Sylwester bez Andrzeja Dudy - Strona 9

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
bbaros
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 15 lut 2006, 18:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bbaros » 24 gru 2006, 15:07

RóżA pisze:
Martinho pisze:Nie chodzi mi o sposob zabawy tylko o roznice w cenach... Czy nie lepiej zaoszczedzic te pare stow i isc na np zabawe domowa wsrod grona znajomych, anizeli wybulic 280 i isc na bal sylwestrowy gdzie minimum 50% ludzi jest obcych?

Jeżeli znajdziesz jakąkolwiek domówkę choć w najmniejszym stopniu przypominającą taki bal za 300 zł to tylko pozazdrościć :]
stary chyba nie czujesz klimatu imprez w gronie najblizszych znajomych. takie imprezy sa najlepsze. wiem to z autopsji :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2006, 15:13

śmieszni niektórzy są :D chyba brak śniegu za bardzo doskwiera, nie ma się gdzie wyładować, trzeba na forum, nie Martinho ?

Jeden lubi bawić się sam :P inni w gronie nieznanych im 100 osób,
Moze dla ciebie 200 zeta za impreze sylwestrową to duzo, a może dla niego to akurat ? może chce tam iść i się dobrze bawić, czy wszystko musi być tak jak ty chcesz, a reszta jest zła ? reszta jest do niczego bo tobie nie odpowiada ?

bbaros pisze:stary chyba nie czujesz klimatu imprez w gronie najblizszych znajomych. takie imprezy sa najlepsze. wiem to z autopsji
kolejny :roll: najlepsze są dla ciebie, może Róża nie ma wielu przyjaciół i chce poznać kilkoro ?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 24 gru 2006, 15:14

bbaros zobacz czy Cię nie ma w lodówce. Albo clonera poszukaj.

Dyskusja nie toczy się n mój temat, wystarczy przeczytać wcześniejsze posty.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 24 gru 2006, 15:24

fieldy teksty w stylu ze Martinho szkodzi brak sniegu to zachowaj dla siebie ok?

Gdzie czlowieku napisalem ze lubie sie bawic sam? Mi po prostu jest szkoda kasy na bale, bo przynajmniej dla mnie na domowkach rownie dobrze sie bawie w gronie znajomych.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2006, 15:32

Martinho pisze:fieldy teksty w stylu ze Martinho szkodzi brak sniegu to zachowaj dla siebie ok?
nie, nie OK
Martinho pisze:Mi po prostu jest szkoda kasy na bale, bo przynajmniej dla mnie na domowkach rownie dobrze sie bawie w gronie znajomych.
i zajebiscie, mogłeś tak napisać, zamaist wymyślać
Martinho pisze:gratuluje swietnego pomyslu, co facet nie zrobi zeby laske zadowolic :?
co chciałeś uzyskać ? Lubisz się bawić inaczej niż on, to nie znaczy, że jego sposób jest jakiś zły.

Nie pisałem konkretnei do ciebie z tym bawieniem sie samemu, ale skoro tak cię to ruszyło, to pewnie lubisz. Nie, człowieku ?

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 24 gru 2006, 15:50

fieldy nie chce mi sie z toba klocic jeszcze przed wigilia, wiec moglbys mnie chociaz olac i nie szukac kolejnych punktow aczepki. Z mojej strony koniec dyskusji z toba, bo powiem wprost: nie chce mi sie ;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65158
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8737
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 gru 2006, 16:29

Nie wypowiadalem sie w tym temacie dosc dlugo, ale i tak ktos musi o mnie wspomniec :roll: Jakies kompleksy macie - czy co ? Wszystko [prawie wszystko - i nie pisac mi tu, ze "prawie robi wielka roznice"] mozna wyleczyc. Tylko trzeba chciec.
RóżA pisze:bbaros zobacz czy Cię nie ma w lodówce. Albo clonera poszukaj.
Martinho pisze:Mogę ci pozyczyc, jezeli mnie do fan clubu clonera zapiszesz. Od razu mowi ze chce ta zajefajna czapke!
Czapke chcesz ? Jaja sobie robisz chyba :lol: Zajebiste rzeczy maja zajebisci ludzie 8)


A zeby nie bylo OT, nadal nie wiem co bede robil na sylwka, pffff. Jakos sie nie martwie. Malo to knajp w wojewodztwie slaskim :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2006, 16:47

fieldy nie chce mi sie z toba klocic jeszcze przed wigilia, wiec moglbys mnie chociaz olac i nie szukac kolejnych punktow aczepki. Z mojej strony koniec dyskusji z toba, bo powiem wprost: nie chce mi sie
nic nowego - chyba nigdy ci sie nie chce, bo zawsze szybko kończysz wszelkie dyskusje.
cloner pisze:A zeby nie bylo OT, nadal nie wiem co bede robil na sylwka,
a co ? spiryt z 'pewnego' źródła po tańszej cenie sie skończył ? ja juz mam zakupiony :P
W Kórniku knajp jest mniej, ale właśnie się dowiedziałem, ze być może rodzina przyjedzie. Wiec najpewniej w domku będzie witany nowy lepszy rok 2007

