio13 » 18 gru 2006, 9:06

Ja uważam, że Torres jest lepszy, "el nino" jest bardziej wszechstronnym piłkarzem, Eto'o tylko czycha na podania Deco, Ronaldinho, czy Messiego i dokłada nogę, zaś Fernando musi pomagać swoim kolegom z tyłu, czasami nawet się bierze za rozgrywanie piłki. A tak wogółe to że Eto'o strzela więcej bramek nie oznacza, że jest lepszym piłkarzem.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 18 gru 2006, 12:24

Skoro Eto'o jest taki slaby, to jak strzelil 24 gole w 60 meczach reprezentacji Kamerunu, a Torres tylko o 26 goli w 60 meczach w o wiele lepszej reprezentacji Hiszpanii?


Jednak gdybym mial wybierac kto ma przejsc do Juve, to wybralbym Torresa. Nie lubie Eto'o pod wzgledem charakteru, taki szpanerek z niego.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 18 gru 2006, 16:06

Lakier pisze:Skoro Eto'o jest taki slaby, to jak strzelil 24 gole w 60 meczach reprezentacji Kamerunu, a Torres tylko o 26 goli w 60 meczach w o wiele lepszej reprezentacji Hiszpanii?


Jednak gdybym mial wybierac kto ma przejsc do Juve, to wybralbym Torresa. Nie lubie Eto'o pod wzgledem charakteru, taki szpanerek z niego.
Nikt tu chyba nie pisal ze Eto'o jest slaby, wrecz przeciwnie jest dobry, ja tylko wyrazilem opinie ze jest gorszy od Torresa. A o co chodzi Ci z tymi meczami w reprezentacji, Torres 26 goli w 60 meczach ???

P.S Ja tez bym wybral El Nino :P


Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 16:11

Asteniu pisze: A o co chodzi Ci z tymi meczami w reprezentacji, Torres 26 goli w 60 meczach ???

O to chodzi, ze w Kamerunie Eto'o takze strzela bramki, mimo, ze nie ma przeciez tam takich "pleców" jak torres w reprezentacji Hiszpanii. Chyba nie powiesz mi, ze Kamerun ma w drugiej lini zwodnikow pokroju Xaviego, Xabiego, Albeldy, Reyesa itp. Oni juz napewno potrafia zagrac prostopadłe podanie. Widzisz Czarna Perła strzela neizaleznei gdzie gra czy w słabszej od Atletico Mallorce czy słabszym od Hiszpanii :arrow: KAmerunie, a skutecznosc prawie ta sama.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 18 gru 2006, 16:21

Może i tak. Ale w Kamerunie za to kto ma grać jak nie on? Musi liczyć tylko na siebie, nikt inny mu nie pomoże. Torres z kolei jest czasem w cieniu innych piłkarzy z reprezentacjii, a wiadomo że nawet podania Xaviego czasem nie dochodzą. Myślę że obaj są na równym poziomie. Eto'o w Barcelonie jest od wykanczania akcjii, on zdecydowanie rzadziej podaje do kogoś niż Torres. Hiszpan czasem schodzi na skrzydło by zagrać komuś w pole karne, Eto'o tego nie robi.

Don Juan
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 24 wrz 2006, 14:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Juan » 18 gru 2006, 16:38

Liczyłem z tymi procentami bo nienawidze matematyki i mi wyszło, że 34% bramek strzelonych przez Barce strzelił Eto'o, a 29% bramek Atletico należało do Torresa więc Asteniu będziesz musiał przyznać, że Eto'o pod względem skuteczności jest lepszy od Torresa.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 16:41

el_nino pisze:Może i tak. Ale w Kamerunie za to kto ma grać jak nie on?

:P Widzisz sam ciagnie cała gre :P
el_nino pisze:Torres z kolei jest czasem w cieniu innych piłkarzy z reprezentacjii, a wiadomo że nawet podania Xaviego czasem nie dochodzą
Jak ma słabych pilkarzy za soba, to piszecie(kibice Atletico), ze nie ma mu kto podac. Jak ma jzu znakomitych, to piszecie, ze jest w cieniu.
Polacy wy sie k. zdecydujcie.
el_nino pisze: Eto'o w Barcelonie jest od wykanczania akcjii, on zdecydowanie rzadziej podaje do kogoś niż Torres. Hiszpan czasem schodzi na skrzydło by zagrać komuś w pole karne, Eto'o tego nie robi.
Oj wczorajszy mecz to nie byl na to za dobry przykład :?: Chyab kazdy napastnik jest od wykanczania, a ze błaka sie po boisku i marnie drybluje (wczoraj stosunek udanych 4-5 do 8-9) to juz inna sprawa. Eto'o nie schodzi na flanki, oj chyba nie ogladales czesto meczy Kamerunczyka w Barcelonie.

Garcia
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 18 gru 2006, 10:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Garcia » 18 gru 2006, 16:47

Eto'o nie grał na bokach ataku? Grał i to nie raz. W ataku Katalończyków występuje wielka wymienność pozycji w napadzie, ze względu na szybkość i ruchliwość napastników. Dotyczy to także Samiego (który nadaje się do tego jak mało kto - szybki, świetnie wyszkolony technicznie). Przypomnij sobie el_nino jak padł gol na 1:1 w finale CL z Arsenalem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 gru 2006, 16:51

Marcio13 pisze:Eto'o tylko czycha na podania Deco, Ronaldinho, czy Messiego i dokłada nogę
No to nie mamy o czym rozmawiać. Polecam przyjrzeć się grze Kameruńczyka, jak wróci on do zdrowia :P

Reprezentacja to niezły przykład, bo jednak tam Eto'o nie może tak bardzo liczyć na kolegów. Piłka afrykańska jest na dużo niższym poziomie niż europejska (z wyłączeniem paru drużyn), ale jednak Kamerun nie jest juz tą siłą nr.1 na czarnym lądzie. Torresowi w Hiszpanii ma kto dograć, on też ma z kim rozegrać akcję i w sumie też mógłby zdobyć nieco więcej bramek. Mógłby, gdyby Hiszpanie nie zawodzili tak jak w ostatnich meczach.

Torres na pewno nie jest w cieniu w reprezentacji, to duża przesada. Nikt nie unika podań w jego stronę i nikt nie uważa go za słabsze ogniwo, wręcz przeciwnie :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”