Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 96

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
MarcinChelsea
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinChelsea » 19 gru 2006, 15:58

Everton to taka drużyna , która potrafi wygrać z najlepszymi jak i stracić pkt z najgorszymi. Oglądając ten mecz nie mogłem uwierzyć jak ta drużyna może sprawić tak duży problem piłkarzom Chelsea. Naprawdę Tofiki nie miały wielu sytuacji, jednakże prowadzili 2-1. Pierwsza poważniejsza akcja w drugiej połowie ( jezeli tak mozna nazwac rzut rozny ) i od razu gol tego Yobo. Co do tego faulu Boulahroza na Johnsonie uważam że sędzia miał 100% rację. Tak, Holender faulował ale przed linią pola karnego na rzut wolny jednakże na swoją niekorzyść jak się okazało piłkarz Evertonu wywrócił się na polu karnym i nie było szans na wapno. Przy pierwszym golu jednak Boulahrouz zachował się jak amator i tutaj już nalezal się ten karny. Wogóle Khalid powinien siedzieć na ławce , osobiście nie wiem po co go sprowadzili...mamy Ferreire i Geremi na prawej obronie, Terry z Carvalhem na środku, Terry narazie nie gra bo ma kontuzję ale Boulahrouz nienawidzi tej pozycji.

Mam nadzieję że w środę pokażemy wyższość nad rywalem z St.James Park choć jestem pewny że będzie to trudny i wyrównany mecz i w niczym może nie przypominać tego z Goodison Park. W tym roku nie zagramy już na wyjeździe bo w sobotę gramy z Wigan ja J.B.B czy J.J.B Stadium i tu też moze paść każdy wynik. Atutami Srok i Wigan będą napewno własne boiska , jeżeli będą akurat w dobrej formie i będą dobrze zgrani mogą zrobić naprawdę dużą niespodziankę

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 19 gru 2006, 17:49

MarcinChelsea pisze:Co do tego faulu Boulahroza na Johnsonie uważam że sędzia miał 100% rację. Tak, Holender faulował ale przed linią pola karnego na rzut wolny jednakże na swoją niekorzyść jak się okazało piłkarz Evertonu wywrócił się na polu karnym i nie było szans na wapno.
Andy Johnson był popychany jeszcze przed wejściem w pole karne, lecz wtedy jeszcze jakoś się na nogach utrzymywał, lecz dopiero w polu karnym po interwencji bramkarzu i pchnięciu Khalida od tyłu stracił równowagę. Wciąż się upieram, że karniak się należał.
MarcinChelsea pisze:Przy pierwszym golu jednak Boulahrouz zachował się jak amator i tutaj już nalezal się ten karny.
To prawda, ale przypomnij sobie jeszcze sytuacją kiedy znów Khalid w polu karnym zagrał ręką, a sędzie nie raczył zatrzymać gry. Za to już na pewno należała się jedenastka "Tofikom" [nienawidze tego sformułowania]
MarcinChelsea pisze:Wogóle Khalid powinien siedzieć na ławce , osobiście nie wiem po co go sprowadzili...mamy Ferreire i Geremi na prawej obronie, Terry z Carvalhem na środku, Terry narazie nie gra bo ma kontuzję ale Boulahrouz nienawidzi tej pozycji.
A ciekawe co mówiłeś po tym jak zagrał kilka lepszych meczy, między innymi z Barceloną?

EDIT:

rkoeman - to nie ja się nim podniecałem. To kibice Chelsea i Szpaku go wychwalali w niebiosa w meczu z Barcą. Moim zdaniem zagrał conajmniej dobrze, zresztą wtedy również grał na swojej optymalnej pozycji. A w drugim meczu chyba kompletnego dna nie zagrał - widziałem lepszych piłkarzy w znacznie gorszej dyspozycji. Przykłady? Thuram, Cannavaro wcale ostatnio nie błyszczeli, a oni nie dość, że bardziej doświadczeni (choć akurat wiek nie koniecznie musi być dla nich plusem) to jeszcze grali na swoich nominalnych pozycjach. Khalid w tym drugim meczu z Barcą po prostu nie rzucał się specjalnie w oczy (a przynajmniej ja go nie zapamiętałem ani z pozytywnej strony, ani z negatywnej). Dla mnie przeciętny występ. Zresztą napisałem też, że w innych meczach też grał dobrze. W końcu w Premiership też trochę pograł.
Ostatnio zmieniony 19 gru 2006, 23:51 przez metol, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 19 gru 2006, 18:39

z barcelona zagral jeden mecz niezle. i to wcale nie jakis bardzo ciezki z racji przygotowania fizycznego katalonczykow. za to w rewnazu zagral juz dno co obnazyl najpierw deco a pozniej ronaldinho