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 gru 2006, 17:39

Nigdy nie byłem na jakims ekskluzywnym sylwestrze i raczej nie prędko pójdę :roll:

A tak w ogóle to ten cały 'sylwester' to dla mnie jednen z głupszych dni w roku :P Co w tym takiego wspaniałego że mija jeden rok a przychodzi drugi, a my wszyscy jesteśmy starsi bo niedługo całe te urodziny każdy z nas będzie miał. Jeszcze wszyscy życzą sobie lepszego nowego roku a i tak to nic nie daje bo i tak wszyscy będą na niego narzekac, jak zawsze zresztą :roll: Jak mam ochotę się nachlac albo nachlac i pobawic to mogę równie dobrze zrobic prawie każdego dnia w roku a nie akurat 31.12. Nie ważne czy mam humor czy chcę się bawic to i tak wypada gdzieś się wybrac bo trochę głupio tak siedziec w domu podczas gdy wszyscy dookołą się bawią.

A w tym roku idę na imrezę do kolegi mimo że na dzisiaj daleko mi do nastroju do zabawy :evil:

Jeden sylwester przynajmniej się na cos przydal bo tak na nim zabalowalem że od tamtego czasu nie urwa mi się film i mam wstręt do papierosów :P

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 gru 2006, 17:45

Yukasz pisze:Nigdy nie byłem na jakims ekskluzywnym sylwestrze i raczej nie prędko pójdę
a tu bys sie nie wybral :arrow: http://wiadomosci.onet.pl/1455744,69,item.html
Yukasz pisze:A tak w ogóle to ten cały 'sylwester' to dla mnie jednen z głupszych dni w roku Razz Co w tym takiego wspaniałego że mija jeden rok a przychodzi drugi, a my wszyscy jesteśmy starsi bo niedługo całe te urodziny każdy z nas będzie miał.
w sumie kilka godzin temu z kumplem doslzismy do tego samego wniosku :lol2:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 gru 2006, 17:56

czeher pisze:a tu bys sie nie wybral Arrow http://wiadomosci.onet.pl/1455744,69,item.html
W sumie nie jest to taka zła rzecz, cos nowego by było ale musiałbym jechac do Krakowa żeby się ze wszystkimi zabrac :(

Ciekawe czy przewidzieli opóźnienie pociągu, bo chyba na dzis nikt z uczestników zabawy nie pomyślał o tym że może witac nowy rok we wiosce Pierdziszewo pod Wiórkowem :roll:


Ja poczekam aż pokemon Edgar wybuduje metro z W-wy do Włoszczowej i wtedy się wybiorę :P

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 27 gru 2006, 20:16

cloner pisze:A zeby nie bylo OT, nadal nie wiem co bede robil na sylwka, pffff.
sorry, ale mam takie pytanie :D podnosisz noge jak sikasz ? :P

A żeby nie było OT

kto spędza sylwka jeszcze w wiśle ?:D

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 gru 2006, 20:31

No ja na sylwka mam juz konkretne plany robie domowke w gronie najlepszch przyjaciół tak skromnie 20 osób w 3 pokojowym mieszkaniu.
Kupiłem juz piec flaszek spirytu kazda po 1l czyli picia powinno starczyc bo bedzie tez szampan i piwo i moze cos do zjedzenia ale raczej malo.
Na imprezie bedzie 9 dziewczyn i 11 chłopaków czyli dowoch bez pary na szczescie ja sie do tego grona nie zaliczam bo na imprezce bedzie tez moja bliska przyjaciólka :wink: .

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 27 gru 2006, 20:34

franz pisze:Kupiłem juz piec flaszek spirytu kazda po 1l
Po ile spiryt?
franz pisze:bez pary na szczescie ja sie do tego grona nie zaliczam bo na imprezce bedzie tez moja bliska przyjaciólka
para sie zawsze znajdzie ;) jesli tylko sie chce ;)

Ja z dziewczyna ide na domowke do kumpla. Takie imprezy jak dla mnie sa najlepsze. Nie tam zadne bale, na ktorych trzeba uwazac zeby sie zupka nie polac i nie spic jak fieldy. Poza tym wszystkich (prawie) sie zna i nie trzeba tracic czasu na nawiazywanie znajomosci :lol:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 gru 2006, 20:37

Po ile spiryt?

15 zeta za litr i na dodatek naprawde dobry i z pewnego zrodła teraz tylko rozleje zeby sie przegryzł i w sylwka bedzie pyszny :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”