MarcinChelsea
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinChelsea » 20 gru 2006, 14:45

za to w rewnazu zagral juz dno
Zagrał dno i to nie tylko w tym meczu, Boulahrouz został chyba sprowadzony żeby zapełnić luki a nie wzmocnić zespół. Dopóki Terry nie gra Boulahrouz gra na środku wróci ale gdy John wróci a wróci niedługo Khalid wróci na ławkę bo i Carvalho i Geremi i Ferreira są od niego lepsi

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8599
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 gru 2006, 16:36

gdy John wróci a wróci niedługo Khalid wróci na ławkę bo i Carvalho i Geremi i Ferreira są od niego lepsi
To, ze ktos jest lepszy, nie oznacza wcale, ze musi grac. Khalid to jeden z ulubiencow Jose i bardzo mozliwe, ze bedzie gral dalej :wink:

MarcinChelsea
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinChelsea » 20 gru 2006, 16:50

Jeżeli ktoś jest naprawdę dobry i został sprowadzony z dobrego klubu za duże pieniadzę i ma wspaniałą karierę za sobą jak i przed sobą jak w przypadku Szewczenki to on będzie grał choćby nie wiadomo co. Jednakże jak mogłeś zauważyć Ukrainiec nie występuje już bodajże od dwóch spotkań. Nie rób z Chelsea druzyny w której grają sami ulubieńcy Mourinho. Tak jak Jose powiedział :
"Ten kto wykonuje moje polecenia na treningach gra w meczu"
Najczęściej bywa tak że grają lepsi , nie zaś ulubieńcy trenera a znam z własnego przykładu że to drugie nie przynosi żadnych pożądanych konsekwencji wręcz przeciwnie. Boulahrouz niestety jest jeszcze gorszy od swoich rywali i musi poczekać na swoją kolejkę . Jeżeli nie daj Boże kontuzję zarobi Geremi to Khalid będzie grał na swojej ulubionej prawej obronie, teraz jednak ma pełnić funkcję Terryego.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8599
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 gru 2006, 16:55

Nie rób z Chelsea druzyny w której grają sami ulubieńcy Mourinho.
Ja na pewno tak nie robie. Napisalem tylko, ze Khalid jest jednym z ulubiencow Jose. Jestes kibicem Chelsea, to powinienes wiedziec dlaczego Jose sciagnal tylko dobrego, a nie bardzo dobrego zawodnika na pozycje prawego obroncy.

A co do Shevchenki :think: Wydaje mi sie, ze on wcale nie jest taki dobry. W Milanie sporo akcji bylo granych na niego, w reprezentacji Ukrainy wszystko jest pod niego. A w Chelsea jest zajebiscie dobry Drogba i Sheva ma 'lipton' :wink:

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 20 gru 2006, 20:54

Dla mnie sprowadzenie Shevy na Stamford Bridge wogole zbedne ;) zreszta ponoc Jose nie chcial Shevy ktory byl tylko i wylacznie kaprysem Romana :? z wlasnych obserwacji choc nie interesuje sie zbytnio Premiership a tym bardziej Chelsea to Robben jest w chwili obecnej o klase lepszym napastnikiem niz Andrzej ;) obaj prezentuja zupelnie inne style gry bo Robben woli gre na lewym skrzydle i atakuje czesto z glebi pola a Sheva to typowy lis pola karnego ;) no ale skoro jest pupilem Romana to Arjen na lawke :? moim zdaniem to Jose to tez widzi i dlatego na ogloszonej przez niego liscie dziewieciu nietykalnych brakuje Shevy ;) nie jestem pewien czy Khalid tez na niej jest ale gra od poczatku sezonu regularnie wiec napewno Jose go lubi :P troche zdziwila mnie niedawna wypowiedz Mourinho na temat zakupow zima, Jose stwierdzil ze Chelsea brakuje klasowego obroncy do srodka ktory moglby sie uzupelniac z Terrym. Jaki problem wystawiac Khalida na srodku? przeciez w HSV gral tylko na srodku obok van Buytena z niezlym skutkiem wiec czemu mialoby byc inaczej w Chelsea? no ale skoro Jose twierdzi ze nie ma klasowego obroncy do dyspozycji to znaczy ze nie ma :P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 20 gru 2006, 21:18

spyrczak pisze:i dlatego na ogloszonej przez niego liscie dziewieciu nietykalnych brakuje Shevy ;) nie jestem pewien czy Khalid tez na niej jest ale gra od poczatku sezonu regularnie wiec napewno Jose go lubi :P
W meczach, które widziałem to Khalid nie pokazał niczego nadzwyczajnego. Na liście nietykalnych oczywiście go nie ma.
spyrczak pisze:troche zdziwila mnie niedawna wypowiedz Mourinho na temat zakupow zima, Jose stwierdzil ze Chelsea brakuje klasowego obroncy do srodka ktory moglby sie uzupelniac z Terrym. Jaki problem wystawiac Khalida na srodku? przeciez w HSV gral tylko na srodku obok van Buytena z niezlym skutkiem wiec czemu mialoby byc inaczej w Chelsea? no ale skoro Jose twierdzi ze nie ma klasowego obroncy do dyspozycji to znaczy ze nie ma :P
Oczywiście, że ma. Jednego z najlepszych śrokowych obrońców na świecie - Ricardo Carvalho. I Jose szuka kogoś kim mógłby uzupełniać środek w razie kontuzji któregoś z filarów.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 gru 2006, 22:58

Co moze zrobic Jose zeby ulatwic wygran przeciwnikowi, wystawic Khalida. Chłopak błysnał z Barca i to wszystko. Holender na srodku defensywy to spore ułatwienie, wyciac brutalnie potrafi, ale nic pozatym. Widac jest ulubiencem ,ale to sie skonczy predzej czy pozniej, Hutha takze J.M. lubiał i gdize teraz jest w Boro. Środkowy obronca napewno by sie przydał, bo nie ma co ukrywac, ze gdy wylatuje Terry badz Carvalho to jest w ich miejscy luka, wczesneij tak nei bylo, bo był Gallas, teraz jest inaczej.
Co do ulubiencow to widac, ze takim byli nowo sprowadzeni zawodnicy :arrow: Sheva, Ballack, A. Cole. Ewidentnie Jose mial dosyc wstydu jakie fundował Ukrainiec na boisku i go sadza na lawce, Ballack mimo, ze nie gra tak jak w Bayernie to strzela bramki czy dobrze dogrywa, a i tak nie ma go kim zastapic. Joe nei wiem czy juz sie wyleczył, Robben gra w kratek, wiec Niemiec ma podstawowe miejsce. Ashley to juz napewno ulubieniec Portuglaczyka, pamietam poczatek sezonu i wystepy Wayne;a na lewej. Grał naprawde dobrze, a moze bardzo dobrze(był nawet chyba raz czy dwa razy w "11" kolejki) jednak przyszedł Cole i zaja miejsce, a Bridge zajał poraz kolejny ławeczke,

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 gru 2006, 0:07

Jak wiadomo dzisiaj Chelsea gra z Wigan, jednak 26.12.2006 z... Reading, czyli zespolem, ktory mozna powiedziec spowodował najwieksze straty dla Londynczykow w tym sezonie.
Wazne podkreslenia jest to, ze poraz kolejny nie błyszcza "kibice" Chelsea, kotrzy wysyłaja grozby pod adresem zawdnikow Reading. Jak wiadomo to nie nowosc, a ostatni taki wybryk został skrytykowany prze prawie cały świat football'u z prezydentem FIFA na czele. Dotyczył on grozb pod adresem sedziego Friska. Widac nic sie nie zmienilo. Jak dla mnie to nie tylko wina kibicow, bo zarowno wtedy jak i przy obecnej sytuacji, wybuchowy blaonik pompowali takze trener czy pilkarze.
Nikt łacznie ze mna nie pochwala takich sytuacjii, bo ta z Petrem mozna bylo uniknac, jednak dziwi mnie samowola, ktora zapanwoała w Chelsea. Widac ostatnio to wszyscy zaczynaja dostrzegaci zamykaja powoli usta J.M. bo co za duzo to....
Klub oczywiscie potrafil krytykowac, jednka teraz nie znalazlem narazie nie znalałem zadnego oswiadczenia, ze klub sie od tych pogrozek odcina i nie nakazuje zaprzestania takich dzialan.
Czy ktos sobie teraz wyobraza co moze czekac tych pilkarzy, a jesli obejma prowadzenie :(

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 23 gru 2006, 21:21

OK... widziałem dzisiejszy mecz z Wigan. Tak naprawdę mecz miał trzy etapy: Na początku spokojna gra The Blues i punktowanie Wigan. Potem mistrz Anglii dostał bramkę do szatni i zaczęło się oblężenie w drugiej połowie bramki... Hilario. Poza chyba jedną indywidualną akcją Lamparda Chelsea nie stworzyła nic. Bramka na 2-2 jak dla mnie nie powinna zostać uznana bo był spalony. Jedynie Boulharouz był przed Heskeyem, a dobrze wiemy, że powinno być dwóch przeciwników przed napastnikiem... ale nie o to chodzi. Trochę mnie dziwi, że podopieczni Jose dali sobie wbić dwie bramki. Ostatecznie w 93. minucie Robben zadał ostatnie uderzenie i ostatecznie Chelsea ma "tylko" 2 punkty straty do ManU i zapowiada się ciekawa rywalizacja w Premiership.

Awatar użytkownika
Rangiz
Skład B
Skład B
Posty: 116
Rejestracja: 16 gru 2006, 11:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rangiz » 23 gru 2006, 21:25

Masz racje ze w grze byly 3 etapy. Gra Chelsea nie powala mnie ostatnio na kolana, a wrecz przeciwnie w kazdym meczu przyswaza mnie o zawał serca bo zawsze na nich obstawiam u buków. Jednak te bramki strzelone w koncówce ( jeseli tak mozna nazwac juz 93 minute) daja wiele radości :lol:

MarcinChelsea
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinChelsea » 24 gru 2006, 9:04

tylko" 2 punkty straty do ManU
2 pkt to już były tydzień temu kiedy Manchester przegrał na boisku West Ham więc to żadna nowość. Niespodziewałem się wyniku takiego jak sprzed tygodnia z Evertonem i takich problemów z pokonaniem Wigan. W I połowie wyraźnie Chelsea kontrolowała grę pozwalając tylko na kilka kontraataków Wigan a jednak już w II połowie było 2-2. Sędzia popełnił niewybaczalny :D błąd który mógł skończyć się dla nas 4 pkt stratą do lidera. Znając Mourinho będzie teraz po nim jechał:) Ale Brawo dla Robbena, najlepszy zawodnik meczu , asysta przy golu Lampsa i gol. GZ

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 24 gru 2006, 11:53

W poprzednim sezonie w 1 kolejce, Crespo w 93 minucie pieknym strzałem w okno z narożnika pola zabrał nadzieje Wigan - a piłkarze z JJB grali jak równy z równym. Skonczyło sie 1:0 - Teraz Robben w doliczonym mimo że druga połowa to Wigan rulezzz :P Ale ekipa Jose sama sobie winna, przeciesz Kalon miał 2 setki do czasu bramki. Strzał "flegmatyczny" na słupek - sztuka było udarzyc tak słabo i nie czysto :P Chyba sami siebie rozczarowali tym meczem. Bo taki Drogba czy Makelele nie przypominali siebie.


Bramka na 2:2 Heskey'a wzbudziła wiele kontrowersji :roll: Nikt chyba lepiej tego nie może ocenić niż sedzia boczny, żadna kamera nie pokazała gdzie był Cole - a jego pozycja była kluczowa w tej akcji. Na pewno były gracz The Red's był bliżej bramki niż Hilario. A Kanibal mimo iż był za boiskiem był zaliczany to tej akcji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”